Droga Chin ku neutralności klimatycznej będzie opalana gazem, ale nie z Rosji

28 października 2020, 07:00 Alert
Siła Syberii w budowie
Siła Syberii w budowie. Fot. Gazprom

Zwrot Chin ku neutralności klimatycznej do 2060 roku to wyzwanie dla planów rozwoju dostaw gazu z Rosji do Państwa Środka – ustalił ośrodek IRTTEK z Moskwy.

Chiny będą zmuszone na drodze do neutralności klimatycznej do 2060 roku odejść od węgla, rozwinąć Odnawialne Źródła Energii i przez to podwoić zapotrzebowanie na gaz w następnych piętnastu latach. Zużyły w 2019 roku 306,7 mld m sześc. gazu. W 2020 roku ma to być 320 mld m sześc. W 2030 roku zapotrzebowanie Państwa Środka na gaz może sięgnąć 600 mld m sześc., a w 2035 roku – 620 mld m sześc. Powodem ma być konieczność stabilizowania OZE tradycyjną generacją.

Jednakże większość tego gazu ma pochodzić z Chin, nie z Rosji, która liczy na rozwój eksportu z pomocą istniejącego gazociągu Siłą Syberii oraz planowanego Siła Syberii 2 przez Mongolię. Chińczycy chcą wydobywać 520 mld m sześc. gazu do 2035 roku, z czego 220 mld m sześc. ma stanowić gaz ziemny konwencjonalny, 100 mld m sześc. – gaz łupkowy, 50 mld m sześc. – gaz z pokładów metanu i 150 mld m sześć. – syngaz. Taki rozwój wypadków oznaczałby faktycznie spadek importu gazu do Chin z ponad 130 mld m sześc. w 2019 roku i brak przestrzeni do rozwoju dostaw z Rosji. Siła Syberii ma osiągnąć ostateczną przepustowość 38 mld m sześc. rocznie, a Siła Syberii 2 – 50 mld m sześc. Warto dodać, że te przepustowości będą konkurować z dostawami LNG z całego świata docierającymi do Chin. Także cel 25 procentowego udziału Rosji w światowym rynku gazu skroplonego będzie zagrożony z powodu rozwoju wypadków w Państwie Środka.

OilCapital.ru/Wojciech Jakóbik

Perzyński: Chiny popsuły swój PR w świecie. Neutralność klimatyczna ma go poprawić