Energa bierze pod uwagę deklarację Orlenu o wykorzystaniu gazu w Ostrołęce

29 maja 2020, 12:45 Alert
Energa elektrownie ostrołęka
Elektrownia Ostrołęka. Fot. Energa

PKN Orlen, nowy właściciel Grupy Energa, deklaruje gotowość do zaangażowania się w budowę elektrowni Ostrołęka. Spółka poinformowała, że zrobi to jednak pod warunkiem wykorzystania technologii opartej na paliwie gazowym.

Trwają analizy inwestycji Energi

– Prowadzimy analizy organizacyjno–finansowe. Uwzględniamy w nich chęć uczestnictwa PKN Orlen w formule gazowej. Analizy są nadal prowadzone, a informować będziemy przekazywać już wkrótce – powiedział Dominik Wadecki, wiceprezes zarządu Energi ds. operacyjnych.

– Zgodnie z zapowiedziami i porozumieniem ze Skarbem Państwa, trwają analizy m.in. warunków najważniejszych inwestycji Grupy Energa. Widzimy duży potencjał budowy nowych źródeł energii w Polsce, które wzmocnią bezpieczeństwo energetyczne kraju i regionu. Nie możemy jednak działać w oderwaniu od trendów rynkowych i unijnej polityki regulacyjnej. Wszystkie projekty, które realizujemy w Grupie Orlen muszą mieć mocne uzasadnienie biznesowe i wzmacniać naszą konkurencyjność na wymagającym rynku. Inwestycja w Ostrołęce będzie realizowana, ale musi być oparta na technologii gazowej. Jest to zgodne z naszą strategią, obejmującą rozwój źródeł nisko i zeroemisyjnych – mówi Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen.

Kolejny miesiąc analiz

W majowym raporcie Energi, będącej już pod kontrolą PKN Orlen, można przeczytać, że „w nawiązaniu do komunikatów z 13 lutego 2020 roku oraz 23 lutego 2020 roku spółki Energa i Enea postanowiły przedłużyć okres prowadzenia analiz dotyczących dalszych działań w projekcie budowy Elektrowni Ostrołęka C o mocy ok. 1000 MW. Zgodnie z pierwotnymi założeniami, badania miały zakończyć się siódmego maja 2020 roku”. Inwestorzy zakładają, że dalsze analizy potrwają jeszcze około miesiąca.

Bartłomiej Sawicki

Energa kończy walkę z wiatrakami