Gazprom: Krzyżowanie Baltic Pipe z Nord Stream? Najpierw muszą nas poprosić

2 października 2019, 18:15 Alert
fot. Nord Stream 2  Solitaire
Prace statku Solitaire. Fot. Nord Stream 2

Gazprom przekonuje, że budowa gazociągu Baltic Pipe z Danii do Polski będzie wymagała jego zgody na krzyżowanie się tego projektu z gazociągiem Nord Stream.

Wiktor Zubkow, szef rady dyrektorów (rady nadzorczej) koncernu Gazprom, pytany w kuluarach Rosyjskiego Tygodnia Energii o gazociąg Baltic Pipe, który ma połączyć Polskę przez Danię z norweskim szelfem kontynentalnym, powiedział, że budowa takiego połączenia będzie wymagać pozwolenia na krzyżowanie się z gazociągiem Nord Stream. – Najpierw muszą nas poprosić o pozwolenie na budowę Baltic Pipe po szlaku tego gazociągu – odpowiedział Zubkow.

W czerwcu ubiegłego roku pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski zapewniał, że Baltic Pipe nie będzie zagrożony przez konieczność krzyżowania się z rosyjskim gazociągiem Nord Stream, ponieważ jest to kwestia techniczna. – To normalne na morzach, że infrastruktura, która jest położona, czyli kable, gazociągi, na dnie się krzyżuje – powiedział wówczas. Podał przykład gazociągu Balticconnector, łączącego Finlandię z Estonią, gdzie doszło do porozumienia w bliźniaczo podobnej sprawie krzyżowania z Nord Stream.

Warto także pamiętać, że poza Gazpromem, udziałowcami konsorcjum Nord Stream AG są europejskie firmy BASF/Wintershall, PGE Infrastruktur należąca do Unipera, Gasunie, i Engie. Działają one pod rygorem prawa europejskiego.

Krzyżowanie z Nord Stream ani spór z Danią nie zaszkodzą Baltic Pipe

Gazociąg Baltic Pipe będzie mógł transportować 10 mld m sześc. gazu ziemnego rocznie do Polski oraz 3 mld m sześc. surowca z Polski do Danii. Przewidywana faza prac budowlanych rozpocznie się w 2020 roku. Dzięki niemu od października 2022 roku będzie można sprowadzać gaz ziemny ze złóż na Norweskim Szelfie Kontynentalnym.

Prime/Bartłomiej Sawicki 

Jakóbik: Czy krzyżowanie z Nord Stream 2 opóźni Baltic Pipe?