Gazprom chce namówić Norwegię, by otworzyła szerzej drzwi do złóż

16 września 2016, 08:15 Alert
Platforma wiertnicza

Gazprom chciałby otrzymać więcej, niż 25 procent udziałów w projektach wydobywczych austriackiego OMV na norweskich złożach, ale nie godzi się na to Norwegia – poinformował w rozmowie z agencją Reuters wiceprezes rosyjskiej spółki Aleksander Miedwiediew.

W kwietniu Gazprom podpisał z OMV umowę o wymianie aktywów. W dokumencie  wskazano listę aktywów, jakie Austriacy mają przekazać Rosjanom w zamian za 24,98 procent udziałów w formacji Achimow na złożu Urgenoj na Syberii Zachodniej. OMV miało zaproponować udziały w projektach na szelfie norweskim oraz na Morzu Północnym.

Wymiana jest elementem, który warunkował współpracę austriackiej spółki przy kontrowersyjnym projekcie gazociągu Nord Stream 2. To także sposób na obniżenie kosztów wydobycia austriackiej firmy w dobie taniej ropy naftowej. Wydobycie na Syberii jest najtańsze na świecie, w przeciwieństwie do droższej eksploatacji na Morzu Północnym. OMV mogłoby przez Nord Stream 2 słać z formacji Achimow atrakcyjne cenowo dostawy gazu. Prezes Gazpromu Aleksiej Miller deklarował, że wymiana aktywów między spółkami zostanie zakończona do końca 2016 roku. Wciąż jednak nie została zamknięta lista podmiotów podlegających operacji.

We wrześniu niemiecka gazeta Der Standard informowała, że OMV AG oferuje Rosjanom ponad 25 procent udziałów w należących do niej złożach na szelfie Norwegii. Taką możliwość wykluczyli jednak Norwedzy. Uniemożliwienie przejęcia większych udziałów w projektach na Morzu Północnym przez Gazprom może spowodować, że monopolista będzie chciał od OMV dodatkowej pieniężnej rekompensaty za uzyskanie udziałów w syberyjskich złożach. Rosjanie nie poddają się.

– Dojdzie do spotkania z przedstawicielami norweskiego ministerstwa i zobaczymy dlaczego ograniczają możliwość udziału w projektach do 25 procent. Nie chcielibyśmy doświadczyć takiej sytuacji. Będą rozmowy. Mam nadzieję, że nie będą one upolityczniane. Biorąc pod uwagę, że Rosnieft pracuje bez problemów (na złożach norweskich – przyp. red.), będziemy oczekiwali, że w stosunku do naszego udziału w aktywach OMV również nie będzie żadnych problemów – stwierdził rozmówca Reutersa.

Jak informowało wcześniej Die Presse, władze w Oslo są sceptyczne wobec wymiany aktywów OMV z Gazpromem. Rzecznik prasowy norweskiego ministerstwa energetyki Hakon Smith-Isaksen stwierdził, że Gazprom nie przeszedł wstępnej kwalifikacji do uzyskania licencji na prowadzenie prac na kontynentalnym szelfie Norwegii.

Reuters/RIA Novosti/Wojciech Jakóbik/Piotr Stępiński

Norwegia nie wpuści Gazpromu na Morze Północne