Po latach stagnacji europejska geotermia wkracza w fazę dynamicznego rozwoju. Polska, z rosnącym wsparciem państwa i ambitnymi planami wierceń, wyrasta na jeden z kluczowych krajów w transformacji energetycznej opartej na cieple z wnętrza Ziemi.
Europejska Rada Energii Geotermalnej (EGEC) zapowiada intensywny rozwój projektów geotermalnych od 2025 roku, po okresie niestabilnych cen energii i wysokich stóp procentowych.
– Ostatnie lata nie były łatwe dla sektora geotermalnego – niestabilne ceny energii i wysokie stopy procentowe odstraszały inwestorów. Jednak teraz zaczynamy dostrzegać oznaki ożywienia, zwłaszcza w postaci nowych prac wiertniczych związanych z projektami geotermalnymi – zarówno elektrowni, jak i instalacji do ogrzewania i chłodzenia – powiedział Miklos Antics, prezes EGEC.
Nasz region się budzi
W Europie Środkowo-Wschodniej ruszają intensywne wiercenia – sama tylko Rumunia planuje zwiększyć udział geotermii w ciepłownictwie z 8 do 25 procent w trzy lata. W całej Unii Europejskiej w realizacji znajduje się obecnie ponad 500 projektów związanych z energią geotermalną. Obecnie w Europie działa 412 projektów tego typu, z czego 308 znajduje się w krajach Unii Europejskiej.
Choć Niemcy realizują obecnie ich największą liczbę, bo 170 sztuk, to właśnie Polska i Węgry wyróżniają się jako najbardziej dynamicznie rozwijające się państwa UE w tym zakresie.
Kluczowe znaczenie będzie mieć wsparcie finansowe i regulacyjne, zapowiedziane przez Brukselę na 2026 rok.
– Obserwujemy pozytywne oznaki wzrostu. Jednak tempo tego wzrostu będzie również zależeć od sprzyjającego otoczenia finansowego, regulacyjnego i politycznego, które zachęca do inwestowania w projekty geotermalne. Dlatego tak istotny będzie długo wyczekiwany Europejski Plan Działań na rzecz Geotermii, którego uruchomienie planowane jest na 2026 rok – dodał Philippe Dumas, sekretarz generalny EGEC.
Coraz większa uwaga rządu
Rozwój geotermii w Polsce nabiera tempa, a kraj dysponuje znacznym potencjałem w zakresie wykorzystania tego stabilnego i odnawialnego źródła energii. Zorganizowana w czerwcu konferencja podsumowująca projekt „Ciepłownia przyszłości – odkryj geotermię” zwróciła uwagę na rosnącą rolę Ministerstwa Klimatu w promowaniu energii geotermalnej.
Cytowany przez Portal Samorządowy, Główny Geolog Kraju, Krzysztof Galos, podkreślił, że Polska stoi obecnie przed szansą wykonania około 50 nowych otworów geotermalnych oraz udokumentowania 40–45 nowych złóż wód geotermalnych. W perspektywie najbliższej dekady możliwe jest również uruchomienie co najmniej 20 nowych ciepłowni opartych na geotermii.
Drzemiący potencjał
Mimo dużych możliwości, istnieją liczne wyzwania, takie jak wysokie koszty inwestycji, ryzyko geologiczne i ograniczona wiedza wśród inwestorów. W planach jest uruchomienie nowych ciepłowni oraz aktualizacja mapy drogowej rozwoju geotermii do 2026 roku.
Jak informuje serwis money.pl, eksperci szacują, że nawet połowa terytorium Polski może zostać efektywnie zagospodarowana na potrzeby rozwoju energii geotermalnej.
Choć nasz kraj nie znajduje się w strefie wulkanicznej, jak Islandia, zasoby ciepła zgromadzone w głębi ziemi oceniane są jako obiecujące. Do najbardziej perspektywicznych regionów zaliczają się okolice Szczecina, Łodzi oraz Podhala, gdzie temperatura wód termalnych może dochodzić nawet do 90°C.
Tomasz Winiarski


