Branża chce powołania zespołu mającego zażegnać kryzys górnictwa

7 maja 2020, 11:45 Alert
Bogdanka węgiel górnictwo kopalnie
Korytarz kopalni. Fot. Bogdanka

Branża górnicza zaapelowała do premiera Mateusza Morawieckiego o powołanie zespołu kryzysowego dla sektora wydobycia – informuje Polska Agencja Prasowa.

Współpraca i dialog

– Prosimy Pana Premiera o powołanie zespołu kryzysowego, złożonego z przedstawicieli spółek wydobywczych, Rady Ministrów RP, PFR, reprezentantów naszej branży oraz związków zawodowych, którego celem będzie wypracowanie wspólnych rozwiązań organizacyjnych i finansowych dla zażegnania skutków mającego miejsce kryzysu. Jesteśmy gotowi do współpracy i dialogu – czytamy w liście.

– Pogłębiające się problemy spółek górniczych, w tym naszego głównego partnera Polskiej Grupy Górniczej, oraz sytuacja związana z pandemią już teraz zmuszają nas do ograniczania lub wstrzymania produkcji oraz redukcji zatrudnienia, wywołując wspomniany już wcześniej +efekt domina+. Oznacza to również konieczność wstrzymania przez nas zakupów materiałów i części oraz zleconych wcześniej usług kooperacyjnych. To z kolei powoduje zahamowanie lub ograniczenie działalności podmiotów, z którymi szeroko współpracuje nasz sektor – piszą przedstawiciele branży.

– Dlatego pierwszym wspólnym celem powinno być zagwarantowanie bezpieczeństwa sektora w czasie kryzysu. W tym świetle priorytetowe jest uzyskanie gwarancji respektowania przez spółki skarbu państwa zawartych już umów i regulowania przez nie wynikających z nich zobowiązań. Kolejnym krokiem powinno być wspólne wypracowanie zestawu rozwiązań przynoszących pozytywne skutki dla polskiego sektora wydobywczego oraz energetycznego nie tylko w perspektywie najbliższych tygodni, ale lat – zaznaczają.

Według szacunków samorządu gospodarczego, w sektorze zaplecza górniczego zatrudnionych jest łącznie ok. 400 tysięcy osób (pracownicy z firm usługowych i serwisowych, producenci maszyn i urządzeń górniczych, placówki naukowo-badawcze i projektowe o profilu górniczym).

Polska Agencja Prasowa/Jędrzej Stachura

Maksymowicz: Gorzkie lekarstwo na problemy górnictwa