IJ: Połowa energii w Polsce w 2030 roku może pochodzić z OZE

4 czerwca 2020, 14:30 Energetyka
Turbiny wiatrowe farma wiatrowa Karwice PGE

Według prognoz Instytutu Jagiellońskiego już w 2030 roku ponad połowy energii elektrycznej zużywanej w Polsce może zostać wytwarzana ze źródeł odnawialnych (OZE).

Instytut Jagielloński opublikował raport, w którym przekonuje, że Europejski Zielony Ład ma na celu przyspieszenie tempa transformacji Unii Europejskiej m.in. w kierunku gospodarki zeroemisyjnej, rozwijającej się bez wykorzystania paliw kopalnych. Jedną z prawdopodobnych implikacji Europejskiego Zielonego Ładu jest m.in. wzrost celu redukcji emisji gazów cieplarnianych do 2030 roku z obecnego poziomu 40 do ok. 55 proc. względem 1990 roku. W kontekście powyższych dążeń, kluczową koncepcją wydaje się tzw. „łączenie sektorów energii” – przekonuje Instytutu Jagielloński. – Kierunek ten zakłada znaczny wzrost wykorzystania energii elektrycznej, pochodzącej z najtańszej formy jej pozyskiwania, tj. elektrowni wiatrowych i instalacji fotowoltaicznych, zasilania określonych sektorów gospodarki takich jak sektor transportowy, różne gałęzie przemysłu oraz ciepłownictwo systemowe i indywidualne ogrzewanie budynków, w celu minimalizacji zależności od paliw kopalnych.

Instytut przekonuje że w przypadku wdrożenia koncepcji łączenia sektorów, tj. energetyki, transportu, przemysłu, ciepłownictwa systemowego i ogrzewania budynków, potencjał redukcji emisji w roku 2050 względem roku 2020 wynosi ok. 68 procent – co odpowiada ok. 83 procent względem 1990 roku. Raport wskazuje na wzrost popytu na energię elektryczną o 65 procent na skutek wdrożenia koncepcji łączenia sektorów do 2050 roku pomimo działań na rzecz efektywności energetycznej, które powodują spadek zużycia energii elektrycznej o 15 procent. Zdaniem Instytutu można domniemać, że dominującymi źródłami wytwarzania energii elektrycznej będą źródła wykorzystujące energię słońca oraz lądowe i morskie elektrownie wiatrowe. Według prognoz raportu już w 2030 roku ponad połowy energii elektrycznej zużywanej w Polsce może zostać wytwarzana z tych źródeł.

– Zasadniczą cechą i jednocześnie wyzwaniem systemu, w którym dostawa energii elektrycznej oparta jest na energetyce wiatrowej i słonecznej, jest z jednej strony rozproszenie przestrzenne (decentralizacja), a z drugiej strony zmienność i nieregularność wytwarzania warunkowana czynnikami pogodowymi. Rozwiązaniem są odpowiednie technologie wytwarzania i magazynowania – np. turbiny gazowe, wykorzystujące biogaz lub wodór w cyklu prostym, czy magazynowanie energii w bateriach, ale również odpowiednich technologii cyfrowych umożliwiających komunikację urządzeń i agregację – np. internet rzeczy czy sztuczna inteligencja oraz rozwiązań rynkowych – np. zarządzanie popytem (DSM) w celu chwilowej redukcji zapotrzebowania, czy odpowiednia konstrukcja tzw. usług systemowych, zapewniających utrzymanie częstotliwości i napięcia – twierdzą autorzy raportu.

Instytut Jagielloński opisuje, że jednym z kluczowych koncepcji łączenia sektorów jest sektor transportowy. Zgodnie z prognozą bezpośrednia elektryfikacja może pochłonąć ponad połowę zużycia energii w transporcie do 2050 roku, głównie dzięki pojazdom drogowym i pojazdom szynowym. Samochody osobowe i transportery elektryczne staną się w pełni konkurencyjne w pierwszej już połowie tej dekady. technologia V2g (ang. vehicle-to-grid) zakłada wykorzystanie pojazdów elektrycznych jako rozproszonych magazynów energii elektrycznej z dwukierunkowym przepływem energii między pojazdem a siecią elektroenergetyczną. W tym kontekście, pojazdy elektryczne mogą stać się bardzo ważnym czynnikiem wpływającym na zrównoważenie systemu elektroenergetycznego.

Zdaniem Instytutu największy wkład do koncepcji łączenia sektorów ma sektor ciepłownictwa i ogrzewnictwa. W przypadku budownictwa mieszkalnego, główną opcją będą pompy ciepła. Koszty początkowe zostaną obniżone za pomocą programów wsparcia, a koszty operacyjne będą bardziej konkurencyjne niż dla kotłów gazowych. Z technologicznego punktu widzenia, aktualnie pompy ciepła potrafią dostarczyć znacznie większy niż dotychczas zakres temperatur. to umożliwia ich zastosowanie w znacznie szerszym zakresie niż dekadę temu – choćby dla celu renowacji budynków. Również sieci grzewcze będą zasilane przez większe pompy ciepła, choć wymaga to nieuniknionej głębokiej modernizacji wysokotemperaturowego ciepłownictwa sieciowego opartego o paliwa kopalne. Dla rozproszonych systemów ciepłowniczych piątej generacji, przy zastosowaniu pomp ciepła o dużej mocy, mogą być przydatne również lokalne źródła szczytowe (na gaz, biogaz lub docelowo zielony wodór), dla niektórych odbiorców przemysłowych lub alternatywnie większe bufory energii cieplnej.

Zaprezentowane przez autorów tezy obrazują możliwość zastosowania w Polsce modelu, który cieszy się dużą popularnością w Europie, czyli modelu opartego na zwiększaniu efektywności systemu energetycznego poprzez łączenie sektorów. Jest to kierunek ambitny, wymagający zaangażowania oraz współpracy wytwórców i odbiorców energii – ocenia minister rozwoju Jadwiga Emilewicz.

Piotr Woźny, doradca ministra klimatu ds. programu Czyste Powietrze przekonuje, że nadszedł czas na działanie. – Polska nie może i nie będzie rozwijać się w oderwaniu od polityk gospodarczych Unii Europejskiej i trendów rozwojowych gospodarek poszczególnych państw członkowskich, będących ważnymi partnerami handlowymi Polski. Jeśli chcemy w pełni skorzystać z możliwości jakie daje budżet przyszłej perspektywy finansowej UE na lata 2021 – 2027 oraz Recovery Plan ogłoszony przez przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen, to polscy politycy muszą podjąć dojrzałe i adekwatne decyzje dotyczące przebudowy systemu energetycznego w Polsce – mówi.

 – Zielone inwestycje mogą rozwinąć potencjał sektora badań i rozwoju – przekonuje Marcin Roszkowski, prezes Instytutu Jagiellońskiego. – Jest to ogromna szansa dla innowacyjnych technologii magazynowania energii, ale również na zbudowanie własnego łańcucha dostaw. W przyszłości technologie z Polski mogą wspomóc wysiłki podejmowane na rzecz transformacji gospodarczej, ale również umożliwić wzmacnianie pozycji rodzimych przedsiębiorstw na rynkach międzynarodowych. Energetyka odnawialna to inwestycje w tańszą energię, ale również w niezależność energetyczną i budowanie bezpieczeństwa energetycznego poprzez źródła rozproszone.

Opracował Wojciech Jakóbik