Jakóbik: Gazprom wykorzystuje kryzys energetyczny i zmusza Europę do posłuszeństwa

14 stycznia 2022, 07:20 Energetyka
Wojciech Jakóbik. Fot. Program 3 Polskiego Radia.
Wojciech Jakóbik. Fot. Program 3 Polskiego Radia.

Redaktor naczelny Biznesalert.pl Wojciech Jakóbik w rozmowie z Polskim Radiem stwierdził, że Gazprom wykorzystuje kryzys energetyczny i zmusza Europę do podpisania nowych kontraktów długoterminowych. – Podnosi dodatkowo ceny gazu w Europie, bo nie wysyła tyle gazu, ile by mógł, ale zgodnie z logiką Kremla, który chce wymusić pewne działania – powiedział.

– Pandemia koronawirusa najpierw bardzo spowolniła gospodarkę, która potem dzięki szczepieniom gwałtownie przyspieszyła. Podaż nie nadąża za popytem, to dotyczy także rynku energii elektrycznej i gazu – powiedział.

– Winny jest koronawirus. Pandemia koronawirusa najpierw bardzo spowolniła gospodarkę, która potem dzięki szczepieniom przyspieszyła. Wojciech Jakóbik wyjaśnił, że podaż nie nadąża za popytem, to dotyczy całej gospodarki. – Tak samo jest na rynku energii elektrycznej i gazu mamy zbyt małą podaż, zbyt duży popyt i dlatego ceny są rekordowe – mówił.

Gazprom wykorzystuje kryzys energetyczny

Zaznaczył, że do tego dochodzą czynniki subiektywne, takie jak celowe działania Gazpromu, który wykorzystuje kryzys energetyczny. – Podnosi dodatkowo ceny gazu w Europie, bo nie wysyła on tyle gazu, ile by mógł, ale zgodnie z logiką Kremla, który chce wymusić pewne działania – tłumaczył. Jako cel działań Moskwy wskazał chęć zmuszenia Europy do podpisania nowych kontraktów długoterminowych.

– Do tego dochodzi wpływ przyspieszającej polityki klimatycznej, na którą Polska jest szczególnie eksponowana, bo ma bardzo dużo węgla w miksie energetycznym i płaci za to cenami uprawnień za emisje, które też są rekordowe. To wszystko razem składa się na wielką drożyznę, która jest obserwowana w całej Europie – zaznaczył ekspert.

Opracowała Gabriela Cydejko

EastMed: USA dają pocałunek śmierci Gazociągowi Śródziemnomorskiemu na korzyść Turcji i Rosji