Jakóbik: NATO będzie bronić energetykę przed Rosją, ale i Chinami

11 lipca 2024, 07:35 Bezpieczeństwo

NATO będzie bronić Baltic Pipe i bije w Chiny za wsparcie Rosji. Da także Ukrainie narzędzia do obrony energetyki przed atakami – pisze Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

Szczyt NATO w Waszyngtonie. Fot. NATO.
Szczyt NATO w Waszyngtonie. Fot. NATO.
  • NATO podkreśla, że podjęło największy wysiłek na rzecz wzmocnienia kolektywnej obrony tej generacji. Wśród wymienionych działań jest wzmocnienie wschodniej flanki NATO, a także lepsza ochrona krytycznej infrastruktury podmorskie.
  • Taka infrastruktura morska w przypadku Polski to na przykład gazociąg Baltic Pipe ciągnący się ze złóż w Norwegii przez Danię na nasze terytorium.
  • NATO i Unia Europejska muszą działać transgranicznie na rzecz ochrony infrastruktury tego rzędu, a deklaracja z Waszyngtonu podkreśla znaczenie takiego działania – podnosi Wojciech Jakóbik.

Deklaracja NATO ze szczytu w Waszyngtonie zawiera zapisy o ochronie podmorskiej infrastruktury krytycznej jak Baltic Pipe oraz obwinia Chiny za wsparcie inwazji Rosji na Ukrainie.

Państwa Sojuszu Północnoatlantyckiego przyjęły deklarację na szczycie w Waszyngtonie odbywającym się od 9 do 11 lipca. NATO podkreśla, że podjęło największy wysiłek na rzecz wzmocnienia kolektywnej obrony tej generacji. Wśród wymienionych działań jest wzmocnienie wschodniej flanki NATO, a także lepsza ochrona krytycznej infrastruktury podmorskiej (CUI), w tym „wzmocnienie możliwości odstraszania, wykrywania i odpowiedzi na zagrożenia, także poprzez dalszy rozwój Centrum NATO do spraw bezpieczeństwa CUI w Northwood pod Londynem otwarte w maju 2024 roku. Taka infrastruktura morska w przypadku Polski to na przykład gazociąg Baltic Pipe ciągnący się ze złóż w Norwegii przez Danię na nasze terytorium. NATO i Unia Europejska muszą działać transgranicznie na rzecz ochrony infrastruktury tego rzędu, a deklaracja z Waszyngtonu podkreśla znaczenie takiego działania.

To jednak nie wszystko. Jest silny wątek Państwa Środka. – Chiny stały się kluczowym aktywatorem wojny Rosji przeciwko Ukrainie przez ich tak zwane partnerstwo bez granic oraz wsparcie dużej skali bazy przemysłowej sektora obronnego Rosji – czytamy w komunikacie NATO. Sojusz wzywa Chiny jako stałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ ze szczególną odpowiedzialnością za obronę celów i wartości Karty ONZ do zatrzymania wsparcia materialnego i politycznego wysiłku wojennego Rosji. Jednocześnie NATO przyznaje, że Chiny tworzą systemowe wyzwania dla bezpieczeństwa euroatlantyckiego, w tym poprzez cyberataki, działania hybrydowe, dezinformację. Te działania mogą uderzać także w energetykę europejską. Warto wspomnieć o spekulacjach na temat możliwości użycia infrastruktury energetycznej lub samochodów elektrycznych z komponentami z Chin do wrogich działań przeciwko Zachodowi.

NATO wyraża także zaangażowanie na rzecz zapewnienia bezpiecznych, odpornych i zrównoważonych dostaw energii, w tym paliwa, jego siłom zbrojnym. – NATO i Sojusznicy przystosowują się do transformacji energetycznej w koherentny oraz skoordynowany sposób. Przystosowując Sojusz do transformacji zapewnimy możliwości wosjkowe, efektywność i interoperacyjność – deklaruje Sojusz.

Szczyt NATO w Waszyngtonie trwa do 11 lipca, kiedy obędzie się między innymi posiedzenie Rady NATO-Ukraina. W tym kontekście istotne są informacje Financial Times cytowane w BiznesAlert.pl o tym, że NATO przekaże 40 mld dolarów pomocy Ukrainie. USA deklarują przekazanie kolejnych systemów obrony przeciwlotniczej, które pomogą Ukraińcom chronić energetykę przed atakami oraz odbudować zniszczone moce wytwórcze oraz sieci przesyłowe. Ochrona infrastruktury krytycznej NATO oraz jego partnerów jak Ukraina staje się wobec inwazji Rosji wspieranej między innymi przez Chiny jednym z priorytetów działania Sojuszu. Polska powinna angażować się intensywnie w prace nowego centrum w Londynie.

Na szczycie NATO ma być ogłoszona nowa pomoc Ukrainie