JSW: Jest za wcześnie, aby mówić o przejęciu aktywów Prairie Mining

23 sierpnia 2019, 14:45 Alert
Wizualizacja kopalni Jan Karski
Fot.: Prairie Mining. Wizualizacja kopalni Jan Karski

Jastrzębska Spółka Węglowa analizuje możliwość nabycia aktywów australijskiej spółki Prairie Mining, ale jest za wcześnie, aby mówić o szczegółach.

– To duże złoża, ponad 300 mln ton węgla. Wytyczne ze strony ministerstwa są jasne. Muszą być zapewnione interesy spółki i właściciela. Będziemy się temu przyglądali. Za wcześnie, aby się na ten temat wypowiadać – stwierdził Włodzimierz Hereźniak, prezes JSW.

Pod koniec marca 2018 roku jastrzębska spółka ogłosiła zawarcie z Prairie Mining umowy o możliwości nawiązania współpracy przy projektach węglowych australijskiego koncernu w Polsce. Zgodnie z założeniami, Prairie miało udostępnić informacje o projekcie wydobycia węgla koksowego w koncesji Dębieńsko-1 oraz informacje o projekcie Jan Karski w Lubelskim Zagłębiu Węglowym. Pod koniec lutego 2019 roku strony wydłużyły termin obowiązywania zawartej w marcu ubiegłego roku umowy o poufności o kolejne sześć miesięcy, do 28 września 2019 roku. Z kolei na początku tygodnia wiceminister energii Adam Gawęda stwierdził, że ewentualne przejęcie przez Jastrzębską Spółkę Węglową koncesji i aktywów spółki Prairie Mining wymaga opracowania takiej „mapy drogowej” w tym zakresie, która zapewni ochronę interesów JSW i Skarbu Państwa. Do tej pory nie udało się zakończyć rozmów w sprawie transakcji.

Piotr Stępiński

Gawęda: potrzebna „mapa drogowa” wejścia JSW w koncesje i aktywa Prairie Mining