Komisja czeka ze śledztwem, aż Gazprom wytłumaczy się z ograniczenia podaży gazu w Europie

13 stycznia 2022, 16:30 Alert
Margrethe Vestager. Fot. Wikimedia Commons
Margrethe Vestager. Fot. Wikimedia Commons

Komisja Europejska potwierdza informacje przedstawione przez BiznesAlert.pl w 2021 roku. Wysłała pytanie do Gazpromu oraz innych dostawców gazu do Europy w sprawie podejrzeń o ograniczenia podaży. Międzynarodowa Agencja Energii oskarżyła Rosjan o celowe podsycanie kryzysu energetycznego.

BiznesAlert.pl informował w oparciu o źródła w Brukseli, że ruszyło postępowanie w sprawie ograniczenia podaży gazu w Europie, w ramach którego zostały wysłane pytania do dostawców, w tym Gazpromu. Należy podkreślić, że śledztwo nie toczy się jeszcze przeciwko, ale w sprawie takich nadużyć. – Śledztwo już trwa i jest prowadzone Dyrektoriat Generalny ds. konkurencji – powiedział oficjel unijny w rozmowie z BiznesAlert.pl. – Komisja Europejska wysłała prośbę o przekazanie właściwych informacji do głównego dostawcy (czyli do Gazpromu – przyp. red.). Śledztwo wymaga zebrania dowodów, więc nie można na razie przedstawić więcej informacji – zdradził wówczas.

Te informacje zostały oficjalnie potwierdzone przez komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager. – Wysłaliśmy nasze kwestionariusze do szeregu dostawców surowców. Otrzymaliśmy wiele odpowiedzi, ale wciąż czekamy na inne, w tym od Gazpromu. Z niecierpliwością czekamy na informacje w celu uczynienia postępów w naszej analizie – powiedziała na konferencji prasowej. Jej zdaniem decyzja Gazpromu o ograniczeniu podaży gazu w Europie pomimo rekordowego popytu „skłania do myślenia”.

Międzynarodowa Agencja Energii uznała, że Gazprom celowo ogranicza podaż gazu w Europie potęgując w ten sposób kryzys energetyczny. Polska i inni krytycy postępowania Rosjan przekonują, że robi to w celu wymuszenia spornego gazociągu Nord Stream 2 oraz nowych kontraktów długoterminowych.

Reuters/Wojciech Jakóbik

Jakóbik: Nowa gra Gazpromu (ANALIZA)