AktualnościŚrodowisko

Kraków odpala Strefę Czystego Transportu. Ostatnio nie wyszło

Ulica Floriańska w Krakowie. Fot. Pixabay
Ulica Floriańska w Krakowie. Fot. Pixabay

Nowy Rok przywita krakowskich kierowców nową wersją Strefy Czystego Transportu, obejmującą ponad połowę powierzchni miasta. Od stycznia wjadą do niej wyłącznie samochody benzynowe produkowane od 2005 roku i diesle nie starsze niż 12 lat. To kolejna próba, która po fiasku w 2019 roku, tym razem ma nie szkodzić mieszkańcom, a pomóc środowisku.

Pierwszego stycznia 2026 roku wchodzi w życie krakowska Strefa Czystego Transportu (SCT), która zaostrzy normy dotyczące pojazdów poruszających się po Krakowie. Wjadą do niej samochody benzynowe produkowane od 2005 roku i diesle z rokiem produkcji od 2014. Wjazd starszych egzemplarzy będzie zakazany. SCT obejmie cały obszar wewnątrz IV obwodnicy Krakowa, z wyjątkiem obszarów podmiejskich.

Obszar SCT, obowiązującej od 1 stycznia 2026 roku. Grafika: ZTP Kraków
Obszar SCT, obowiązującej od 1 stycznia 2026 roku. Grafika: ZTP Kraków

Kto wjedzie do Krakowa, a kto nie?

Do SCT bez przeszkód wjadą samochody benzynowe (także na LPG), jeśli spełniają normę Euro 4 lub zostały wyprodukowane po 2004 roku. Oznacza to, że w momencie wejścia w życie strefy dopuszczone będą auta benzynowe mające nawet 21 lat.

W przypadku samochodów z silnikiem diesla wymagania są ostrzejsze. Pojazdy osobowe do 3,5 tony muszą spełniać normę Euro 6 lub być wyprodukowane co najmniej w 2014 roku, czyli będą to diesle maksymalnie 12-letnie. Ciężkie samochody ciężarowe z silnikiem diesla muszą spełniać normę Euro 6 i pochodzić z 2012 roku lub później. Starsze pojazdy, niespełniające tych kryteriów, zostaną objęte zakazem wjazdu.

Będą wyjątki

Nowa strefa przewiduje wyłączenia. Zakaz nie dotyczy pojazdów osób z niepełnosprawnością oraz pacjentów korzystających ze specjalistycznych świadczeń medycznych w krakowskich placówkach ochrony zdrowia finansowanych ze środków publicznych, takich jak rehabilitacja, dializy, chemioterapia czy radioterapia. W takich przypadkach wystarczy zgłosić wizytę w systemie SCT i potwierdzić ją na miejscu.

Zwolnienia obejmują także pojazdy specjalne (np. kampery, food trucki) oraz pojazdy zabytkowe. Dodatkowo z ograniczeń wyłączone są samochody mieszkańców Krakowa – osób zameldowanych i płacących tu podatki – pod warunkiem, że pojazd był w ich posiadaniu przed 26 czerwca 2025 roku.

Zarząd Transportu Publicznego w Krakowie przygotował specjalny przewodnik, w którym można znaleźć wszelkie informacje na temat zmian i dostosowania się do wymogów.

Transport kontra zdrowie mieszkańców

Krakowski Alarm Smogowy, ruch działający na rzecz walki ze smogiem i zanieczyszczeniem powietrza, podkreśla, że wprowadzenie SCT ma kluczowe znaczenie dla zdrowia mieszkańców.

– Spaliny samochodowe to toksyczna mieszanka pyłów i gazów, dlatego Strefa Czystego Transportu jest tak istotna dla zdrowia mieszkańców naszego miasta. Badania przeprowadzone w Krakowie pokazały, że emisje transportowe w naszym mieście są zdecydowanie za wysokie i zagrażają zdrowiu mieszkańców – wskazuje Filip Jarmakowski z KAS.

Organizacja przytacza wyniki badania, przeprowadzonego w Krakowie 2023 roku. – W żadnej z 44 lokalizacji nie zostały spełnione rekomendacje Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) dla stężeń dwutlenku azotu (10 μg/m³), a nowe wymogi unijne (20 μg/m³), obowiązujące od 2030 roku, osiągnięto zaledwie w trzech lokalizacjach – czytamy.

KAS podkreśla, że zanieczyszczenia komunikacyjne wywołują i zaostrzają przebieg chorób układu oddechowego, takich jak astma i przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP).

– Dodatkowo powodują ostre incydenty chorób sercowo-naczyniowych, a także znacząco wpływają na funkcje poznawcze, przyczyniając się do rozwoju zespołów otępiennych u osób starszych oraz do pogorszenia koncentracji i uczenia się dzieci i młodzieży – alarmują aktywiści.

Kraków już próbował, ale nieudolnie

Styczniowe zmiany na krakowskich drogach to kolejne podejście do Strefy Czystego Transportu. Już w 2019 roku Kraków testowo wprowadził ją na Kazimierzu (zabytkowa część miasta), ale skutek był daleki od oczekiwanego.

Początkowo strefa miała obowiązywać przez pół roku i dalej być rozszerzana o kolejne dzielnice, a już po trzech miesiącach została całkowicie wycofana. Wszystko przez to, że szkodziła mieszkańcom, turystom i przedsiębiorcom, ponieważ założenia nakreślone przy biurku w urzędzie, nie miały racji bytu w codziennym ruchu drogowym.

Jak to wyglądało? Otóż prawo wjazdu mieli mieszkańcy (swoimi dotychczasowymi pojazdami bez żadnych ograniczeń), przedsiębiorcy oraz taksówki. Poza nimi wjazd miały pojazdy elektryczne, wodorowe lub napędzane gazem CNG.

Z dnia na dzień wyłączono więc ze standardowego ruchu kilka ulic, co sparaliżowało tę część Krakowa. Straż Miejska, która zatrzymywała praktycznie każdy samochód (co generowało korki na wąskich uliczkach Kazimierza), otrzymała wytyczne, wobec których wystarczyło oświadczyć, że mieszka się pod danym adresem lub wiezie zgrzewkę wody do danej restauracji (zaopatrzenie), i można było jechać dalej, unikając mandatu w wysokości 500 złotych. Wiele kontroli kończyło się więc stratą czasu strażników i kierowców.

SCT w Europie to nie nowość

Krakowski Alarm Smogowy zwraca uwagę na dynamiczny rozwój Stref Czystego Transportu w Europie. – Obecnie w Unii Europejskiej funkcjonuje ponad 320 Stref Czystego Transportu, do 2030 roku powstanie ich ponad 500 – podkreślają aktywiści.

W Polsce Strefy Czystego Transportu wciąż są nowością, a pionierami w tej kwestii mają być Warszawa i Kraków, jedyne miasta, które przyjęły uchwały o ich wprowadzeniu. Warszawska SCT działa już od lipca 2024 roku, a kolejne miasta podejmują pierwsze kroki w tym kierunku.

– Prace nad SCT rozpoczęły również Katowice oraz Szczecin – przypomina Krakowski Alarm Smogowy. W Katowicach w grudniu 2025 roku przyjęto uchwałę rozpoczynającą prace nad strefą, natomiast w Szczecinie trwają konsultacje społeczne, które potrwają do 5 stycznia 2026 roku.

Jędrzej Stachura


Powiązane artykuły

Rosyjski kosmonauta Oleg Artemjew. Fot. Flickr

Rosjanin wydalony z załogi SpaceX. Podejrzenie szpiegostwa

Rosyjski kosmonauta Oleg Artemjew został usunięty z załogi misji SpaceX Crew-12 na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS) po tym, jak media...

Świat ogranicza zużycie węgla energetycznego 

W 2025 roku globalny handel węglem energetycznym spadł do poziomów najniższych od kilku lat. Najwięksi odbiorcy – Chiny, Indie i...
Elektrownia z reaktorami BWRX-300. Wizualizacja: GE Hitachi.

Małe reaktory na zakręcie. Czy SMR przestaną być nadzieją atomu?

Financial Times wskazuje na zmianę podejścia do małych reaktorów modułowych, które jeszcze niedawno uchodziły za przełom w bezemisyjnej energetyce i...

Udostępnij:

Facebook X Pinterest WhatsApp