Kreml nie podzieli Gazpromu i nie usunie jego monopolu na gazociągi

24 marca 2016, 07:00 Alert
Gazprom siedziba

(RIA Novosti/Piotr Stępiński/Wojciech Jakóbik)

Rosyjski rząd nadal nie zamierza dokonywać podziału Gazpromu i wydzielić z niej osobnej spółki zajmującej się przesyłem surowców, poinformował dziennikarzy wicepremier Arkadij Dworkowicz.

– Nadal nie planujemy wydzielenia z Gazpromu osobnej spółki zajmującej się przesyłem. Nie podjęto takiej decyzji – powiedział Dworkowicz. – Gazprom jest właścicielem rosyjskiego systemu przesyłowego gazu i to on właśnie realizuje prośby niezależnych wydobywców dotyczące dostępu do do systemu przesyłowego.

Trwa lobbing za liberalizacją eksportu gazociągowego z Rosji. Obecnie jedyną firmą do tego uprawnioną jest Gazprom. Novatek i Rosnieft chciałyby słać swój gaz na eksport bez jego pośrednictwa. Kreml obstaje przy monopolu firmy Aleksieja Millera.

Na początku listopada ubiegłego roku szef Federalnej Służby Antymonopolowej (FSA) Igor Artemiew stwierdził, że prędzej czy później Gazprom zostanie podzielony, więc powinna zostać podjęta decyzja polityczna o rozpoczęciu tego procesu i niewykluczone, że w rezultacie zostaną utworzone więcej niż dwie spółki.

Rozdział właścicielski Gazpromu, oprócz podziału eksportu między kilka firm, byłby jednym ze sposobów na wypełnienie wymogów antymonopolowych stawianych przez Komisję Europejską. Podzielony Gazprom współpracujący z „niezależnymi” Novatekiem i Rosnieftem, mógłby na przykład podzielić się przepustowością gazociągu Nord Stream i wykorzystać całą jego przepustowość zgodnie z regulacją unijną o wolnym dostępie do niej (Third Party Access). Obecnie Rosjanie muszą ubiegać się o wyłączenie spod TPA, jeżeli chcą otrzymać dostęp do magistrali na wyłączność.

Rosnieft chce rozbić Gazprom

Jak informowaliśmy 23 lipca w przygotowanej przez Rosnieft alternatywnej koncepcji rozwoju wewnętrznego rynku gazu za racjonalne uważa ona aby do 2025 roku wydzielić system transportu gazu oraz podziemne magazyny surowca oraz przenieść je do odrębnej od Gazpromu spółki. Ponadto w dokumencie jest mowa o tym, że dostęp do przepustowości sieci przesyłu gazu oraz do pojemności magazynów powinien się odbywać na zasadzie aukcji lub zgłoszeń ,,opierających się na dostępie do informacji o wolumenie przesyłanym przez GTS oraz do podziemnych magazynów”.

Poinformowano również, że do 2023 roku Rosnieft proponuje stworzenie mechanizmu pełnej liberalizacji eksportu, przy zachowaniu elementów kontroli państwowej, oraz jego omówienie w ramach grupy roboczej, w której udział wzięliby przedstawiciele wszystkich zainteresowanych stron. Rosyjska spółka proponuje w 2024 roku przyjęcie odpowiednich przepisów a rok później nastąpiłaby pełna liberalizacja eksportu.

Nawet w ostatniej, mocno złagodzonej postaci, czyli wydzielenia z jednego gazowego koncernu – dwóch, koncepcja nie pojawiła się w dyskusji. Chodzi o stworzenie firmy wydobywczej i prywatnego operatora, który przejąłby infrastrukturę przesyłową, czyli liczne gazociągi w Rosji. Zapewniłby dostęp do tych gazociągów stronom trzecim – Rosnieftowi i Novatekowi – które obecnie są skazane na pośrednictwo Gazpromu.

Czytaj:

RAPORT: Kreml jeszcze poczeka z usunięciem monopolu Gazpromu