Marszałkowski: Idzie zima zła, czyli jak Gazprom przygotowuje Rosję do mrozów

8 października 2021, 07:35 Energetyka
Magazyn gazu w Rosji fot.Gazprom GChP
Magazyn gazu w Rosji fot. Gazprom GChP

Rosja posiada jedne z największych na świecie magazynów gazu. Gazprom rokrocznie prowadzi intensywny proces zatłaczania gazu do podziemnych magazynów. Pomimo, iż w Europie nie uzupełnia swych magazynów, co niektórzy tłumaczą obecną, wysoką ceną surowca, to w Rosji zatłaczanie idzie pełną parą, a w założeniu ma zostać pobity zeszłoroczny rekord wypełnienia magazynów – pisze Mariusz Marszałkowski, redaktor BiznesAlert.pl.

Gaz, w odróżnieniu od węgla, czy nawet ropy naftowej jest surowcem, który nie jest prosty do składowania. Jego stan skupienia, a także wysoka wybuchowość wymagają nadzwyczajnych metod magazynowania. O ile węgiel można składować na hałdach, a ropę naftową w zbiornikach, cysternach samochodowych czy kolejowych, o tyle gaz musi być zatłaczany do specjalnych, podziemnych formacji geologicznych, które pozwalają na przechowanie błękitnego paliwa.

Najbardziej powszechnym sposobem magazynowania gazu jest zatłaczanie go w już sczerpane złoża węglowodorów. To w takich lokacjach magazynowane jest ponad 80 procent gazu ziemnego na świecie. Proces zatłaczania gazu w takie formacje geologiczne jest jednak czaso- i energochłonny, ponadto w ciągu sezonu zazwyczaj tylko raz można przeprowadzić cykl wyprowadzania gazu z pokładów. Dlatego ten rodzaj magazynu stosuje się jako stabilizator systemu gazowniczego i traktuje jako wsparcie konsumpcji łącznie z bieżącymi dostawami.

Drugim najpopularniejszym sposobem magazynowania gazu na świecie (odpowiada on za 13 procent powierzchni magazynowych na świecie) jest składowanie go w warstwach wodonośnych. Magazyny tego typu wymagają wyższych kosztów inwestycyjnych (badania, przygotowanie infrastruktury), a także operacyjnych (większa moc sprężarek zatłaczających gaz), jednak plusem takiej infrastruktury jest znacznie wyższa efektywność uwalniania gazu w razie potrzeby niż ze sczerpanych złóż węglowodorów.

Ostatnim z najpopularniejszych sposobów magazynowania gazu jest przechowywanie go w kawernach solnych, powstałych w wyniku ługowania pokładów solnych i tworzenia przestrzeni. W przestrzeń tę wprowadzany jest sprężony gaz.  Kawerny solne są jednymi z najbardziej efektywnych sposobów magazynowania gazu. Dzięki ich specyfice, w trakcie sezonu może dochodzić nawet do kilkunastu cykli odbioru gazu. Tego typu magazyny, chociaż objętościowo nie są liderami, są niezwykle użyteczne w sytuacjach awaryjnych, bądź w przypadku skokowych wzrostów konsumpcji gazu. Ich budowa ze wszystkich typów magazynów jest jednak najbardziej kosztowna, przez co nie są to obiekty popularne. Dodatkowo, ze względu na efekt konwergencji, czyli działań płyt tektonicznych, nie można ich sczerpywać „do zera”,  ponieważ zmniejsza się ich powierzchnia magazynowa.

Rosja posiada rozbudowany system podziemnych magazynów gazu. Jest to oczywiste zważywszy na rolę błękitnego paliwa w systemie energetycznym tego państwa, ale także ze względu na powierzchnie i warunki klimatyczne występujące na jej obszarze. Inaczej, w stosunku do innych użytkowników PMG, rozłożone są akcenty, jeżeli chodzi o ich eksploatację. O ile w Europie magazyny gazu służą głównie do zabezpieczenia dostaw gazu do odbiorców w sezonie zimowym, o tyle w Rosji główną rolą jest stabilizacja systemu przesyłowego oraz wydobywczego w okresie zimowym. Rola ta jest istotna, ponieważ złoża gazu nie działają cały czas z jednakową efektywnością wydobycia, a operator systemu nie może dopuścić do niedoboru gazu na rynku krajowym (roczne zużycie gazu w Rosji przekracza 480 mld m sześc.) ani do zakłóceń w dostawach gazu na rynki zagraniczne. PMG są nieodłącznym elementem Zunifikowanego Systemu Dostaw Gazu (ZSDG), czyli najdłuższej na świecie sieci gazociągów, pozwalającej na przesyłanie gazu do odbiorców na znacznym obszarze Rosji.

Podziemnymi magazynami gazu (PMG) w Rosji zarządza spółka Gazprom PChG (Podziemnoje Chraniliszcze Gaza) będąca, tak jak operator ZSDG, w 100 procentach własnością spółki Gazprom. Gazprom PChG zarządza 23 magazynami gazu, zlokalizowanymi w 28 strukturach geologicznych na obszarze całej Rosji (oraz okupowanego Krymu).

W Rosji 18 z 28 struktur magazynowych znajduje się w sczerpanych pokładach węglowodorów, osiem w warstwach zawodnionych oraz dwie w kawernach solnych (w tym jedna w Obwodzie Królewieckim).  Łączny wolumen magazynowania gazu wynosi ponad 73 mld m sześc. Dla porównania, w największych magazynach gazu w Europie można zmagazynować: 33 mld m sześc. na Ukrainie, około 23 mld m sześc. w Niemczech, a w Polsce 3,1 mld m sześc.

Rosjanie w bieżącym roku intensywnie rozpoczęli sezon zatłaczania gazu do magazynów. W Rosji, rzecz jasna. W wyniku mroźniej zimy w sezonie 2020/21, z magazynów gazu w Rosji wypompowano prawie 61 mld m sześc., co spowodowało konieczność uzupełnienia brakujących wolumenów. W tym roku, do 1 listopada zatłoczonych ma zostać 72,638 mld m sześc. gazu. We wrześniu średnie tempo dobowego zatłaczania wynosiło ponad 330 mln m sześc. To stanowiło około jedną czwartą dobowej produkcji gazu przez Gazprom (około 1,4 mld m sześc. na dobę). Dla porównania, w tym samym czasie do wszystkich magazynów gazu w Europie trafił gaz o średnim wolumenie 288 mln m sześc.

Gazprom, w odróżnieniu od europejskich operatorów magazynów gazu, nie informuje na bieżąco o stanie magazynowym. W ostatnim raporcie z 30 czerwca, poinformował o zapełnieniu magazynów na poziomie 25,3 mld m sześc. Ten koncern przygotowuje się do nadchodzącej zimy, która według synoptyków może być porównywalna do zeszłorocznej, czyli zimna. To działanie zadaje również kłam twierdzeniu tych, którzy tłumaczą brak zapełniania magazynów gazu Gazpromu w Europie wysoką ceną na rynku. Gdyby tak rzeczywiście było, i zapełnianie magazynów gazu w sytuacji tak wysokich cen gazu nie było by korzystne, Gazprom cały dostępny wolumen kierowałby do sprzedaży za granicą. Tak się jednak nie stało, Gazprom konsekwentnie zapełniał swoje magazyny w Rosji, susząc jednocześnie magazyny w Europie.

Marszałkowski: Bandyterka Gazpromu w magazynach Europy