Merkel: Niemcy wciąż walczą ze zmianami klimatu. To USA zawiodły

19 czerwca 2018, 12:15 Alert
Angela Merkel

Kanclerz Niemiec Angela Merkel podkreśliła we wtorek, że jej kraj pozostaje zobowiązany paryskim porozumieniem klimatycznym z 2015 roku, mimo że prezydent Donald Trump postanowił wycofać z niego Stany Zjednoczone. Wyraziła ubolewanie z powodu stanowiska USA.

Przemawiając na IX Petersberskim Dialogu Klimatycznym w Berlinie Merkel oświadczyła, że posunięcie USA jest „bardzo niefortunne” i zwróciła uwagę, iż przytłaczająca większość państw na całym świecie próbuje ograniczyć globalne ocieplenie. Kanclerz zaakcentowała, że zmiana klimatu jest faktem, a nie kwestią tego, czy się w to wierzy, czy nie. Przytoczyła dane dotyczące nowych rekordów temperatury i ekstremalnych zjawisk pogodowych na całym świecie.

Szefowa niemieckiego rządu argumentowała, że wysiłki mające na celu ograniczenie globalnego ocieplenia pomogą w ograniczeniu strat gospodarczych i będą bodźcem dla innowacji. Tegoroczny Petersberski Dialog Klimatyczny ma hasło „Zmieniamy się razem dla sprawiedliwej transformacji” i jest przygotowaniem do corocznego szczytu klimatycznego ONZ (COP), którego gospodarzem będą Katowice w dniach 3-14 grudnia.

Konferencje Stron (Conferences of the Parties – COP) to najwyższy organ Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (UNFCCC) uprawniony do sprawdzania realizacji jej postanowień. W trakcie szczytu COP24 planowane jest przyjęcie pełnego pakietu wdrażającego Porozumienie Paryskie. To pierwsza w historii międzynarodowa umowa, która zobowiązuje wszystkie państwa świata do działań na rzecz ochrony klimatu. Pakiet wdrażający umożliwi realizację Porozumienia w praktyce, wyznaczając światową politykę klimatyczno-energetyczną na kolejne lata.

Polska Agencja Prasowa