Budowniczy Nord Stream 2 niebawem wypłynie na testy

29 września 2020, 06:30 Alert
Akademik Czerski podczas remontu w porcie w Mukran fot. Agata Skrzypczyk
Akademik Czerski podczas remontu w porcie w Mukran fot. Agata Skrzypczyk

Podczas gdy Komisja Europejska przygotowuje sankcje przeciwko Rosji, praca na statku Akademik Czerski wre. Okręt za parę dni wypływa w morze na testy na otwartych wodach, a załoga mówi zgodnie –  rozpoczęcie pracy nad Nord Stream 2 planowane jest na 2 listopada. 

Spór o Nord Stream 2I staje się coraz gorętszy, zaś wszystkie polityczne argumenty wskazują na zasadne wstrzymanie projektu. USA nie oddala gróźb nałożenia sankcji na firmy zaangażowane w projekt, podczas gdy Parlament Europejski przyjął rezolucję opowiadającą się za wstrzymaniem budowy gazociągu. Oczy międzynarodowych mediów zwrócone są w kierunku politycznych dysput, a w tym samym czasie załoga statku Akademik Czerski przygotowuje się do jak najszybszego wypłynięcia w morze.

Załoga okrętu pracuje w 12 godzinnym systemie zmian, kończąc już przygotowywanie wyciągarek niezbędnych do planowanego w przyszłości pozycjonowania statku za pomocą kotwic. Z nieoficjalnych informacji wynika, że pierwszego października załoga rozwinie przysłowiowe żagle i wyruszy do Kaliningradu. Załoga zatrzyma statek około 20 km od rosyjskiego portu, gdzie na kilkudziesięcio metrowej głębokości będzie testować system kotwic i wyciągarek. Głównym wyzwaniem ma być praca z operatorami tak zwanych AHTS (ang. Anchor Handling Tug / Supply vessel), czyli mniejszych statków mających obsługiwać kotwice Akademika Czerskiego.

Czemu testy odbywają się w Kaliningradzie zamiast w niemieckim porcie, w którym w tej chwili pracuje załoga? Wygląda na to, że pierwszym argumentem jest lokalizacja statków AHTS oraz ich operatorów. Jednocześnie, z pewnością testy wykonywane przy rosyjskim porcie będą oddalone od ciekawskich oczu USA oraz Unii Europejskiej, stale wpatrujących się w projekt.

Pierwsza faza testów ma potrwać minimum dwa tygodnie i jeśli zakończy się sukcesem (tj. system kotwic, wyciągarek i statków AHTS będą działać sprawnie), Akademik Czerski powróci do portu w Mukran. Następnie załoga ma skupić się na dokończeniu pozostałych elementów konstrukcyjnych statku, niezbędnych do rozpoczęcia pracy nad gazociągiem. Jak tylko całe wyposażenie będzie gotowe i odpowiednio dostosowane, statek jak najszybciej ma rozpocząć drugą fazę testów na otwartym morzu, tym razem przy niemieckim porcie. Presja czasowa wynika również z dużego kosztu pracy nad statkiem. Ekipa powinna pracować w trybie sześciotygodniowym, podczas gdy już ich pierwsza zmiana jest wydłużana. 

Załoga ma podaną datę planowanego wypłynięcia zakładając, że wszystkie testy pójdą sprawnie. To drugi listopada. Na Akademika Czerskiego ciągle ściągani są nowi pracownicy, w większości z Hiszpanii i Włoch, poza pracującymi nad projektem od początku Malezyjczykami. 

Agata Skrzypczyk

Skrzypczyk: Odliczanie na budowie Nord Stream 2? (REPORTAŻ)