Wójcik: Kto się boi Wiktorii Nuland?

18 stycznia 2021, 15:00 Energetyka
usa

Wiktoria Nuland jest uważana za jednego z najbardziej wrogich Rosji polityków Stanów Zjednoczonych. Dowodzi tego jej dyplomatyczna droga, obejmująca działalność zarówno w administracji Busha jr., jak i Obamy. Obecnie ta doświadczona i skuteczna dyplomatka będzie współkreować amerykańską politykę zagraniczną – pisze Teresa Wójcik, redaktor BiznesAlert.pl.

Nominacja Wiktorii Nuland przez prezydenta elekta USA Joe Bidena na podsekretarza stanu ds politycznych jest komentowana jako sygnał i wyzwanie dla Rosji. Istotnie – wywołała niemal panikę na Kremlu. Głośno wyraził to rosyjski senator Aleksiej Puszkow zasiadający w Komitecie Federacji ds. Obrony i Bezpieczeństwa stwierdzając, że Nuland jest jednym z najbardziej wrogich Rosji polityków amerykańskich. – Ta nominacja z góry eliminuje wszelkie możliwości poprawy relacji Waszyngtonu z Rosją, nawet teoretycznie. Zakłada natomiast aktywne wykorzystywanie Ukrainy do antyrosyjskich rozgrywek. Nuland to obecnie przede wszystkim poważne zagrożenie dla ukończenia projektu Nord Stream 2 – skomentował Puszkow na swoim koncie w Telegramie.

Jastrząb wśród Demokratów

Raport Politico ocenia Wiktorię Nuland jako czołowego jastrzębia w polityce zagranicznej nie tylko demokratów, ale całej amerykańskiej elity politycznej. W administracji George’a W. Busha była zastępcą doradcy ds. Bezpieczeństwa narodowego wiceprezydenta Richarda B. Cheneya. W administracji Baracka Obamy, gdy była asystentem sekretarza stanu ds. Europy i Eurazji, jeszcze istniała nadzieja na odwrócenie aneksji Krymu przez Rosję i dalsze rozszerzenie UE lub NATO na sferę byłego Związku Sowieckiego. Jednak już wtedy była konsekwentnym zwolennikiem udzielania przez USA i NATO bezwzględnego poparcia Ukrainie w konflikcie z Rosją. M.in. w dziedzinie polityki energetycznej. Byla jednym z pierwszych polityków USA zwracających uwagę, że celem rosyjskich projektów Nord Stream 2 oraz South Stream jest wyeliminowanie Ukrainy jako tranzytu rosyjskiego gazu na rynki europejskie.

Nie dla Nord Stream 2

Autorzy raportu Politico podkreślają, że z punktu widzenia ogólnych interesów USA, w obecnej sytuacji, gdy Rosji udało się zrealizować projekt południowej magistrali gazowej jako Turkish Stream, jednym z najważniejszych celów Wiktorii Nuland będzie zablokowanie gazociągu Nord Stream 2. W tym dobór skutecznych sankcji oraz przekonanie władz Niemiec do rezygnacji z „partnerstwa gazowego” z Moskwą. A także przekonanie niemieckiego partnera w NATO, że Nord Stream 2 ( podobnie jak pozostałe rosyjskie gazociągi – Nord Stream i Turkish Stream) mają przede wszystkim znaczenie polityczne. Nie gospodarcze.

Pozycja polityczna, którą zajmie Nuland w administracji Bidena daje duże szanse zrealizowania tego celu. W Departamencie Stanu jako podsekretarz do spraw politycznych będzie trzecią osobą w polityce zagranicznej USA i drugim w tym resorcie zawodowym dyplomatą z wyjątkowym doświadczeniem. Była m.in. ambasadorem Stanów Zjednoczonych w NATO i w tej misji dużą uwagę poświęcała bezpieczeństwu energetycznemu. Obecność Nuland w Departamencie Stanu może być wyraźnym potwierdzeniem, że pomimo wszystko Stany Zjednoczone będą kontynuować zaangażowanie w politykę euroatlantycką chroniącą kraje członkowskie przed agresją i podbojem, także energetycznym.

Czy rosyjski ubezpieczyciel Nord Stream 2 zastąpi Szwajcarów?