Open Grid Europe jest podzielony co do roli Rosji w transformacji energetycznej Niemiec

3 grudnia 2021, 17:30 Alert
fot. Nord Stream 2
fot. Nord Stream 2

Open Grid Europe (OGE) zorganizował 2 grudnia coroczną dyskusję na temat roli infrastruktury energetycznej dla Europejskiego Zielonego Ładu. Dr. Jörg Bergmann, rzecznik zarządu OGE, zaznaczył, że najważniejsza dla Europejskiego Zielonego Ładu jest rozbudowa i modernizacja sieci przesyłowych i infrastruktury w zakresie energii elektrycznej oraz gazu. Zdaniem Bergmanna należy jak najszybciej implementować do systemu zielony wodór, ale aby to było możliwe, pomostowym źródłem energii będzie niebieski wodór.

Stephan Singer, który reprezentuje “Climate Action Network”, czyli sieć 1500 organizacji pozarządowych na rzecz ochrony środowiska i klimatu, sprzeciwił się stanowczo budowie infrastruktury dla kopalnych źródeł energii. Singer jest przeciwny uruchomieniu dostaw gazu ziemnego z Rosji przez gazociąg Nord Stream 2. – Zamiast gazu ziemnego, Niemcy powinny importować zielony wodór tym rurociągiem – proponuje Singer.

Zastępca Dyrektora Generalnego Federacji Przemysłu Niemieckiego, Holger Lösch, nie jest pewien czy Niemcy naprawdę potrzebują aż tyle gazu z Rosji. Z jego punktu widzenia Europa nie potrzebuje gazu z Rosji i powinna skupić się na rozwoju własnych technologii. W związku z tym konieczne są dalsze kroki w kierunku przemysłowego skalowania własnych mocy produkcyjnych wodoru w Europie.

Kerstin Westphal z renomowanej niemieckiej fundacji Nauka i Polityka (SWP) zachęca do kontynuacji czystej „Realpolitik” w relacjach z Rosją. – Wzrost cen gazu to sygnał alarmowy, że doszło do uzależnienia od dostaw Gazpromu. Gazprom chce powrócić do długoterminowych kontraktów zamiast mechanizmów europejskiego rynku wewnętrznego i transakcji spotowych – powiedziała.

Aleksandra Fedorska