Orlen nie rezygnuje z dalszych przejęć. Następny będzie PGNiG

14 lipca 2020, 13:00 Alert
sasin, morawiecki, obajtek fuzja
Fot. Mariusz Marszałkowski

Premier Mateusz Morawiecki wypowiedział się na temat fuzji Orlenu i Lotosu. – Chciałem podziękować i pogratulować tego procesu. To jedna z ważniejszych operacji polskiej gospodarki. Bardzo ważne inwestycje w badania i rozwój – powiedział. Zdaniem Morawieckiego, przejęcie PGNiG przez Orlen jest kwestią czasu.

Konkurencja w Europie

– Do przeprowadzenia tych inwestycji potrzebna jest siła kapitałowa, która powstaje, kiedy jest efekt skali. W Europie nasze koncerny są drobnymi firmami. Musimy konkurować z BP i Shellem. To, co widzimy tutaj, zwiększa szanse na rywalizację – powiedział Morawiecki.

Premier przyznał, że obecne miejsca pracy w Lotosie pozostają bez zmian. – Będzie zwiększone zatrudnienie w najbardziej zaawansowanych technologicznie segmentach. Potrzebujemy fachowców i specjalistów, którzy zwiększają siłę kapitałową – powiedział.

Bezpieczeństwo i przejęcie PGNiG

Morawiecki dodał, że na inwestycje trzeba patrzeć pod kątem bezpieczeństwa. – Przy 26 mln ton ropy importowanej, zaoszczędzone 1-2 dolary dają nam 1-2 mld złotych oszczędności. Tylko dlatego, że łączymy zakupy. Te pieniądze zostają w Polsce i mogą zostać przeznaczone na badanie i rozwój oraz nowe technologie. Dlatego patrząc na tych wielkich na rynku, jestem przekonany, że integracja rynku pokazuje dalsze kierunki rozwoju – powiedział.

Premier podkreślił, że PKN Orlen chce przedstawić plan przejęcia PGNiG. – Będziemy rozpoczynać proces dalszej integracji naszych czempionów, następnym krokiem jest przejęcie PGNiG przez PKN Orlen, powiększony o Lotos – zaznaczył.

Orlen może otrzymać zgodę na przejęcie PGNiG dopiero za rok. Zezwolenie musi wydać Komisja Europejska.

Opracowali Mariusz Marszałkowski i Bartłomiej Sawicki

PB: We wtorek KE wypowie się o fuzji Orlenu z Lotosem