Orlen wydłużył rozmowy o fuzji z Komisja bo analizuje oferty. Fit for 55 to kolejny argument

29 lipca 2021, 13:00 Alert
PKN Orlen
fot. BiznesAlert.pl

PKN Orlen musi w ramach fuzji wpuścić partnera do Rafinerii Gdańskiej i podjąć inne działania w celu uzyskania zgody Komisji Europejskiej. Wydłużył czas na przedstawienie środków zaradczych, ale zapewnił, że nie dlatego, że nie ma ofert, ale ze względu na konieczność ich analizy. Uważa pakiet Fit for 55 za kolejny argument za fuzjami.

– Cieszymy się, że dano nam możliwość wydłużenia tego terminu. Chcemy niezwykle drobiazgowo przeanalizować wszystkie oferty. To skomplikowana operacja – Jan Szewczak, członek zarządu PKN Orlen do spraw finansowych. – Prowadzimy rozmowy nieustannie. Liczymy na to, że ten dodatkowy czas pozwoli nam wybrać najlepsze rozwiązania. Pośpiech byłby niewskazany, bo ten proces musi się odbyć z korzyścią dla gospodarki. Jest zaawansowany w 70 procentach – dodał Szewczak podczas prezentacji wyników Orlenu z drugiego kwartału 2021 roku.

Prezes Szewczak przekonuje, że przyspieszenie polityki klimatycznej Unii Europejskiej w postaci pakietu Fit for 55 to kolejny argument za fuzjami. – To wielkie wyzwania i ambitne cele. Jak to w życiu bywa, ono weryfikuje różne pomysły. Wszyscy chcą mieć tanią i łatwo dostępną energię. Zapotrzebowanie na nią rośnie. Pozostaje pytanie o to jak dopasować te aspiracje do warunków materialnych. Równo nie zawsze znaczy sprawiedliwie. Polska wykonuje ogromny wysiłek w tym kierunku i bardzo przyspieszyliśmy, a ten pakiet Fir for 55 to gigantyczne wyzwanie dla przemysłu – mówił. – Tę rafę będzie trzeba skutecznie ominąć. To dowód na to, że obraliśmy skuteczną strategię, upierając się na budowę koncernu multienergetycznego, a nie tylko paliwowego. Bardzo rozszerzyliśmy segmenty przynoszące nam zyski, czyli energetyka potwierdzająca sens przejęcia Energi. Koncepcja przejęcia PGNiG i Lotosu potwierdza słuszność działań wyprzedzających w odniesieniu do wyzwań Europejskiego Zielonego Ładu.

– Nasza zielona strategia do 2030 roku będzie realizowana. Mamy na to zabezpieczone środki. Poradzimy sobie nawet z tak drastyczną zmianą – podsumował Szewczak.

Wojciech Jakóbik