PGE może nie zrealizować strategii bez liberalizacji ustawy odległościowej

31 sierpnia 2021, 15:30 Alert
Konferencja PSEW 2021. Fot. Bartłomiej Sawicki
Konferencja PSEW 2021. Fot. Bartłomiej Sawicki

Jeśli nie dojdzie do planowanej liberalizacji ustawy odległościowej, Polska Grupa Energetyczna może nie zrealizować części swojej strategii do 2030 roku. Chodzi o około 1 GW nowych mocy w onshore – przekazał wiceprezes PGE Paweł Śliwa na konferencji PSEW 2021.

Podczas panelu poświęconego lądowej energetyce wiatrowej, Paweł Śliwa powiedział, że spółka ma obecnie zamrożonych 150 MW w wietrze na lądzie. – Jeśli jednak nie będzie liberalizacji ustawy odległościowej, to nie zbudujemy tych (150 MW – red.) i nie zrealizujemy też po części naszej strategii do 2030 roku dotyczącej budowy 1 GW w tym źródle. Dokonamy redukcji emisji CO2 o 50 procent – powiedział Śliwa. – Kibicujemy tej zmianie, patrząc niekiedy z niepokojem na opóźnienie – dodał wiceprezes. Wskazał, że obecnie każdego roku PGE wydaje 1,88 mld euro na uprawnienia do emisji CO2, są to środki, które mogłyby być zainwestowane w inwestycje spółki, w tym w zieloną energetykę. PGE opublikowało październiku 2020 roku strategią PGE, planowany przyrost nowych mocy w lądowej energetyce wiatrowej ma wynieść ponad 1 GW.

Od 2016 roku obowiązuję tzw. ustawa odległościowa, czyli ustawa o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych. Zgodnie z jej treścią można stawiać nowych wiatraków w odległości nie mniejszej niż 10-krotność jej wysokości wraz z wirnikiem i łopatami (10H) od zabudowań mieszkalnych i mieszanych. Dotyczy to 99 procent obszaru Polski.

Bartłomiej Sawicki