AktualnościAlert

Piotr Rudyszyn: było tylko wylegitymowanie

Piotr Rudyszyn: było tylko wylegitymowanie
Policja pojawiła się na targach w Nadarzynie, poszukując Piotra Rudszyna na polecenie prokuratury, w związku z toczącym się postępowaniem karnym.

Piotr Rudyszyn opublikował na Facebooku oświadczenie, w którym kwestionuje artykuł Biznes Alert z 15 kwietnia. Poszukiwany przez prokuraturę biznesmen twierdzi, że nie był zatrzymany lecz wylegitymowany. Słowna ekwilibrystyka czy istotna różnica?

Piotr Rudyszyn twierdzi, że 15 kwietnia nie doszło do zatrzymania, lecz jedynie do wylegitymowania i ustalenia adresu zamieszkania. Przypomina, że zatrzymanie wymaga protokołu. To prawda – w sensie ściśle kodeksowym.

Więcej na ten temat TUTAJ: Zatrzymanie Piotra Rudyszyna. Prokuratura prowadzi śledztwo

Jednak policja pojawiła się na targach w Nadarzynie, poszukując go na polecenie prokuratury, w związku z toczącym się postępowaniem karnym. Ten fakt Rudyszyn potwierdza. Różnica w relacji ze zdarzenia sprowadza się więc do kwestii terminologicznej, nie do meritum sprawy.

Warto pamiętać, że wylegitymowanie raczej nie odbywa się w biegu? Siłą rzeczy trzeba się zatrzymać i zastosować do wskazówek organów ścigania. Policja dokumentuje też fakt wylegitymowania. Funkcjonariusz ma obowiązek odnotować tę czynność w swoim notatniku służbowym lub sporządzić notatkę służbową…

Prokuratura prowadzi postępowanie – to nie ulega wątpliwości

Rudyszyn nie zaprzecza, że wobec niego toczy się postępowanie prokuratorskie dotyczące podejrzenia fałszowania dokumentów i składania fałszywych zeznań. Nie zaprzecza też, że otrzymał wezwanie.

Twierdzi natomiast, że sprawa wynika z donosu, jakby na żądanie.

Warto jednak pamiętać, że prokuratura nie działa jednak na podstawie prywatnych życzeń – ocenia, czy zachodzą przesłanki do prowadzenia postępowania. W tym przypadku oceniła, że tak.

Kwestia pobytu za granicą

Rudyszyn zaprzecza, by jego pobyt poza Polską mógł utrudniać śledztwo. Wskazuje, że od 2018 roku mieszka na przemian w Niemczech i w Polsce.

Przyjmujemy tę korektę do wiadomości. Nasza informacja opierała się na danych uzyskanych ze źródeł zbliżonych do postępowania – jeśli okoliczność ta zostanie potwierdzona inaczej, jesteśmy gotowi ją zaktualizować.

Żądanie usunięcia artykułu odrzucamy

Artykuł Biznes Alert z 15 kwietnia opisywał fakty potwierdzone przez prokuraturę. Nie zamierzamy go usuwać.

Jeśli Piotr Rudyszyn uważa, że doszło do naruszenia jego dóbr osobistych lub prawa prasowego, ma do dyspozycji odpowiednie narzędzia prawne – tak jak każda inna osoba, której dotyczą nasze publikacje.


Powiązane artykuły

dolar pieniądze

Wygrana Trumpa oznacza umocnienie dolara

Potwierdzenie wygranej Donalda Trumpa oznacza umocnienie dolara do 4,4-4,45 i wzrost rentowności obligacji w USA i Polsce – oceniają ekonomiści...
Miłosz Motyk, podsekretarz stanu, ministerstwo klimatu i środowiska. Fot. Jędrzej Stachura

Rząd nie widzi zagrożeń dla harmonogramu budowy elektrowni jądrowej na Pomorzu

– Dziś nie widzimy zagrożeń harmonogramu i procesu inwestycyjnego budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej – powiedział Miłosz Motyka, wiceminister klimatu...
Łopata i węgiel. Fot. Freepik.

W październiku Niemcy spalili nadzwyczaj dużo węgla

Październik był w niemieckiej energetyce nietypowym miesiącem, w którym zużycie węgla w Niemczech znacząco wzrosło. Udział węgla przy produkcji energii...

Udostępnij:

Facebook X Pinterest WhatsApp