SIDiR i PZPB: Holenderski system zamówień publicznych jest wart naśladowania

21 października 2013, 10:58 Drogi
SIDiR

KOMENTARZ

Rafał Sebastian Bałdys, Polski Związek Pracodawców Budownictwa

Tomasz Latawiec, SIDiR

Marcin Mikulewicz, SIDiR

W ubiegłym tygodniu delegacja SIDIR i PZPB spotkała się przedstawicielami Holenderskiej organizacji CROW oraz Królewskiego Urzędu ds. Wodnych (Rijkswaterstaat). CROW jest pozarządową organizacją, której celem jest szerzenie dobrych praktyk z sektorze budownictwa zamawianego przez Państwo. Rijkswaterstaat jest z kolei agencją rządową, odpowiadającą za drogi lądowe i wodne oraz za wodociągi i kanalizację. Spotkanie jest częścią wizyt studialnych, zainicjowanych przez polskie organizacje branżowe (SIDiR, PZPB, ZPBUI, OiGD), ich celem jest porównanie funkcjonujących w Europie systemów zarządzania inwestycjami publicznymi.

W holenderskim systemie kluczową rolę w organizacji zamówień publicznych pełni właśnie CROW, jako platforma organizująca współpracę komisji problemowych składających się z przedstawicieli wszystkich stron procesu budowlanego, tzn. Zamawiających, Wykonawców, Projektantów, producentów materiałów budowlanych, etc. W ramach tych aktywności przedstawiciele agend rządowych współpracują z organizacjami i prywatnymi podmiotami dążąc do wypracowania wspólnych standardów akceptowanych przez wszystkich interesariuszy. Rozwiązania dotyczą kwestii systemowych, technicznych, oraz prawnych, przez co znajdują zastosowanie na każdym etapie cyklu życia inwestycji rozpoczynając od planowania i projektowania poprzez budowę oraz zarządzanie drogami lub innymi obiektami infrastrukturalnymi. Jednym ze statutowych działań organizacja jest publikacja i dystrybucja wspólnie wypracowanych zaleceń i standardów.

Jedną z podstawowych publikacji CROW stanowią standardowe specyfikacje techniczne w zakresie realizacji robót infrastrukturalnych (RAW), które są efektem pracy komisji składających się ze wszystkich uczestników procesu budowlanego. Takie podejście gwarantuje, iż ostateczne brzmienie każdej specyfikacji zapewnia równowagę interesów i wymagań odzwierciedlającą wzajemny szacunek stron, oraz równomierne rozłożenie ryzyk. Specyfikacje techniczne dostępne są w formie książkowej, elektronicznej, oraz przez internet i są aktualizowane, co pięć lat.

Forma prawna CROW to pozarządowa non-profit, a w jej władzach zasiadają przedstawiciele wszystkich organizacji rządowych, pozarządowych organizacji branżowych, oraz firm prywatnych.

Mieliśmy możliwość poznania szczegółów funkcjonowania systemu oraz zasad współpracy pomiędzy CROW, a agendami rządowymi. Ponadto nasi holenderscy partnerzy zaprezentowali zagadnienia, na którymi obecnie pracują, jak nowe systemy organizacji zamówień publicznych czy rozwiązania w zakresie PPP. Nasze zainteresowanie wzbudził sposób wyboru wykonawców dużych zamówień publicznych oparty o metodę „Best Value Selection” oraz instytucja Procurment Agency.   Z doświadczeń holendrów wynika, że dla pewnych typów zamówień, które wykonywane są rzadko na danym terenie, np. budowa mostu zwodzonego lub innego obiektu inżynieryjnego, inwestor może posiadać niewystarczające doświadczenie potrzebne do wyboru wykonawcy zadania i przeprowadzeni całego procesu inwestycyjnego w ogóle. Z praktyki wiemy, że z podobnymi problemami boryka się wielu zmawiających w Polsce. Wielu z nich przystępuję do realizacji zadań, z jakimi wcześniej nie mieli do czynienia. W Holandii trwają więc projekty pilotażowe, w których procesy inwestycyjne prowadzą wybrane do tego firmy doradcze. Choć mechanizm nie jest nowy i może przywodzić na myśl krajowego inwestora zastępczego, to jednak jego holenderska specyfika polega na tym, iż to wybrany w przetargu podmiot prowadzi za zamawiającego cały proces inwestycyjny od pomysłu do realizacji.

System stosowany przez Holendrów jest w naszej ocenie najlepszym z dotychczas przez nas analizowanych. W pewnym stopniu jest naturalną koniecznością, ponieważ opiera się o dialog i zrozumienie interesów wszystkich uczestników procesu inwestycyjnego. Wyłączenie tych elementów i zastąpienie ich dyktatem jednej lub drugiej strony prowadzi do sytuacji, w której ryzyka są nierównomiernie rozłożone prowadząc do strat. Odnosząc się do polskiej rzeczywistości widać wyraźnie, że brakuje podobnych rozwiązań, choć widać już zalążki podobnego myślenia. Zespoły robocze pracujące wspólnie z GDDKiA, czy Forum Inwestycyjne PKP PLK to wyraz pewniej konieczności i działań w dobrym kierunku, jednak dopóki w tych pracach inwestor będzie miał pozycję dominującą, a nie równorzędną efekt skazany jest na niepowodzenie.

Dlaczego? System promowany przez CROW to katalog czynności i praktyk, stawiający równe wymagania stronom. W myśl tego założenia na inwestorze spoczywają obowiązki, których wypełnienie jest konieczne do rozpoczęcia inwestycji. To wymaga kompetencji i nakładów. Jeżeli czynności te, jako część ryzyk inwestor deleguje na wykonawcę – co jest powszechną praktyką w Polsce – wówczas naturalną konsekwencją są wyższe koszty, dłuższy czas na ukończenie i spory.

Uczestnicy spotkania podjęli ustalenie, iż podejmą próbę dalszej współpracy, której celem byłoby, aby polskie organizacje pozarządowe przy współpracy z CROW i Rijkswaterstaat mogły wypracować i zaproponować podobny system funkcjonujący w polskich warunkach, który z kolei mógłby zostać zaprezentowany stronie rządowej.

Więcej na YouTube.com