ElektromobilnośćMotoryzacja

Rolls-Royce wycofuje się z planów e-mobilności. „Klienci wolą 12 cylindrów”

Rolls-Royce wycofuje się z planów e-mobilności. „Klienci wolą 12 cylindrów”
Dyrektor generalny firmy, Chris Brownridge, podkreślił, że legendarne silniki V12 pozostają ważną częścią tożsamości marki / Fot: press.rolls-roycemotorcars.com

Brytyjski producent luksusowych samochodów Rolls-Royce Motor Cars ogłosił zmianę strategii i odejście od wcześniejszych planów całkowitego przejścia na napędy elektryczne. Firma przyznaje, że wielu klientów wciąż preferuje tradycyjne silniki spalinowe — zwłaszcza charakterystyczne jednostki V12.

Jeszcze pięć lat temu Rolls-Royce zapowiadał, że do 2030 roku stanie się marką w pełni elektryczną. Teraz jednak poinformowano, że produkcja samochodów z silnikami spalinowymi będzie kontynuowana także w następnej dekadzie.

Klienci domagają się klasycznych silników benzynowych

Kluczowym powodem zmiany kursu są preferencje klientów. Nabywcy Rolls-Royce’ów — często płacący ponad 300 tys. funtów (ok. 1,5 mln złotych) za samochód — nadal domagają się klasycznych modeli benzynowych. Dyrektor generalny firmy, Chris Brownridge, podkreślił, że legendarne silniki V12 pozostają ważną częścią tożsamości marki: „Rozumiemy, że część klientów woli silnik V12. To element naszej historii”.

Na decyzję wpłynęło także złagodzenie celów dotyczących elektromobilności przez rządy, które wcześniej silnie promowały szybkie przejście na auta elektryczne.

Rolls-Royce, należący do koncernu BMW, już w 2021 roku zaprezentował swój pierwszy model elektryczny — Spectre — i zapowiadał pełną transformację. Obecnie jednak firma przyjmuje bardziej elastyczne podejście.

Nie tylko Rolls-Royce

Rolls-Royce nie jest odosobniony. Coraz więcej producentów luksusowych i sportowych samochodów wycofuje się lub opóźnia swoje plany dotyczące e-mobilności. Dotyczy to m.in. takich marek jak Bentley, Aston Martin czy Ferrari, ale także Honda.

Firmy te wskazują na podobny problem: klienci aut o wysokich osiągach nie są przekonani do napędu elektrycznego. Chodzi nie tylko o parametry techniczne, ale przede wszystkim o doświadczenie jazdy — dźwięk silnika, jego charakterystykę i natychmiastową reakcję, które dla wielu kierowców są nie do zastąpienia.

Biznes Alert / AC/


Powiązane artykuły

Mercedes-Benz zaprezentował w Warszawie swoje nowości w duchu 140-lecia innowacji

Wydarzenie dla przedstawicieli mediów, zorganizowane w industrialnej przestrzeni eventowej B’Fort na warszawskim Mokotowie 12 stycznia w Warszawie, podczas ekskluzywnego wydarzenia...

Tańsze auta przyciągnęły Polaków. Sprzedaż rośnie, ale jak długo?

W ciągu ośmiu miesięcy 2025 roku producenci z Chińskiej Republiki Ludowej sprzedali w Polsce o blisko 19,5 tysiąca aut osobowych...

NaszEauto karmi się odrzuconymi wnioskami o dotacje

Nawet co dziesiąty wniosek o dotację do aut elektrycznych jest odrzucany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, operatora...

Udostępnij:

Facebook X Pinterest WhatsApp