Rosja boi się CBAM i straszy nim resztę świata

3 września 2021, 06:00 Alert
Komin, przemysł, emisje

Według prezesa Sbierbanku Hermana Grefa rezygnacja z węglowodorów na świecie mogłaby kosztować do 140 bln dolarów do 2050 roku albo 3 procent Produktu Krajowego Brutto rocznie. Spadek eksportu tych paliw z Rosji może do tego czasu wynieść 192 mld dolarów.

Sbierbank obliczył, że cel neutralności klimatycznej wymagałby od świata, aby co najmniej dwie trzecie energii pochodziło ze źródeł odnawialnych (OZE). Taki zwrot oznaczałby dla Rosji spadek wydobycia ropy i kondensatu gazowego o 72 procent, gazu o 52 procent i węgla energetycznego o 90 procent.

To reakcja na obciążenie emisji CO2 towarzyszącej produkcji dóbr docierających do Unii Europejskiej za pośrednictwem mechanizmu CBAM proponowanego przez Komisję Europejską. Rosjanie obliczyli, że jeśli zostanie wprowadzony w 2023 roku może obniżyć PKB Rosji nawet o 10 procent.

Kommiersant/Wojciech Jakóbik

Jakóbik: CBAM, czyli jak sprawić by Fit for 55 nie był samobójstwem gospodarczym Europy