Sejm odrzucił wniosek dotyczący uzupełnienia informacji w sprawie Turowa

14 stycznia 2022, 10:15 Alert
Zwałowarka (węgiel brunatny) na terenie Farmy Wiatrowej  Przykona, Energa, Bartłomiej Sawicki/BiznesAlert.pl
Zwałowarka (węgiel brunatny) na terenie Farmy Wiatrowej Przykona, Energa, Bartłomiej Sawicki/BiznesAlert.pl

Sejm odrzucił w czwartek wnioski klubów KO i Polska 2050, by uzupełnić porządek dzienny obrad o informację premiera nt. stanu negocjacji polsko-czeskich ws. Turowa.

Sejm nie przekaże nowych informacji o Turowie

Wniosek KO dotyczył uzupełnienia porządku dziennego posiedzenia Sejmu o informację Prezesa Rady Ministrów na temat stanu negocjacji prowadzonych z Republiką Czeską w sprawie wydobycia węgla brunatnego w Kopalni Turów oraz działań rządu zmierzających do zakończenia sporu. Podobny wniosek złożył klub Polska 2050. Chodziło w nim również o informację premiera na temat negocjacji z Czechami dot. Kopalni Turów i przyczyn ich zatrzymania oraz wcześniejszych wydarzeń, które mogły doprowadzić do pogorszenia się sytuacji kopalni.

W obu przypadkach na rozszerzenie porządku dziennego nie zgodzili się posłowie stosunkiem głosów 224 do 217.

Niedawno szefowa resortu klimatu i środowiska Anna Moskwa informowała, że do kolejnego spotkania polsko-czeskiego ws. Turowa miałoby dojść 18 stycznia. W czwartek czeska minister środowiska Anna Hubaczkova zadeklarowała w Gródku nad Nysą przy granicy z Polską, że jest gotowa pojechać do Warszawy z propozycją podpisania umowy o Turowie lub jej ostatecznego przedyskutowania.

Rokowania polsko-czeskie ws. funkcjonowania kopalni węgla brunatnego Turów zostały przerwane we wrześniu 2021 roku.

Czechy wniosły do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) skargę przeciwko Polsce w sprawie rozbudowy Kopalni Turów pod koniec lutego br. Jednocześnie domagały się zastosowania tzw. środka tymczasowego, czyli nakazu wstrzymania wydobycia. Strona czeska uważa, że rozbudowa kopalni zagraża dostępowi mieszkańców Liberca do wody; skarżą się oni także na hałas i pył związany z eksploatacją węgla brunatnego. Polski rząd do nakazu wstrzymania wydobycia się nie zastosował.

20 września TSUE nałożył na Polskę karę 500 tys. euro dziennie za niewdrożenie środka tymczasowego i niezaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni. Polski rząd deklaruje, że płacić nie zamierza.

Polsko-czeskie negocjacje dotyczące Kopalni Turów rozpoczęły się w czerwcu 2021 r. Rozmowy zostały przerwane 30 września, a 5 listopada wznowione, jednak później nie były kontynuowane. (PAP)

Polska Agencja Prasowa/Aleksander Tretyn 

Polska kontratakuje w sporze o Turów z użyciem karty energetycznej