Sonik: Mniej środków z UE na energetykę

13 maja 2014, 11:18 Energetyka
Bogusław Sonik 1

Na temat przyjętych w kwietniu przez Komisję Europejską nowych wytycznych 
odnośnie pomocy publicznej dla energetyki i ochrony środowiska pisze w „Rzeczpospolitej” europoseł Bogusław Sonik.

Jak ocenia w dzienniku Sonik, przyjęte 9 kwietnia przez KE nowe zasady w sprawie pomocy publicznej dla energetyki i ochrony środowiska, które wejdą w życie od 30 czerwca i będą brane pod uwagę przy przydziale środków z nowego budżetu unijnego na lata 2014–2020, znacznie ograniczą możliwości pozyskiwania unijnych środków przez nasz kraj na te cele. Jednocześnie europoseł zaznacza, że po negocjacjach z krajami członkowskimi oraz organizacjami branżowymi, KE nieco złagodziła swoje stanowisko, i w przypadku ciepłownictwa oraz dystrybucji i przesyłu energii elektrycznej możliwości wsparcia będą podobne jak w latach 2007–2013.

Jak pisze Sonik w „Rz”, zgodnie z nowymi zasadami na większe wsparcie mogą liczyć energetyka odnawialna, przedsięwzięcia poprawiające efektywność energetyczną, budowa sieci przesyłowych i dystrybucyjnych energii elektrycznej, w tym inteligentnych systemów przesyłu i dystrybucji. Natomiast mniej unijnych środków będzie można przeznaczyć na dostosowanie instalacji do wymogów unijnych (np. do dyrektywy o emisjach przemysłowych). Np. w przypadku inwestycji w odsiarczanie albo odazotowanie spalin, na skromne dofinansowanie będą mogli liczyć tylko ci, którzy zakończą inwestycje rok przed wejściem nowych norm w życie, a ponadto poziom emisji musi być niższy niż wymagają tego unijne normy.

Z drugiej jednak strony jak przyznaje Sonik, nowe zasady zwiększają z 7,5 mln euro do 15 mln euro próg wartość inwestycji, które będą wymagały notyfikacji KE. Pozwalają również na zwiększenie pomocy dla regionów słabiej rozwiniętych, których PKB jest poniżej 75 proc. średniej europejskiej. Ten zapis będzie dotyczył aż 15 polskich województw (poza mazowieckim).

Jednak jak podkreśla w podsumowaniu swojego artykułu w „Rz” Bogusław Sonik, wykorzystując instrument pomocy publicznej KE próbuje wpływać na wewnętrzną politykę energetyczną krajów UE, mimo że zgodnie z traktatem o funkcjonowaniu Unii Europejskiej ma w tej sprawie ograniczone kompetencje. Zwraca on uwagę, że w pierwotnej wersji wytycznych, którą potem udało się zmienić, autorzy zaproponowali dyskryminujące zasady wsparcia dla jednostek opartych na paliwach kopalnych. Ostatecznie takie wsparcie jest możliwe, aby dany kraj mógł osiągnąć odpowiedni poziom wytwarzania energii i bezpieczeństwa dostaw.

Źródło: Rzeczpospolita/CIRE.PL