Spór o atom w centrum wyborów prezydenckich u potencjalnego partnera Polski

27 lipca 2021, 06:00 Alert
Flaga Korea Południowa
Flaga Korei Południowej. Fot. Wikimedia Commons

Korea Times donosi, że odejście od atomu będące jednym z kluczowych postulatów urzędującego prezydenta Moon Jae-In staje w ogniu krytyki jego rywala Choe Jae-Hyeonga. To on odpowiadał za audyt w sprawie wyłączenia reaktora Wolsong-1 i wykrył zaniżanie efektywności. Potem złożył dymisję i zaczął działalność polityczną.

Moon został prezydentem w 2017 roku i zakomenderował odejście od atomu z obawy o usterki. Pierwszy reaktor Elektrowni Wolsong został wyłączony w 2019 roku, trzy lata przed pierwotnym terminem zakończenia pracy. Krytycy tego ruchu postawili oskarżenie, że doszło do manipulacji. Choe znalazł dowody w tej sprawie. Kolejny kandydat na prezydenta Korei Południowej, były prokurator generalny Yoon Seok-Youl także zajmował się sprawą Wolsong i złożył dymisję. Teraz startuje na prezydenta i krytykuje odejście od atomu jako przeciwskuteczną z punktu widzenia polityki klimatycznej oraz celu neutralności klimatycznej w 2050 roku przyjętym przez Seul.

Profesor Jerng Dong-wook z Uniwersytetu Chung-Ang przekonuje, że Korea Południowa potrzebuje atomu do realizacji celu neutralności klimatycznej, będąc w innej sytuacji niż kraje Unii Europejskiej. – Powstał raport o tym, że neutralność klimatyczna Niemiec bez energetyki jądrowej będzie kosztować więcej niż ich zjednoczenie. Jednakże Niemcy mogą importować energię od sąsiadów. Korea także ma plan importu energii z Chin oraz Rosji w celu osiągnięcia neutralności klimatycznej, ale w przeciwieństwie do Europy w stanie pokoju, znajduje się w centrum trudnej sytuacji politycznej Azji Północno-Wschodniej, a import energii przez Koreę Północną może być fatalny z punktu widzenia naszego bezpieczeństwa energetycznego – tłumaczy.

Korea Południowa jest jednym z największych producentów energetyki jądrowej na świecie. Jej technologia sprawdziła się w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Może posłużyć do realizacji Programu Polskiej Energetyki Jądrowej, bo Koreańczycy z KHNP są brani pod uwagę jako jeden z trzech potencjalnych dostawców technologii oprócz Francuzów z EDF i Amerykanów z Westinghouse.

Wybory prezydenckie w Korei Południowej odbędą się w marcu 2022 roku.

Korea Times/Wojciech Jakóbik

Sang Don Kim: Koreańska oferta jądrowa dla Polski ma przewagę konkurencyjną nad innymi (ROZMOWA)