Stachura: Jak działa hub w kraju, z którego świat otrzymuje jedną trzecią miedzi (REPORTAŻ)

22 kwietnia 2022, 07:35 Opinie

Chile odpowiada za produkcję 30 procent miedzi na świecie. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie klienci na całym globie, do których można wysłać ten surowiec. Tutaj z pomocą przychodzi terminal w Antofagaście. Jak działa punkt łączący chilijską miedź z klientem na drugim krańcu świata? – relacjonuje Jędrzej Stachura, redaktor BiznesAlert.pl.

Źródło: portalportuario
Źródło: portalportuario

Współcześnie transport jest podporą każdego sektora przemysłu i trudno sobie wyobrazić wydobycie bez możliwości wysyłki surowca. Gdyby jej nie było, materiał pozyskany za ogromne pieniądze stałby się praktycznie bezwartościowy.

Jednym z zakładów, który umożliwia wysyłkę międzynarodową jest Antofagasta Terminal Internacional (ATI), czyli port obsługujący przemysł wydobywczy w północnym Chile. Jak sama nazwa wskazuje, działa on w Antofagaście, czyli regionie (i mieście portowym o tej samej nazwie) w północnym Chile, gdzie od lat rozwija się przemysł chemiczny, spożywczy, włókienniczy oraz stoczniowy.

Lokalizacja portu ATI. Źródło: Google Maps

Lokalizacja portu ATI. Źródło: Google Maps

ATI wyrasta w centrum malowniczo położonej Antofagasty i dzięki swojemu położeniu jest głównym punktem wysyłki materiałów z tej części Chile. To sprawia, że ma dużą przewagę konkurencyjną i może w pełni wykorzystać potencjał eksportowy regionu. Jest najbliższym portem dla głównych firm wydobywczych w regionie.

Z jego usług korzysta między innymi kopalnia miedzi Sierra Gorda, której współwłaścicielem jest polski KGHM. To właśnie na przykładzie tej współpracy warto pokazać, jak przebiega proces przygotowania materiału (w tym przypadku koncentratu miedzi) do wysyłki.

Wjazd przez bramę. Co dalej?

Koncentrat trafia do zakładu transportem kołowym i kolejowym. Gdy tylko zamknie się za nim brama wjazdowa, rozpoczyna się cała procedura odbioru, składowania i wysyłki koncentratu. Terminal w Antofagaście korzysta z systemu RAEC (Reception, Collection and Shipment of Concentrates), który według jej przedstawicieli najbardziej odpowiada potrzebom dużych firm górniczych.

Infrastruktura w porcie ATI. Fot. Jędrzej Stachura

Infrastruktura w porcie ATI. Fot. Jędrzej Stachura

W pierwszej kolejności następuje ważenie wagonów z koncentratem, gdzie są one sprawdzane pod kontem zawartości. Cały proces jest kontrolowany z pomieszczenia nazywanego przez pracowników „pokojem wielkiego brata”. Każdy kolejny etap przygotowania towaru do wysyłki musi być dopięty na ostatni guzik.

Centrala kontroli procesu załadunku. Fot. Jędrzej Stachura

Centrala kontroli magazynów i załadunku. Fot. Jędrzej Stachura

Konwój trafia do budynku, w którym następuje rozładunek. Magazyn na zdjęciu poniżej został wybudowany specjalnie na potrzeby kopalni miedzi Sierra Gorda, która znajduje się ponad 100 kilometrów od miasta. Może on pomieścić 15 tys. ton koncentratu miedzi.

Proces rozładunku rozpoczyna się od koparki, która podnosi osłonę wagonu, następnie „zgarnia” materiał i umieszcza go w skrzyniach zbiorczych. Dalej koncentrat trafia do sąsiedniego magazynu za pomocą przenośników taśmowych. Tam oczekuje na wysyłkę.

Magazyn koncentratu wybudowany na potrzeby kopalni Sierra Gorda. Fot. Jędrzej Stachura

Magazyn wybudowany na potrzeby kopalni Sierra Gorda. Fot. Jędrzej Stachura

Na statek

Gdy zbliża się termin wysyłki, materiał znów trafia na taśmę i jest transportowany na plac załadunkowy, gdzie za pomocą ogromnych dźwigów jest przenoszony na statek. Teraz już nic nie stoi na przeszkodzie, aby koncentrat, czyli produkt wzbogacania niskoprocentowej rudy miedzi, trafił do klienta. Kilka dni wcześniej został wyciągnięty ze środka pustyni Acatama a teraz popłynie np. do Japonii lub Chin.

Po całym procesie następuje mycie wagonów. ATI posiada dwie myjnie – na potrzeby samochodów ciężarowych i wagonów. Po kilku cyklach mycia ścieki są usuwane w przeznaczonych do tego miejscach. Wagony przechodzą ostateczny przegląd i wracają do kopalni po kolejny ładunek cennego materiału.

Produkt Sierry Gordy znajdzie klienta praktycznie na całym świecie. Oczywiście wszystko zależy od popytu. W czerwcu 2020 roku KGHM odnotował wysoką sprzedaż, co było związane z ogromnym zapotrzebowaniem na miedź w Chinach.

Statek w strefie załadunku. Fot. Jędrzej Stachura

Statek w strefie załadunku. Fot. Jędrzej Stachura

Zadbać o otoczenie

Zarządzanie portem Antofagasta to nie tylko załadunek koncentratu, ale również inne działania, które muszą zostać wykonane w trosce o środowisko naturalne i społeczność lokalną. ATI prowadzi badania środowiskowe gleb i jakości powietrza w mieście. Korzysta również z systemów, które zapobiegają wydzielaniu szkodliwych substancji i pyłów.

Przedstawiciele portu podkreślają, że chcą prowadzić politykę zrównoważonego rozwoju. W tym roku port przeprowadził renowację oświetlenia, które teraz jest oparte na energii słonecznej. Ma to skutkować mniejszym zużyciem energii (o 40 procent) i zmniejszeniem śladu węglowego. Mieszkańcy Antofagasty mogą dzielić się spostrzeżeniami poprzez system skarg i sugestii. ATI zaznacza, że w ten sposób ma szansę poznać ich potrzeby i reagować na zgłaszane problemy.

Port ATI w Antofagaście. Fot. Jędrzej Stachura

Port ATI w Antofagaście. Fot. Jędrzej Stachura

Sierra Gorda, czyli polski akcent miedziowy na pustyni w Chile (REPORTAŻ)