Szymański: Klimatyczna rewolucja szkodzi także środowisku

12 listopada 2013, 15:29 Energetyka
Konrad Szymański

 „Nieefektywna i oderwana od rynkowych realiów polityka klimatyczna pożera pieniądze, które mogłyby służyć innowacyjnym i ekologicznym projektom. Zamiast tego państwa są zmuszane do dotowania nieefektywnych i drogich źródeł odnawialnych. Nawet, gdy nie posiadają ku temu dogodnych warunków naturalnych.” – mówił dziś poseł PiS do PE Konrad Szymański podczas panelu na COP19 w Warszawie.

Debatę pod tytułem „Low Emission Poland? Yes we (do) care!” otworzył minister środowiska Marcin Korolec. Wśród panelistów byli także Pradeep Monga (Director, Energy and Climate Change Branch United Nations Industrial Development Organization), Hans Bergman (szef departamentu ds. Klimatu Komisji Europejskiej), Nick Campbell (Prezes BUSINESSEUROPE Climate Change Working Group), poseł PO do PE Jerzy Buzek, William Garcia (dyrektor wykonawczy CEFIC), Dariusz Szwed (Zielony Instytut) oraz Krzysztof Łokaj (szef Forum CO2 i Forum Gazu i Energii Elektrycznej) jako moderator.

Konrad Szymański zreferował swoje prace nad raportem Parlamentu Europejskiego w sprawie polityki klimatycznej i energetycznej do roku 2030.

„Kluczowym problemem europejskiego rynku energii jest dziś nieprzewidywalność reguł dla inwestorów. – mówił Konrad Szymański w dyskusji panelowej. – Nasza gospodarka potrzebuje dziś bardziej ewolucyjnego podejścia. Chaotyczne wpychanie do sieci energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych przynosi opłakane skutki dla samego bezpieczeństwa dostaw i pozostałych graczy. Są to źródła zależne od pogody i ich niestabilność generuje nieproporcjonalne koszty w postaci rozbudowy sieci oraz konieczności posiadania wsparcia z bardziej przewidywalnych źródeł energii. Koszty systemowe OZE to często 20 razy więcej niż w przypadku gazu, czy węgla.”