font_preload
PL / EN
Energetyka Gaz PAP 24 maja, 2018 godz. 14:45   
REDAKCJA

Szymański: Polska jest rozczarowana wynikiem śledztwa antymonopolowego przeciwko Gazpromowi

Konrad Szymański Konrad Szymański. Fot. Parlament Europejski

Jesteśmy rozczarowani, że wieloletnie postępowanie antymonopolowe KE przeciwko Gazpromowi zakończyło się bez nałożenia kar czy odszkodowań dla poszkodowanych firm i jedynie marginalnymi ustępstwami ze strony rosyjskiego monopolisty – powiedział w czwartek PAP wiceszef MSZ Konrad Szymański.

Wiceszef MSZ ds. europejskich odniósł się w ten sposób do ogłoszonej w czwartek decyzji Komisji Europejskiej, która ostatecznie zatwierdza jej ugodę z Gazpromem w sprawie o nadużywanie przez niego pozycji w Europie Środkowej i Wschodniej. Rosyjski koncern uniknie tym samym kar za monopolistyczne praktyki.

Jednocześnie KE nałożyła na Gazprom wiążące zobowiązania, które mają zapewnić swobodny przepływ gazu po konkurencyjnych cenach na rynkach gazu w Europie Środkowo-Wschodniej. Jeżeli przedsiębiorstwo naruszy którekolwiek zobowiązań, KE może nałożyć na nie grzywnę w wysokości do 10 proc. jego światowego obrotu, bez potrzeby dowodzenia naruszenia unijnych reguł konkurencji.

Według Szymańskiego KE „ma jasny obowiązek egzekwowania zasad wspólnego rynku i zdecydowanej walki z nieuczciwymi praktykami handlowymi, które są szkodliwe dla konsumentów w UE”. „Dlatego jesteśmy rozczarowani, że wieloletnie postępowanie antymonopolowe przeciwko Gazpromowi zakończyło się bez nałożenia kar, brakiem odszkodowań dla poszkodowanych firm i jedynie marginalnymi ustępstwami ze strony rosyjskiego monopolisty” – oświadczył wiceminister ds. europejskich.

Jak ocenił, decyzja KE jest szczególnie niepokojąca „w kontekście agresywnej polityki rosyjskiej wobec UE i jej państw członkowskich”, dając „sygnał, że UE godzi się na wieloletnią rosyjską praktykę wykorzystywania Gazpromu, jako narzędzia polityki zewnętrznej wobec państw członkowskich Europy Środkowo-Wschodniej”.

Zdaniem wiceministra Komisja „nie powinna wahać się co do zastosowania wszystkich możliwych środków prawnych, jak w przeszłości miało to miejsce w innych prowadzonych postępowaniach”. „Biorąc pod uwagę naruszenia rynku popełnione przez Gazprom, które zostały zidentyfikowane podczas postępowania, decyzja znacznie surowsza, włącznie z karą finansową, byłaby sprawiedliwsza i w pełni uzasadniona” – przekonywał Szymański w rozmowie z PAP.

Wiceszef MSZ stwierdził ponadto, że „zobowiązania uzgodnione między Komisją a Gazpromem mogą nie być wystarczające, aby zagwarantować z całą pewnością, że od teraz Gazprom będzie przestrzegał zasad rynkowych”. „W szczególności zwracamy uwagę, że postulaty polskie, zgłoszone w 2017 r. w ramach procedury +testu rynkowego+ nie zostały uwzględnione” – dodał.

Zastrzegł jednocześnie, że „podporządkowanie Gazpromu mechanizmom rynkowym UE jest pozytywnym elementem”. „Oczekujemy tej samej postawy ze strony KE w sprawie gazociągu Nord Stream 2” – podkreślił Szymański.

Zadowolenie z decyzji KE wyraził tymczasem Gazprom. „Zawsze potwierdzaliśmy chęć rzetelnego współdziałania w celu poszukiwania decyzji konstruktywnej i możliwej do przyjęcia przez obie strony” – oświadczył wiceprezes koncernu Aleksandr Miedwiediew w komunikacie prasowym.

Gazprom zapewnił zarazem, że zawsze przestrzegał stosownych przepisów prawa konkurencyjnego UE i zadeklarował, że będzie przestrzegał ich także w przyszłości.

Polska Agencja Prasowa