Tchórzewski: Program dla Kopalni Krupiński jest piękny, ale zobaczymy czy zostanie zrealizowany

19 lipca 2018, 10:09 Energetyka
Minister Energii Krzysztof Tchórzewski, Fot. Ministerstwo Energii
Minister Energii Krzysztof Tchórzewski, Fot. Ministerstwo Energii

– Sprawa Kopalni Krupiński budzi bardzo duże emocje. Do tej pory na przestrzeni wielu momentów związanych z restrukturyzacją w Polsce, uczestnicząc w całej reformie energetyki, z takimi emocjami się nie zetknąłem. Program rewitalizacji kopalni będzie najlepszym tego typu planem na świecie – powiedział minister energii Krzysztof Tchórzewski.

W trakcie wystąpienia przypomniał o tragicznej sytuacji finansowej JSW. – Wówczas nastąpiła praktycznie blokada na styku władze spółki z instytucjami finansowymi, które wcześniej ją wspierały. Pojawiła się groźba wyprzedaży majątku. Ponadto pojawiły się dziwne ruchy na giełdzie wskazujące na przenoszenie się w szybkim czasie na rynku 20 procent spółki – mówił.

– Wskutek zacięć w negocjacjach i kryzysowej sytuacji jako minister podjąłem się roli mediatora między zarządem spółki a instytucjami finansowymi. Co do Kopalni Krupiński nikt nie miał najmniejszych wątpliwości. Jeżeli próbowaliśmy szukać rozwiązania, aby kopalnia mogła mieć szanse, na stole pokazano dokumenty. W ciągu 10 lat nakłady inwestycyjne wyniosły 1 mld złotych nakładów, przynosząc 960 mln złotych strat. Stąd wzięłą się decyzja o przeznaczeniu kopalni do zamknięcia – dodał.

Jego zdaniem okazała się ona trafna, czego przykładem są poprawiające się wyniki spółki. Minister energii podkreślił, że plan zagospodarowania terenu Kopalni Krupiński przedstawiony przez JSW jest ambitny. – To będzie najlepiej na świecie zagospodarowany teren pogórniczy na świecie. Program jest piękny, ale zobaczymy, czy zostanie zrealizowany. Wierzę, że się tak stanie. To może być nowe otwarcie dla terenów pogórniczych – stwierdził Tchórzewski.

„Górnictwo w permanentnej transformacji”

– Od lat dziewięćdziesiątych górnictwo znajduje się permanentnej transformacji. Ciągłe zmiany, wyzywania ale i decyzje o zmniejszaniu aktywów wydobywczych. Rewitalizacja Kopalni Krupiński to przykład, że przeszliśmy z fazy gaszenia pożarów do zarządzania w górnictwie – powiedział Grzegorz Tobiszowski, wiceminister energii.

Ocenił, że „jest zrozumienie, że należy podjąć wyzwanie aby tereny poprzemysłowe, zdegradowane nie tylko na wzór państw takich jak Niemcy czy Francję ale z naszą polską koncepcją przywrócić te tereny polskiej gospodarce”. – Sztandarowym projektem staje się Kopalnia Krupiński. Wpisuje się on w Program dla Śląska. To program śmiały o dużych wyzwaniach. Jeżeli zarządowi JSW udało się przyciągnąć partnerów ze świata nauki, przedstawicieli zagranicznych podmiotów, którzy nie będą trwonić czasu i przyjechali do Warszawy, aby podpisać porozumienia, aby wziąć udział w tak dużym projekcie, to jest już sukces – powiedział wiceminister Tobiszowski.  Jego zdaniem musimy pokazać, że w Polsce jest nowa jakość w zarządzaniu sektorem przemysłowym, a zwłaszcza górniczym. – Przeszliśmy z fazy gaszenia pożarów do zarządzania – dodał.

Tereny po Krupińskim mają być zrewitalizowane

Cykl życia kopalni Krupiński się skończył ale to nie oznacza, że powstała próżnia. Opracowując kompleksowy program rewitalizacji chcemy nadać temu terenowi, mieszkańcom aby mogli z niego korzystać. Wierzymy, że każde będzie opłacalne i przyniesie nowe miejsce pracy na dekady – powiedział podczas dzisiejszej konferencji prasowej prezes JSW Daniel Ozon.

Spółka przedstawiła wstępne założenia programu rewitalizacji terenów i obiektów byłej kopalni Krupiński w Suszcu. Celem programu rewitalizacji jest zaproponowanie nowych funkcji użytkowych, mających na celu restrukturyzację obiektów i infrastruktury kopalni z uwzględnieniem: poprawy jakości środowiska naturalnego, stworzenia nowych miejsc pracy, wdrożenia innowacyjnych projektów z zakresu tzw. zielonej energii.Jak zaznaczył prezes JSW spółka chce pozyskać dużą ilość działalności przemysłowej, która będzie generowała miejsca prac, i w sposób wtórny wpłynie na powstawanie inkubatory nowych przedsięwzięć, miejsca do mieszkania.

Dokonana została analiza prawna. – W części do JSW w największej do SRK, ale również do PGNiG Termika. Ten ma ogromny potencjał o powierzchni 70 ha, na której znajduje się 96 obiektów – powiedział. Projekt rewitalizacji ma być zarządzany przez wspólny podmiot powołany przez JSW Innowacje, Katowicką Specjalną Strefą Ekonomiczną i SRK. W rejonie gminy Nowy Suszec ma powstać fabryka wagonów oraz lokomotyw wodorowych, zbudowana ma zostać linia produkcji autobusów elektrycznych (w tym także o napędzie wodorowym), linia produkcji małego elektrycznego samochodu dostawczego czy produkcja ogniw wodorowych.