Transformacja energetyczna bez gazu? (RELACJA)

19 listopada 2019, 14:30 Energetyka
Poseł do Parlamentu Europejskiego, przewodniczący Komisji ds. Przemysłu, Energii i Badań Naukowych, Jerzy Buzek otworzył konferencję o transformacji energetycznej w Europie Środkowo-Wschodniej w Parlamencie Europejskim. Fot. Wojciech Jakóbik/BiznesAlert.pl
Poseł do Parlamentu Europejskiego, przewodniczący Komisji ds. Przemysłu, Energii i Badań Naukowych, Jerzy Buzek otworzył konferencję o transformacji energetycznej w Europie Środkowo-Wschodniej w Parlamencie Europejskim. Fot. Wojciech Jakóbik/BiznesAlert.pl

Parlament Europejski gościł uczestników dyskusji o finansowaniu transformacji energetycznej w Europie Środkowo-Wschodniej. Polskie firmy krytykowały decyzję Europejskiego Banku Inwestycyjnego, który przestanie finansować projekty gazowe.

Gospodarka czy ideologia?

– Etykietowanie energetyki jako zielonej, brązowej czy jakiejkolwiek innej nie wynika z polityki ekonomicznej, ale ideologii – przekonywał poseł do Parlamentu Europejskiego Derk Jan Eppink z Europejskich Konserwatystów i Reformatorów stojący na czele partyjnej komisji ekonomicznej. – Jeśli taka polityka będzie forsowana, staniemy przed wyborem ideologicznym oderwanym od realiów rynkowych.

Mówił o propozycji odejścia jego kraju rodzinnego, Holandii od gazu do 2050 roku jako przykładzie realizacji planu ideologicznego. – To niemądry pomysł. Wiemy z Komisji Europejskiej, że gaz jest częścią rozwiązania, a nie problemem. Taksonomia powinna uwzględniać analizę ekonomiczną i siły rynkowe zamiast centralnego planowania pod zieloną flagą – apelował poseł.

Gaz to narzędzie transformacji energetycznej

Prezes operatora polskich gazociągów przesyłowych Gaz-System Tomasz Stępień przypomniał, że Polska rozpoczęła plan budowy Bramy Północnej – rozbudowy terminalu LNG i budowy gazociągu Baltic Pipe – w celu zwiększenia bezpieczeństwa. Jednak zwiększone zainteresowanie energetyki i ciepłownictwa dostawami tego surowca spowodowały, że dalsza rozbudowa Bramy i łączenie Polski gazociągami z innymi krajami znalazły uzasadnienie w ekonomii oraz polityce klimatycznej. – Gaz będzie zastępował węgiel w tych sektorach – powiedział prezes.

– Gaz daje stabilne wytwarzanie, gdy wiatr nie wieje a słońce nie świeci. Mamy prawie 10 GW nowych projektów OZE w Polsce. Musimy sprowadzić więcej gazu do Polski. Zakładając, że gaz z Baltic Pipe będzie zasilał sektor energetyczny, a będziemy mieć 6-7 GW farm wiatrowych, powstanie istotny potencjał realizacji polityki klimatycznej. W całym cyklu życia tego projektu zmniejszymy emisję CO2 z naszej gospodarki trzykrotnie w porównaniu z 2016 roku – wyliczał Tomasz Stępień. Zdradził BiznesAlert.pl, że redukcja dzięki Baltic Pipe wykorzystanym do zaopatrzania w gaz wytwarzania energii oraz zabezpieczenia źródeł odnawialnych wyniesie 70 mln ton CO2 rocznie. Zdaniem Stępnia jest to argument za tanim finansowaniem projektów gazowych. Gaz-System sfinansował inwestycje w prawie jednej trzeciej ze środków europejskich.

Gaz będzie stabilizował polskie OZE

Emil Wojtowicz, wiceprezes ds. finansów w Polskiej Grupie Energetycznej, mówił o roli jego firmy w transformacji energetycznej. Mówił o projekcie budowy elektrowni gazowej Dolna Odra, która pozwoli zmniejszyć emisję CO2 i stabilizować farmy wiatrowe w jej pobliżu. – Ze względu na lokalizację Dolna Odra jest niezbywalna do stabilizacji polskiego systemu elektroenergetycznego – zapewnił.
– W nadchodzących latach potrzebujemy 6-7 mld złotych na transformację energetyczną – wyliczył Wojtowicz. Z tego punktu widzenia decyzja Europejskiego Banku Inwestycyjnego o porzuceniu finansowania projektów gazowych „komplikuje płynną transformację” w Polsce. – Jedno podejście względem wszystkich państw członkowskich bez uwzględnienia punktów startowych ich transformacji energetycznej może nie być najlepszym rozwiązaniem – ocenił.

Nie wszystkie banki popierają EBI

Juan de Porraz Aguirre, wiceprezes Santander Bank, mówił o wpływie transformacji energetycznej na społeczeństwo. – Nikt nie może zostać pozostawiony z tyłu – podkreślił. Przyznał, że banki muszą obecnie wykazać się polityką, która wspiera walkę ze zmianami klimatu, muszą przekazywać dokumenty na ten temat i szacować ryzyko związane z tymi zmianami.

Jego zdaniem powinna odbyć się „racjonalna dyskusja” na temat finansowania zmian w polskim sektorze energetycznym. Santander ma zamiar wesprzeć transformację energetyczną w Polsce uwzględniającą czynnik społeczny poprzez dofinansowanie projektów „które znacząco obniżą negatywny wpływ na środowisko”. – Uważamy, że firmy energetyczne, które dostaną korzystne pożyczki, mogą znacznie i szybko poprawić swą wartość rynkową – ocenił przedstawiciel banku.

Santander Bank przedstawił firmom z krajów Europy Środkowo-Wschodniej propozycje zielonych pożyczek, zielonych obligacji i inne rozwiązania, z których mogą skorzystać. Projekty gazowe nie będą wykluczone z tego finansowania.

Wydarzenie zostało zorganizowane przez posła Jerzego Buzka, Związek Banków Polskich, Gaz-System oraz Polską Grupę Energetyczną.