Trzaskowski: Nie należy wykluczać atomu. Zaproponuję strategię do 2050 roku (ROZMOWA)

15 czerwca 2020, 14:00 Atom
Rafał Trzaskowski
Rafał Trzaskowski

Kandydat na prezydenta RP Rafał Trzaskowski mówi BiznesAlert.pl o swej wizji polityki energetycznej Polski. Dopuszcza w niej atom. – Nie należy go z góry wykluczać – mówi. Zapowiada publikację prezydenckiego projektu Polityki Energetycznej Polski do 2050 roku.

BiznesAlert.pl: Jakie wyzwania stoją według Pana przed energetyką polską w następnej kadencji prezydenta RP?

Po pierwsze, walka ze smogiem, w tym wyeliminowanie węgla w ogrzewaniu domów i mieszkań najpóźniej do 2030 roku

Po drugie, Wieloletnie Ramy Finansowe UE 2021 – 2028 oraz Fundusz Odbudowy to cywilizacyjna szansa dla Polski na dokonanie transformacji w relatywnie krótkim czasie, przy wsparciu dodatkowych narzędzi finansowych, których jeszcze kilka miesięcy temu przed pandemią nie było na stole lub miały istotnie mniejszy budżet. Musimy się poważnie przygotować do efektywnej absorbcji tych środków w nowej perspektywie finansowej UE.

Po trzecie, sektor wydobywczy – sytuacja w sektorze wydobywczym już przed pandemią była trudna. Obecnie branża stoi przed koniecznością radykalnej restrukturyzacji w warunkach unijnego zakazu udzielania pomocy publicznej oraz braku możliwości dalszego angażowania kapitału spółek Skarbu Państwa. Wymusi to racjonalizację ekonomiczną i zmieni podejście do węgla jako rezerwy strategicznej. Niedopuszczalne jest zastępowanie polskiego węgla węglem z importu, szczególnie z Rosji.

Po czwarte, energetyka zawodowa będzie musiała się zmierzyć z koniecznością nieuchronnej:
a/ restrukturyzacji aktywów, b/ utrzymania bezpieczeństwa dostaw energii, c/ oraz – najważniejsze – osiągnięcia neutralności klimatycznej w postulowanym przez Komisję Europejską i pozostałe 26 państw członkowskich (w tym Węgry!) horyzoncie czasowym do w 2050 roku

Po piąte, rozwój rynku gazu i energii elektrycznej – zgodnie z opinią Prezesa URE „współczynniki koncentracji na rynku gazu i energii elektrycznej mówią jednoznacznie, że cofnęliśmy się o wiele lat. Lata liberalizacji zostały zaprzepaszczone, a proces został cofnięty”. Potrzebna wydaje się szybka deregulacja rynku, głównie gazu w celu uwolnienia efektów cenowych dla polskiego konsumenta.

Jakie są priorytety pańskiej polityki energetycznej?

Będę działał w ramach przysługujących prerogatyw. Nie będę podpisywał ustaw niezgodnych z nadrzędnym celem neutralności klimatycznej do 2050 oraz stwarzających ryzyko marnotrawstwa publicznych środków. Będę się domagał rozliczenia wszystkich przejawów niegospodarności oraz działań na szkodę państwa i spółek Skarbu Państwa, o których opinia publiczna była informowana w ostatnich latach.  W mojej ocenie przyszłość należy do energetyki odnawialnej, rozproszonej i obywatelskiej; prosumenci, klastry i spółdzielnie energetyczne będą pełnić ważną, jeśli nie podstawową rolę, w funkcjonowaniu i w przekształcaniu energetyki. Polskie samorządy będą korzystać na włączeniu się do sieci inteligentnych i neutralnych klimatycznie miast. Będę zabiegał o decentralizację procesów transformacji, tak aby maksymalnie zwiększyć autonomię i odpowiedzialność samorządów za kierunek zmian przy poszanowaniu konstytucyjnej zasady subsydiarności. Samorząd terytorialny powinien zostać wyposażony w instrument prawny i środki (np. pochodzące z Pomocy Technicznej funduszy w ramach polityki spójności) niezbędne do przyjmowania Miejscowych Planów Energii i Klimatu, stanowiących zarazem spójną całość z planami zagospodarowania przestrzennego oraz z Krajowym Planem Energii i Klimatu.

Ważną kwestią pozostaje bezpieczeństwo energetyczne Polski, w szczególności bezpieczeństwo dostaw gazu. Sytuacja w tym zakresie poprawiła się za sprawą forsowanej od 2014 roku koncepcji Unii Energetycznej, dzięki której zostały przyjęte i wdrożone mechanizmy prewencyjne i kryzysowe realizujące zasadę solidarności energetycznej między państwami członkowskimi UE. Polska dzięki temu jest bezpieczniejsza. W wymiarze infrastruktury transgranicznej nie nastąpił realny postęp w kwestii dostaw gazu. Terminal LNG w Świnoujściu zbudowany do końca i oddany do użytku 12.10.2015 roku przez poprzedni rząd pozostaje jedynym jak dotąd realnym projektem dywersyfikującym dostawy gazu do Polski. Cała reszta pozostaje w najlepszym wypadku w sferze projektowej. W sektorze gazu, rząd celowo opóźnił lub zaniechał inwestycji w połączenia międzysystemowe, co obiektywnie osłabia pozycję geopolityczną Polski. W efekcie po 5 latach nie działa żaden nowy interkonektor w gazie. Z przyczyn całkowicie niezrozumiałych, europosłowie PiS nie poparli procedowanej w Parlamencie Europejskim dyrektywy gazowej nakładającej na projekt Nord Stream 2 wymogi prawa europejskiego, pomimo, że inicjatywa ta cieszyła się poparciem rządu. W odniesieniu do energii elektrycznej, należy wyrazić zadowolenie, że kontynuowany jest kierunek synchronizacji sieci elektroenergetycznej państw bałtyckich z Polską, w tym projekt Harmony Link.

Jakie jest Pana stanowisko na temat budowy elektrowni jądrowej w Polsce? 

Energetyka jądrowa stanowi obecnie dla wielu państw UE istotną opcję dochodzenia do neutralności klimatycznej i zabezpieczenia podstawy pracy systemu elektroenergetycznego, i z tego powodu nie należy jej z góry wykluczać. Opinia publiczna może odnosić wrażenie, że realizacja PPEJ (Polskiego Programu Energetyki Jądrowej) stanęła w miejscu; brakuje rzeczowego planu budowy energetyki jądrowej, w tym instrumentu wsparcia, a rozwiązania odziedziczone w 2015 roku po poprzednim rządzie trafiły (bezrefleksyjnie) do kosza.

Obecnie projekty tego typu realizowane w UE natrafiają na poważne, strukturalne problemy. Tego aspektu nie możemy lekceważyć, a w doborze bezemisyjnych technologii powinniśmy się kierować przede wszystkim racjonalnością ekonomiczną i wykonalnością projektową aby unikać sytuacji jakich dzisiaj doświadczamy z nietrafioną i spisaną na straty inwestycją węglową w elektrowni w Ostrołęce (blok C). Będę chciał, aby przyszłość energetyki jądrowej, podobnie jak kwestia udziału innych paliw w miksie energetycznym kraju były przedmiotem ponadpartyjnego konsensusu mającego swój wyraz w Polityce Energetycznej Polski do 2050 roku. W tym dokumencie powinniśmy przesądzić czy i jakiego wsparcia chcemy udzielić wybranym paliwom i technologiom w procesie transformacji.

Hołownia: Najpierw stabilizacja, potem dekarbonizacja i sprawiedliwa transformacja (ROZMOWA)

Jaki udział powinna mieć energetyka węglowa w polskim miksie energetycznym?

Będę chciał zacząć kadencję od złożenia wniosku ws. szybkiego odejścia od węgla dla wszystkich nowych instalacji, a dla istniejących w kolejnych etapach (do 2030 roku wyeliminujemy węgiel w ogrzewaniu domów i mieszkań, do 2040 roku – w całej energetyce, do 2050 roku – neutralność klimatyczna całej gospodarki). Dopuszczę po stosownych uzgodnieniach rządu z UOKiK i Komisją Europejską ustanowienie Strategicznej Rezerwy Mocy dla elektrowni węglowych, które będą musiały być utrzymywane w dyspozycji z uwagi na bezpieczeństwo energetyczne kraju.

W jaki sposób moglibyśmy rozwiązać problem rosnących cen prądu dla gospodarstw domowych?

Zaproponuję rządowi założenia Programu Solidarnej i Sprawiedliwej Transformacji oraz Programu Walki z Ubóstwem Energetycznym, bazujące na środkach dostępnych w ramach nowego WRF (w tym Planu Odbudowy), mechanizmów kompensacyjnych ETS i 100 procent przychodów ze sprzedaży uprawnień do emisji CO2, Zielonego Ładu i Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. Już przed kilkoma dniami zaproponowałem, żeby w ramach nowego funduszu każda polska rodzina mogła dostać 10 tysięcy złotych na realizację eko-remontu własnego domu lub mieszkania. Po stronie odbiorcy końcowego powinno to pozwolić na sfinansowanie wymiany 100 procent „kopciuchów”, przeprowadzić na skalę ogólnopolską program głębokich remontów i termomodernizacji budynków, upowszechnić w całym kraju model energetyki prosumenckiej oraz włączyć przemysł i biznes w procesy transformacji. Źródła finansowania pozwolą radykalnie odciążyć nasze rachunki z tytułu nieuchronnego kosztu modernizacji i transformacji naszej energetyki i gospodarki.

Europejski Zielony Ład – Czy powinniśmy przyłączyć się do wysiłków UE polegających na ograniczeniu emisji CO2?

Zaproponuję projekt nowej i ambitnej Polityki Energetycznej Polski 2050 z planem transformacji całej gospodarki do modelu neutralności klimatycznej do 2050 roku zgodnie z założeniami koncepcji Zielonego Ładu oraz z wykorzystaniem konkretnych, unijnych i krajowych instrumentów wsparcia. Będę zabiegał o ponadpartyjny i ogólnonarodowy konsensus w tej sprawie; w tym celu będę prowadził regularny dialog ze wszystkimi interesariuszami.

Jakie jest Pana stanowisko w kwestii umowy gazowej z Rosją po 2022 roku (wygaśnięcie kontraktu jamalskiego)? Czy powinny być kontynuowane zakupy gazu z Rosji czy powinniśmy z nich zrezygnować całkowicie?

Zgodnie z informacją PGNiG, po uzyskaniu zgód korporacyjnych zdecydowano, że kontrakt nie będzie kontynuowany po 2022 roku, zatem import w tej formule kontraktowej zostanie zakończony. Przypomnę, że kontrakt z opcją wcześniejszego wyjścia został wynegocjowany w 2010 roku przez Polskę przy wsparciu Komisji Europejskiej. Za sprawą wybudowanego w 2015 roku terminala LNG i magazynów gazu Polska jest zabezpieczona na wypadek sytuacji kryzysowej. Po 2022 roku decyzje o zakupie gazu z dowolnego kierunku powinny być podejmowane przez uczestników rynku; władze nie powinny stosować zabezpieczenia dla importu gazu z Rosji, np. w formie umowy międzyrządowej. Należy kontynuować politykę z 2015 roku dywersyfikacji kierunków i źródeł dostaw przy jednoczesnym uwalnianiu rynku gazu w sposób gwarantujący jego konkurencyjność i możliwie najniższe ceny gazu. Przesył gazu z kierunku wschodniego powinien odbywać się w zgodzie z regulacjami rynkowymi i antymonopolowymi UE, tak jak ma to miejsce już dzisiaj. Jednocześnie kluczowe pytanie dotyczy tego czy wyrobimy się na czas z inwestycją Baltic Pipe oraz jak jesteśmy zabezpieczeni na wypadek, gdyby projekt uległ opóźnieniu przy rosnącym popycie na gaz, szczególnie ze strony energetyki zawodowej? Będę domagał się od rządu odpowiedzi na te kluczowe pytania.

Rozmawiał Mariusz Marszałkowski

Bosak: Likwidacja węgla to utopia. Atom to priorytet (ROZMOWA)