font_preload
PL / EN
Alert Energetyka Gaz 27 sierpnia, 2019 godz. 11:30   

Turcja broni swoich praw do złóż we wschodnich rejonach Morza Środziemnego

turcja flaga turcji Flaga Turcji. Źródło: Public Domain Pictures

Nie stygnie spór wokół wydobycia ropy i gazu we wschodnim rejonie Morza Śródziemnego. Czołowi przedstawiciele tureckich władz – minister energii i zasobów naturalnych Fatih Dönmez i prezydent Recep Tayip Erdogan odpierają argumenty sprzeciwiające się zwiększeniu wpływu Ankary w tym regionie.

„Byliśmy tu wczoraj, jesteśmy dziś i będziemy jutro”

– Turcja nigdy nie zrzeknie się swoich uzasadnionych praw do poszukiwań ropy i gazu we wschodniej części Morza Śródziemnego. Ponieważ nasza historyczna misja i strategia energetyczna oparte są na narodowości i rdzennej ludności. Każdy powinien wiedzieć, że region Morza Śródziemnego we wschodniej części dotyczy Turcji. Jako naród byliśmy tu wczoraj, jesteśmy tu dzisiaj i będziemy jutro – powiedział turecki minister energii i zasobów naturalnych Fatih Dönmez podczas kongresu Światowych Strategii Energetycznych w Stambule. Turcja prowadzi prace poszukiwawcze i badawcze we wschodniej części Morza Śródziemnego przy pomocy dwóch statków wiertniczych – Fatih i ostatnio Yavuz – od zeszłej wiosny.

Reuters: UE przygotowuje sankcje wobec Turcji za wiercenia koło Cypru

Tureckie okręty w regionie

Turcja twierdzi, że prace będą kontynuowane w celu obrony praw Turcji i Cypru Północnego do zasobów regionu. Turecki statek Fatih rozpoczął w maju operacje wiertnicze na morzu na obszarze rozciągającym się na 75 kilometrów u zachodniego wybrzeża Cypru. Jednostka Yavuz, statek szóstej generacji służący do wiercenia rozpoczął w sierpniu prace przy odwiercie Karpaz-1, położonej w Zatoce Famagusty przy Cyprze Północnym. Inny turecki statek, MTA Oruç Reis, również niedługo przybędzie do tego regionu. Turcja chce kontynuować badania i prace wiertnicze na Morzu Śródziemnym przy pomocy dwóch statków sejsmicznych i dwóch statków wiertniczych. MTA Oruç Reis prowadzi badania sejsmiczne na Morzu Czarnym i Marmara od sierpnia 2017 roku.

Postulaty Turcji

Dönmez powiedział, że Turcja będzie kontynuować działalność poszukiwawczą w regionie, zarówno na obszarach koncesyjnych przydzielonych przez Turcję, jak i Cypru Północnego dla Turkish Petroleum. – Te poszukiwania odzwierciedlają uzasadnioną pozycję Turcji, która jest zgodna z prawem międzynarodowym. Nigdy nie przymykamy oczu na tak zwane sojusze utworzone w ramach Enosis (ruchu zjednoczeniowego na Cyprze, którego celem jest przyłączenie wyspy do Grecji – red.) w dziedzinie energetyki, która ignoruje prawa Cypru Północnego i tureckich Cypryjczyków – powiedział. Powtórzył tym samym pogląd prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdoğana, który powiedział, że Turcja utrzymuje zdecydowane stanowisko w sprawie wydobycia surowców energetycznych we wschodniej części Morza Śródziemnego i nadal będzie to robić, aby chronić swoje interesy polityczne i gospodarcze. Powiedział także, że kraj będzie nadal prowadził działalność z dwoma statkami sejsmicznymi i wiertniczymi, a także fregatami i dronami.

Daily Sabah/Michał Perzyński

RAPORT: Jak Morze Śródziemne staje się zagłębiem energetycznym