Tusk: W KE dla Polski ważna energetyka, konkurencja, rynek i sprawy zagraniczne

2 września 2014, 09:11 Energetyka
Donald Tusk

– Musimy zakotwiczyć Polskę jeszcze bardziej w UE. Gdybym nie wierzył, że UE jest szansą na polski dobrobyt, to bym się nie zdecydował na przyjęcie stanowiska przewodniczącego Rady Europejskiej – powiedział premier Donald Tusk, który był gościem programu „Tomasz Lis na żywo” w TVP2.

– Przyszłość Polski zależy od tego, na ile szeroki będzie wspólny interes Polski i UE – zaznaczył Donald Tusk. Pytany o możliwe stanowiska dla Polski w Komisji Europejskiej (KE) przypomniał, że dla bezpieczeństwa Polski ważne są m.in. kwestie energetyki, konkurencji, spraw zagranicznych i wspólnego rynku.

Premier poinformował, że decyzja o tym, by podjąć grę, i by Polska zagrała o maksymalną stawkę, to była decyzja sprzed lat. Podkreślił, że nie miał wątpliwości, że minimum dla Polski to uzyskanie w KE stanowiska, które daje narzędzia wpływania na najważniejsze dla Polski kwestie. Wiedzieliśmy, że wszystkiego nie osiągniemy, ale podnieśliśmy poprzeczkę wyżej niż ktokolwiek wcześniej – dodał Donald Tusk.

– Polakom udało się skłonić UE, by bardzo poważnie potraktować kwestię wschodniego sąsiedztwa. Od tego czasu na Polskę patrzy się jako na kluczowego autora pewnego planu na przyszłość – powiedział Donald Tusk. Podkreślił, że rola przewodniczącego Rady Europejskiej jest tutaj nieporównanie większa niż premiera kraju członkowskiego.

Premier Donald Tusk został wybrany na przewodniczącego Rady Europejskiej. Obecne stanowisko utrzyma do 1 grudnia 2014 roku. Potem przeniesie się do Brukseli.

Posiedzenia Rady Europejskiej to zasadniczo szczyty, na których spotykają się przywódcy UE, aby podejmować decyzje dotyczące ogólnych priorytetów politycznych i najważniejszych inicjatyw. W ciągu roku odbywają się zazwyczaj cztery posiedzenia, którym przewodniczy stały przewodniczący.

Rola Rady Europejskiej polega na wyznaczaniu ogólnych kierunków polityki i priorytetów UE oraz rozwiązywaniu złożonych i delikatnych kwestii, których nie można było rozwiązać na niższym szczeblu współpracy międzyrządowej.

Chociaż Rada Europejska ma wpływ na określanie kalendarza politycznego UE, nie ma uprawnień do uchwalania aktów prawnych.

W skład Rady Europejskiej wchodzą szefowie państw lub rządów każdego kraju UE, przewodniczący Komisji i przewodniczący Rady Europejskiej, który przewodniczy posiedzeniom. W posiedzeniach uczestniczy także wysoki przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa.

Rada spotyka się dwa razy do roku ale przewodniczący może zwołać posiedzenie specjalne.

O ile traktaty nie stanowią inaczej, Rada Europejska podejmuje decyzje w drodze konsensusu. W niektórych przypadkach Rada przyjmuje decyzje jednogłośnie lub większością kwalifikowaną w zależności od postanowień traktatu.

W głosowaniu nie biorą udziału przewodniczący Rady Europejskiej, przewodniczący Komisji ani wysoki przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa.

Źródło: Kancelaria Premiera/Komisja Europejska