Tymoszenko obiecuje Ukrainie tańszy gaz

13 marca 2019, 07:15 Alert
gaz energetyka
Palnik gazowy. Fot. Wikimedia Commons

Na Ukrainie trwa kampania przed wyborami prezydenckimi. Kandydatka Batkiwszczyny Julia Tymoszenko obiecała, że nowy rząd tworzony z jej udziałem jako jeden z pierwszych kroków zamierza obniżyć ceny gazu i w ten sposób wpłynąć na obniżkę opłat za ogrzewanie.

– Decyzja Kijowskiego Sądu Administracyjnego, który uznał wzrost cen gazu wskutek decyzji rządu z 2016 roku jest niesprawiedliwa i nielegalna. Pomogę zmienić cenę gazu – zapowiedziała Tymoszenko na antenie kanału Ukraina TV. Jej zdaniem obywatele powinni płacić 3,50 hrywien zamiast 8,55 hrywien. Jej biuro wyliczyło, że taka powinna być cena po zsumowaniu kosztów wydobycia, transportu i podatków, a także marży w wysokości 30 procent potrzebnej do dalszego zwiększania wydobycia krajowego.

Postulat Tymoszenko jest nie do pogodzenia z reformą gazową na Ukrainie prowadzoną we współpracy z Komisją Europejską. Zakłada ona stopniowe uwolnienie cen gazu, które do tej pory były subsydiowane przez państwo. W ten sposób obciążenie budżetu z tego tytułu ma ulec zmniejszeniu, umożliwiając rozwój gospodarczy i ułatwiając inne reformy. Uwolnienie cen gazu jest warunkiem utrzymania pomocy finansowej Zachodu.

Interfax/Wojciech Jakóbik