AlertEnergetykaEnergia elektryczna

Ukraińcy wygaszają atomowe Zaporoże, ale nie nadzieje na dostawy energii do Polski

Wołodymyr Zełeński w Davos. Fot. YouTube.
Wołodymyr Zełeński w Davos. Fot. YouTube.

Zaporoska Elektrownia Jądrowa zostanie wygaszona ze względu na działania zbrojne w jej okolicy, ale Ukraińcy obiecują Polakom dostawy energii, która będzie pochodzić z innego obiektu.

Energoatom poinformował, że o godzinie 3.41 czasu lokalnego 11 września Elektrownia Zaporoże została odłączona od sieci przesyłowej energii elektrycznej na Ukrainie, rozpoczynając proces wygaszania i przechodzenia w tryb uśpiony. Reaktor szósty zapewniający energię na potrzeby własne obiektu odłączonego od systemu przez zniszczenia przyłączy w toku działań zbrojnych Rosji zostanie zastąpiony dostawami energii z Ukrainy po naprawach przeprowadzonych przez Energoatom.

Zapasowe rozwiązanie to generatory diesla dostarczone na miejsce. Ukraińcy wciąż liczą na to, że Rosjanie przestaną bombardować linie przesyłowe w okolicy Zaporoża, a obiekt wróci do użytku. Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej wezwała do demilitaryzacji obiektu okupowanego przez siły rosyjskie. Polska i Kanada przedstawiły propozycję rezolucji ONZ, która wzywa Rosjan do opuszczenia Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej.

Problemy Zaporoża rodzą obawy o stabilność sieci przesyłowej energii elektrycznej na Ukrainie, która chce eksportować prąd za granicę, między innymi do Polski. – Polska ma otrzymać potrzebną ilość energii – powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński w nagraniu po spotkaniu z premierem RP Mateuszem Morawieckim w Kijowie. Energia ma pochodzić z Elektrowni Chmielnicki, która jest już zsynchronizowana z siecią europejską. Prezydent Zełeński zapowiedział, że modernizacja połączenia Polska-Ukraina Rzeszów-Chmielnicki ma się zakończyć ósmego grudnia, a dostawy popłyną zwiększając podaż energii w Polsce dotkniętej kryzysem energetycznym.

Obawy o stabilność systemu elektroenergetycznego Ukrainy po wyłączeniu Zaporoża może zmniejszać fakt, że gospodarka tego kraju znacznie zmniejszyła zużycie energii przez inwazję Rosji. Ukraińcy szacują, że stracili połowę Produktu Krajowego Brutto, a ten fakt może mieć przełożenie na zapotrzebowanie na energię. Premier Ukrainy Denis Szmychal zapowiedział ponadto, że do Polski trafi 100 tysięcy ton węgla ukraińskiego w grudniu 2022 roku.

Energoatom/Wojciech Jakóbik

ONZ wezwie Rosję do opuszczenia okupowanej elektrowni jądrowej na Zaporożu


Powiązane artykuły

Mniej wiatraków, więcej węgla i gazu. Niemcy rewidują OZE

„Nie możemy sobie pozwolić na kontynuowanie dotychczasowej polityki” – oświadczył kanclerz Niemiec Friedrich Merz (CDU) na spotkaniu przedstawicielami związku branżowego...

Najdłuższy na świecie kabel z Afryki ma ratować niemieckie OZE

Niemcy chcą sięgnąć po korzystne warunki klimatyczne panujące w Afryce Północnej do produkcji prądu ze słońca i wiatru na potrzeby...

Orlen uruchomił czwartą wodorową stacje. Dziennie obsłuży do 50 samochodów

Orlen oddał do ogólnego użytku nową stację wodorową, zlokalizowaną we Włocławku. Jest otwarta całą dobę i dziennie można tam zatankować...

Udostępnij:

Facebook X Pinterest WhatsApp