AktualnościGospodarka

Unia zniesie cła na ukraińskie produkty rolne

Unia zniesie cła na ukraińskie produkty rolne
UE zadecydowała o zniesieniu ceł na ukraińskie produkty rolne. - Zarówno UE, jak i Ukraina odniosą korzyści ze zniesienia ceł, co doprowadzi do trwałej stabilności gospodarczej, trwałych relacji handlowych i dalszej integracji Ukrainy z Unią – skomentował decyzję minister spraw zagranicznych Danii Lars Lokke Rasmussen. Fot.: MSZ Danii

Państwa UE zaakceptowały w poniedziałek nową umowę handlową z Ukrainą. Porozumienie obejmuje zobowiązanie Ukrainy do stopniowego dostosowania standardów produkcji rolnej do standardów unijnych oraz obniżenie lub zniesienie ceł na różne towary, w tym produkty mleczne, świeże owoce i warzywa oraz mięso.

Decyzja została podjęta podczas spotkania ministerialnego w Luksemburgu.

– Dzisiejsza decyzja potwierdza niezmienne i wielopłaszczyznowe wsparcie UE dla Ukrainy po trzech latach niesprowokowanej i nieuzasadnionej agresji militarnej Rosji. Pomagamy Ukrainie militarnie i finansowo, ale musimy wspierać ją również poprzez promowanie liberalizacji handlu. Zarówno UE, jak i Ukraina odniosą korzyści ze zniesienia ceł, co doprowadzi do trwałej stabilności gospodarczej, trwałych relacji handlowych i dalszej integracji Ukrainy z Unią – podkreślił w komunikacie minister spraw zagranicznych Danii Lars Lokke Rasmussen.

Stopniowe znoszenie ceł

Zgodnie z umową Ukraina ma dostosować się do unijnych norm w zakresie dobrostanu zwierząt, stosowania pestycydów i leków weterynaryjnych do 2028 roku.

Porozumienie przewiduje również mechanizm ochronny, który może zostać uruchomiony przez każdą ze stron w przypadku zakłóceń rynkowych. W odniesieniu do produktów szczególnie wrażliwych, takich jak cukier, drób, jaja, pszenica, kukurydza i miód, dostęp do rynku unijnego pozostanie ograniczony i będzie rozszerzany stopniowo. Pełna liberalizacja ma objąć jedynie towary uznane za niewrażliwe, np. mleko i przetwory mleczne.

Jak zwraca uwagę RMF Kijów otrzymał prawo do handlu większymi wolumenami niż przed inwazją z 2022 roku. Dotyczy to takich produktów jak cukier, jaja, miód czy drób, które sama Unia określa jako kluczowe. W przypadku masła czy mleka w proszku zaproponowane limity pokrywają się z najwyższym ukraińskim eksportem z ostatnich lat.

Kijów odpowiedział, zwiększając wolumen importu niektórych unijnych produktów np. wieprzowiny, drobiu i cukru.

Historia unijno-ukraińskich ceł

W czerwcu 2022 roku UE zdecydowała się tymczasowo znieść cła i limity ilościowe na produkty rolne z Ukrainy. Decyzja ta zapadła w reakcji na rosyjską inwazję i miała na celu wsparcie Ukrainy w obliczu wyższych kosztów eksportu przez terytorium UE po tym, gdy Rosja zagroziła bezpieczeństwu tradycyjnych szlaków żeglugowych na Morzu Czarnym.

W czerwcu, po trzech latach, zakończono jednak te preferencje handlowe. Powodem były m.in. protesty w krajach unijnych sąsiadujących z Ukrainą, zwłaszcza w Polsce, wywołane nadmiernym napływem do nich tańszego ukraińskiego zboża, mięsa drobiowego i cukru.

W rezultacie UE wróciła do obowiązującej przed wojną umowy handlowej z Ukrainą, ponownie wprowadzając cła i limity ilościowe na niektóre produkty rolne. Komisja Europejska podała wtedy, że umowa będzie obowiązywała do czasu wynegocjowania nowego porozumienia z Ukrainą.

Nie wszyscy się cieszą

https://twitter.com/krzysztofbosak/status/1977700940607029490

Nie wszyscy są zadowoleni z unijnej decyzji. Krzysztof Bosak, wicemarszałek i lider Konfederacji, stwierdził, że dalsza redukcja ceł dla ukraińskiego sektora rolnego „to kolejny cios w nas wszystkich”.

– Polscy rolnicy, dociskani unijną biurokracją, podatkami i ograniczeniami, po prostu nie mają jak konkurować z ukraińskimi oligarchami, których unijne wymogi nie dotyczą. To podręcznikowy przykład nieuczciwej konkurencji, w której polska strona jest z góry ustawiona na przegranej pozycji – komentuje polityk.

Bosak zwraca uwagę na plany podpisania umowy z Mercosur, co jego zdaniem będzie destruktywne dla polskich gospodarstw i zaleje sklepy produktami „pełnymi chemii”.

Rada Europejska / PAP / RMF / X / Biznes Alert


Powiązane artykuły

Plan uderzenia w petropaństwo Putina. Indie już razem z USA

Decyzja Indii o wstrzymaniu zakupów rosyjskiej ropy nie jest zwykłym epizodem w wojnie handlowej z USA. To wydarzenie o znaczeniu...
Centrum danych. Fot. Freepik

Silniki lotnicze i turbiny na ratunek centrom danych?

Deweloperzy centrów danych coraz częściej sięgają po silniki lotnicze i generatory zasilane paliwami kopalnymi, by sprostać rosnącym potrzebom sektora sztucznej...

Nie tylko KSeF paraliżuje księgowych. „e-Sprawozdania” nie gotowe

Chaos w rozliczeniach na początku roku to nie tylko wina KSeF. Od stycznia obowiązuje nowy format sprawozdań finansowych, ale rządowe...

Udostępnij:

Facebook X Pinterest WhatsApp