Węglokoks jest zainteresowany zakupem PGE Paliwa

4 lutego 2020, 06:15 Alert
węgiel węglokoks
fot. Węglokoks

Po fiasku rozmów z PGG o sprzedaży spółki paliwowej importującej węgiel PGE podpisała niedawno umowę poufności (NDA) z Węglokoksem, który jest zainteresowany przejęciem PGE Paliwa – dowiedział się Biznesalert.pl.

Poniedziałkowy Puls Biznesu piórem Magdaleny Graniszewskiej opisał ubiegłoroczne rozmowy między PGE a Polską Grupą Górniczą (PGE jest akcjonariuszem PGG – ma ok. 16 proc. udziałów) na temat zakupu przez tę ostatnią spółki paliwowej energetycznej firmy, ale skończyły się fiaskiem. PGE jednak wciąż chce sprzedać spółkę paliwową – być może tym sposobem pozbędzie się łatki importera węgla, bo PGE Paliwa, czyli wcześniejsza spółka paliwowa EDF przejętego przez PGE, sprowadza głównie do Portu Północnego ponad 1 mln ton węgla rocznie z zagranicy, przeciw czemu głośno dziś protestują górnicy. To efekt wieloletnich umów jeszcze z czasów poprzedniego właściciela.

Rozmowy z Węglokoksem podjęte przez PGE wydają się bardziej perspektywiczne niż z PGG, która według naszych informatorów miała się przestraszyć ponownej wyceny swoich aktywów, a której kondycja finansowa nie jest dobra. Ponadto Węglokoks od jakiegoś czasu z eksportera węgla stał się importerem mając zielone światło rządu, który argumentował, że jeśli import jest prowadzony przez spółkę Skarbu Państwa, to jest lepiej kontrolowany. Jednakże polski sektor węglowy zanotował rekordowy import niemal 20 mln ton „czarnego złota” w 2018 roku i tylko nieco mniejszy w 2019 roku przy rosnących zwałach polskich kopalń w sytuacji spadającej ceny węgla na światowych rynkach oraz wciąż rosnących kosztów wydobycia w Polsce. Według części obserwatorów kondycja sektora jest gorsza przez roszczeniową postawę strony społecznej żądającej od PGG kilkunastoprocentowych podwyżek pensji pomimo trudnej sytuacji w spółce.

PGE oraz Węglokoks nie skomentowały naszych informacji.

Puls Biznesu przypomina, że sytuacja PGE Paliwa jest dobra. Ze sprawozdania finansowego z 2018 roku (nie ma jeszcze wyników z 2019 roku) wynika, że zysk netto tej firmy wzrósł do 16 mln zł wobec 3,14 mln zł rok wcześniej. To zasługa m.in. wysokich cen węgla w 2018 roku oraz rekordowego importu surowca do Polski.

Karolina Baca-Pogorzelska