Popyt na energię spada do poziomu od czasów II wojny światowej

30 kwietnia 2020, 16:45 Alert
Zanieczyszczenia, emisje, dym

Pandemia Covid-19 przełożyła się na największy szok globalnego systemu energetycznego od ponad siedmiu dekad. Spadek popytu na energię o 6 procent może przełożyć się w tym roku na rekordowy roczny spadek emisji dwutlenku węgla o prawie 8 procent – wynika z ostatniego raportu Międzynarodowej Agencji Energii.

Zapotrzebowanie na energię jak po II wojnie światowej

W efekcie pandemii koronawirusa i zamknięcia światowych gospodarek spadek zapotrzebowania na energię o 6 procent to największy od 70 lat spadek w wartościach procentowych i największy jak dotąd w wartościach bezwzględnych. Popyt na energię spadnie w USA o 9 procent, a w Unii Europejskiej o 11 procent. Według wyliczeń MEA ​​każdy miesiąc ograniczenia gospodarek na poziomie jak na początku kwietnia obniża zapotrzebowanie na energię spada o 1,5 procent.

Rekordowe spadki emisji CO2

Globalne misje CO2 spadną o 8 procent, czyli prawie 2,6 gigaton (Gt), do poziomów sprzed 10 lat. Taka redukcja rok do roku byłaby największa w historii, sześciokrotnie większa niż poprzednia rekordowa redukcja o 0,4 Gt w 2009 roku wynikająca spowodowana globalnym kryzysem finansowym i dwa razy większa niż łączna suma wszystkich poprzednich redukcji od końca II wojny światowej.

Spadek zapotrzebowania na energię elektryczną

Przymusowa blokada światowych gospodarek przełożyła się na spadek zapotrzebowania na energię elektryczną o 20 procent. W całym 2020 roku może to być spadek o 5 procent. Byłby to największy spadek zapotrzebowania na energię elektryczną od czasu kryzysu gospodarczego lat 30. XX wieku. Przy produkcji energii elektrycznej to Odnawialne Źródła Energii mają być podstawą produkcji energii elektrycznej na całym świecie.

OZE umacnia pozycję w energetyce światowej mimo koronawirusa

Źródła zeroemisyjne, wliczając w to OZE, energetykę wodną oraz atom będą w tym roku odpowiedzialne za niemal 40 procent wytwarzanej energii elektrycznej. Rosnąca produkcja energii z OZE wypycha paliwa kopalne przy produkcji energii elektrycznej. Pomimo zakłóceń w łańcuchu dostaw, które wstrzymały lub opóźniły rozwój OZE, fotowoltaika i wiatr są na dobrej drodze, aby zwiększyć udział w produkcji energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych o 5 procent w 2020 roku. Rosnący udział OZE to także zasługa regulacji. MEA przypomina, że to OZE ma pierwszeństwo przy przesyle energii do systemu elektroenergetycznego. Inne zeroemisyjne źródło energii, a więc energetyka jądrowe zmniejszy udział w produkcji o 3 procent.

Koronawirus wypycha węgiel i gaz ze światowej energetyki

W 2020 roku udział węgla i gazu przy produkcji energii elektrycznej może być najniższe od 2001 roku. Popyt na węgiel ma spaść o 8 procent. Jest to spadek największy od czasów II wojny światowej. Produkcja energii elektrycznej z węgla spadnie w rym roku o 10 procent. Od 10 lat zapotrzebowanie na ten surowiec z roku na rok rosło. Wpływ pandemii na popyt na gaz przełożył się na 2 procentowy spadek w pierwszym kwartale 2020 roku. Zapotrzebowanie na gaz spadnie w całym tym roku 5 procent.

Mniejszy transport, mniejszy popyt na ropę

Koronawirus przełożył się także na spadek zapotrzebowania na ropę naftowym o 5 procent w pierwszym kwartale tego roku. Był to efekt ograniczenia transportu kołowego i lotniczego, które stanowią prawie 60 procent światowego popytu na ropę. Do końca marca globalna aktywność w transporcie drogowym była prawie o 50 procent niższa niż średnia w 2019 roku.

Międzynarodowa Agencja Energii/Bartłomiej Sawicki