font_preload
PL / EN
Energetyka Energia elektryczna OZE Węgiel 29 sierpnia, 2013 godz. 13:52   
KOMENTUJE: Mariusz Zawisza

Zawisza: Pakiet klimatyczny jest oparty na kłamstwie

Artur Zawisza

– Wykorzystamy okazję Szczytu Klimatycznego, aby przedstawić narodowy punkt widzenia na pakiet klimatyczno-energetyczny – deklaruje w wywiadzie dla portalu Prawy.pl Artur Zawisza, jeden z liderów Ruchu Narodowego, były poseł Prawa i Sprawiedliwości. – W przededniu Święta Niepodległości zorganizujemy konferencję z analitycznymi opiniami i konstruktywnymi postulatami na wysokim poziomie merytorycznym. Nie pierwszy raz o tym powiemy, bo już na czerwcowym kongresie Ruchu Narodowego przedstawiałem krytyczny ogląd pakietu: „Dzisiaj suwerenność w dużej mierze zależy od siły gospodarki narodowej i dlatego będziemy bezwzględnie bronić praw i przywilejów naszej gospodarki na szczeblu międzynarodowym, zaś przykładem tego jest nasza niezgoda na poniewieranie polskiego przemysłu w ramach pakietu klimatycznego”.

Zawisza wskazuje, że pakiet klimatyczny jest porozumieniem wysokouprzemysłowionych państw, których gospodarka nie jest oparta na węglu, a które z przyczyn ideologicznych albo biznesowych ulegają iluzji tzw. kłamstwa klimatycznego.

– Krajowe czynniki oficjalne poparły pakiet już za prezydentury Lecha Kaczyńskiego i stale realizują jego ustalenia za premierostwa Donalda Tuska – podkreśla polityk.
– W imię dowolnej hipotezy naukowej, a tak naprawdę także w imię interesów krajów z już zmodyfikowanymi systemami energetycznymi, każe się Polsce wyrzec energetyki opartej na węglu i ponosić bardzo kosztowne inwestycje we wszelką energetykę niekonwencjonalną. W efekcie ceny energii dla odbiorców wzrosną o kilkadziesiąt procent, a ćwierć miliona Polaków straci pracę w górnictwie i energochłonnych branżach przemysłu – mówi Artur Zawisza.

– Polska nie może być frajerem Europy popełniającym gospodarcze samobójstwo ku uciesze biznesowych cwaniaków. Aby zapewnić spójność rozwoju wszystkich krajów europejskich, Polsce i może całej Europie Środkowej potrzebna jest alternatywna agenda rozwoju gospodarczego. Powstał kiedyś rabat brytyjski, może też być „rabat polski”! – konkluduje Zawisza.

Źródło: Prawy.pl