font_preload
PL / EN
Energetyka Energia elektryczna OZE 15 stycznia, 2019 godz. 11:00   
KOMENTUJE: Andrzej Grzyb

Grzyb: Fundusz modernizacyjny wesprze transformację energetyczną w Polsce

Andrzej Grzyb Andrzej Grzyb. Fot. ze zbiorów posła

–Fundusz modernizacyjny, to nowy mechanizm w ramach nowelizacji systemu handlu emisjami CO2, nowy element wsparcia ze strony UE, który powinien być uwzględniony w strategii energetycznej i wesprzeć w szybszym odchodzeniu od węgla na rzecz OZE lub kogeneracji – wskazał w rozmowie z portalem BiznesAlert.pl Andrzej Grzyb, poseł do Parlamentu Europejskiego z ramienia Polskiego Stronnictwa Ludowego.

UE wesprze oddolne inicjatywy energetyczne

Na początku stycznia Polskie Stronnictwo Ludowe zaprezentowało własną wizję miksu energetycznego na najbliższe 20-30 lat. PSL mówi o 50 proc. udziale OZE w generacji energii elektrycznej do 2030 roku. – Często takie wezwania mają charakter symboliczny. W wizji strategii energetycznej, którą miałem przyjemność przedstawiać podczas kongresu Polskiego Stronnictwa Ludowego w 2016 r. mowa jest o 35-40 proc. udziale OZE. Zważywszy na to, co wydarzy się w nadchodzącym czasie, szacunki te można skorygować w górę. Będą mieć na to wpływ zaostrzająca się polityka klimatyczna czy wchodząca w życie gospodarka o obiegu zamkniętym. W nowym projekcie budżet po roku 2020 będzie mógł wspierać oddolne inicjatywy energetyczne. To olbrzymi potencjał, którego nie uwzględniamy w naszej strategii. Samorządy w coraz większym stopniu inwestują w to rozwiązanie. Przykładem jest jedna z firm działających w Wieluniu. Na jej wezwanie samorząd zdecydował o zapewnieniu jej energii na potrzeby produkcyjne. Także w Wielkopolsce coraz więcej samorządów stawia na OZE. Tylko w moim powiecie, na terenie ok. 1000 domostw powstały instalacje fotowoltaiczne – powiedział Andrzej Grzyb.

OZE i kogeneracja

Pytany o stabilizację OZE w miksie energetycznym powiedział, że jego zdaniem powinna to być szeroko pojęta kogeneracja głównie oparta na, gazie ziemny, ale także na biomasie biogazie, ale także na węglu. – Te możliwości jeszcze do niedawana zapewniały 7 GW, teraz mowa jest ponad o 10 GW produkcji energii elektrycznej, poza generacją ciepła. – Czekamy na procesy modernizacyjne ze strony podmiotów samorządowych, prywatnych czy wielkich firm, a nie tylko z budżetu. Fundusz Modernizacyjny, który powstanie po 2020 roku jako nowa część systemu handlu emisjami, może być przykładem finansowania. W ramach ETS dzięki naszej propozycji w nowym okresie rozliczeniowym udało się również utrzymać 30 proc. darmowych uprawnień do emisji CO2 dla ciepłownictwa. A biogaz to, podobnie jak w Niemczech, szansa wzmacniająca system energetyczny i zagospodarowujący odpady – powiedział europoseł z PSL.

Ceny energii do oceny w Komisji

Pytany o ustawę, mająca na celu zapobieżenie wzrostowi cen energii w Polsce w 2019 roku poseł Grzyb podkreślił, że każde państwo członkowskie ma prawo zmieniać wysokość podatków. – Jeśli to miałoby dotyczyć tylko zmiany podatków, w zakresie dozwolonym przez prawo europejskie, to nie widzę tu przestrzeni do interwencji. Natomiast ustawa to nie tylko kwestie podatkowe, bardziej problematyczny jest mechanizm wyrównywania cen i rekompensujący spółkom niższe ceny energii w kontraktach. Tu przykład firmy energetycznej Innogy pokazuje, że chyba nie wszyscy zostali włączeni w ten system. To dla mnie zagadkowa sytuacja. Generalnie rozwiązanie dotyczące obniżenia podatków nie powinno budzić zastrzeżeń Komisji, jeśli jednak okaże się, że pozostałe rozwiązania faworyzują jedne firmy względem innych, to może być problem nierównej konkurencji – wskazał. W takiej sytuacji Komisja Europejska kieruje do danego kraju pytania, a rząd przedstawia własną interpretację przyjętych zapisów. Wówczas Komisja może przedstawić własną ocenę i orzeka czy działanie ze strony danego państwa ma znamiona pomocy publicznej czy też nie. Wybory do Parlamentu Europejskiego nie będą miały wpływu na ocenę ustawy o cenach energii. Prace w dyrekcjach Komisji trwają ciągle, niezależnie od wyborów – wyjaśniał Andrzej Grzyb.