font_preload
PL / EN
Energetyka Energia elektryczna 14 grudnia, 2017 godz. 12:30   

PGE tworzy zieloną spółkę, by wyjść z czarnej dziury (RELACJA)

EC Gdańsk Elektrociepłownia Gdańsk. Fot. PGE

PGE inwestuje w zieloną spółkę-córkę, by przetrwać w dobie coraz silniejszej polityki klimatycznej. Podobne procesy przeprowadziły spółki zachodnioeuropejskie.

Ciepłownicza ofensywa na ratunek PGE

Polska Grupa Energetyczna zaprosiła media do Gdańska, gdzie zaprezentowała strategię ciepłowniczą. Po przejęciu polskich aktywów EDF, jej spółka-córka PGE Energia Ciepła ma ambicję do przejęcia roli lidera na rynku ciepłowniczym w Polsce.

Strategia Ciepłownictwa ma być „odpowiedzią na szanse i wyzwania” czyli politykę klimatyczną, która narzuca zmniejszanie emisji w wytwarzaniu energii. To także element walki ze smogiem i niską emisją (zanieczyszczeniem powietrza małymi drobinami pyłu).

PGE Energia Ciepła ma być firmą pierwszego wyboru. Chce w tym celu współpracować z samorządami i wychodzić naprzeciw oczekiwań klientów. – Nasz program rozwoju segmentu ciepłownictwa wesprze wzrost gospodarczy regionów, a tym samym wpłynie pozytywnie na poprawę konkurencyjności gospodarki i podnoszenie poziomu dobrobytu społecznego. Nasze plany wpisują się i wspierają rządową Strategię na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju – przekonuje Henryk Baranowski, prezes Polskiej Grupy Energetycznej.

Strategia zwana także Planem Morawieckiego od nazwiska obecnego premiera, a w okresie przyjęcia planu ministra rozwoju, zakłada stopniową transformację energetyczną ku źródłom mniej emisyjnym oraz walkę ze smogiem poprzez zmniejszanie emisyjności energetyki. – Dzięki Strategii Ciepłownictwa będziemy mogli zapewnić nie tylko bezpieczeństwo energetyczne na lokalnym poziomie, ale także w optymalny sposób wspierać walkę o jak najwyższą jakość powietrz w polskich miastach i być strategicznym partnerem w zrównoważonym rozwoju regionów, w których obecna jest PGE Energia Cieplna – ocenia Wojciech Dąbrowski, prezes PGE Energia Cieplna.

Wydzielenie takiej linii biznesowej ma pozwolić na wykorzystanie rosnącego potencjału ciepłownictwa miejskiego. Mają do niej stopniowo trafić wszystkie aktywa kogeneracyjne Grupy. – To przełoży się na efektywność zarządczą i otworzy nowe perspektywy rozwoju – podaje spółka.

Trzonem rozwoju ciepłownictwa ma być szesnaście elektrociepłowni o łącznej mocy cieplnej 6,7 GW i elektrycznej – 2,5 GW. Do dyspozycji jest także prawie 500 km sieci ciepłowniczych. PGE liczy na to, że w stosunku do 2017 roku obniży wydatki na remonty źródeł wytwórczych o 10 procent do 2023 roku. Od 2030 roku rozwój ciepłownictwa ma dać firmie zysk do miliarda EBITDA. Do końca tej dekady PGE chce osiągnąć poziom 50 procent wykorzystania niskoemisyjnych źródeł energii w miksie paliwowym spółki, o czym informuje Ryszard Wasiłek, wiceprezes ds. operacyjnych PGE.

Zwrot ku zielonej energetyce

PGE uzależnia sukces swej strategii od warunków regulacyjnych w kraju (wsparcie dla kogeneracji i OZE, rynek mocy) oraz polityki energetyczno-klimatycznej Unii Europejskiej. Istotna w tym kontekście jest deklaracja inwestycji w „zielone ciepło”, czyli wytwarzanie ciepła np. z systemów solarnych zintegrowanych z pompami ciepła. To zapowiedź zwrotu ku OZE w miksie energetycznym PGE.

Grupa ma stale szukać nowych możliwości inwestycyjnych, czyli do nabycia aktywów, które nie będą obciążeniem w dobie polityki klimatycznej i dadzą długoterminowo szansę dalszego rozwoju PGE, pomimo aktywów węglowych w jej portfelu.

Chce także wybudować do 1000 MW mocy kogeneracyjnych do 2030 roku. Ponadto ma wykorzystać potencjał ciepłowniczy istniejących elektrowni systemowych. Te inwestycje mają pozwolić na wzrost udziału paliw niskoemisyjnych w miksie paliwowym PGE Energia cieplna do 50 procent w 2030 roku oraz przełożyć się na wsparcie celu spółki-matki, czyli około 25 procent krajowej produkcji energii z OZE w 2030 roku.

Parenting advantage

Spółka-córka PGE chce zapewnić konkurencyjne ceny ciepła i „kształtować świadomość i zaangażowanie klientów”. Deklaruje również gotowość do „fuzji i aliansów” regionalnych i zarządzanie sieciami ciepłowniczymi w co najmniej dwóch trzecich lokalizacji PGE Energii Cieplnej. To strategia zwana w zarządzaniu korporacyjnym parenting advantage. Spółka-matka przejmuje atrakcyjne aktywa i dzięki własnemu efektowi skali maksymalizuje ich wykorzystanie na korzyść całej grupy. Rys korporacyjny jest widoczny w całej Strategii Ciepłowniczej PGE Energii Ciepła, do którego przywiązanie deklaruje sama spółka w dokumencie. Tzw. Model Ashrighta tłumaczy, że potencjał pozytywnego wpływu spółki-matki z aktywami będącymi balastem na spółkę-córkę z atrakcyjnymi posiadłościami zależy właśnie od efektywności modelu zarządzania.

Podobne rozwiązanie zastosowały spółki zachodnioeuropejskie. Aktywa węglowe niemieckiego E.ona zostały przeniesione do spółki Uniper. Spółka-matka rozwija zieloną energetykę, a balast przejmuje córka, która bierze na siebie restrukturyzację aktywów kłopotliwych w kontekście polityki energetyczno-klimatycznej Unii Europejskiej. PGE Energia Ciepła to spółka-córka, która może rozwinąć najbardziej rentowne aktywa pozwalające przetrwać matce w dobie polityki klimatycznej. Po to było przejęcie aktywów EDF, a slogany o bezpieczeństwie energetycznym posłużyły za dodatkowe uzasadnienie.

W przyszłości może się okazać, że zielona odnoga PGE będzie trzonem działalności całej grupy. Grupa chce wykorzystać wsparcie regulacyjne rządu i możliwość współpracy z samorządami do rozwoju zielonego skrzydła, na którym w przyszłości może polecieć pomimo obciążenia aktywami węglowymi. – W najmniejszych miejscowościach do pieców trafia nie tylko paliwo najlepszej jakości. Ale przemiany w energetyce sprawiają, że dbamy o środowisko tak, jak technologia nam pozwala. Nasza strategia zainteresuje samorządy – przekonuje prezes PGE, Henryk Baranowski.

PGE zbuduje 1000 MW nowej kogeneracji do 2030 roku. „Kiedyś może zastąpić węgiel”