Rząd topi łupki | Intercity przygotowuje się na lato | Kara dla PKP Cargo

23 maja 2013, 10:16 Alert
Alert

Codzienny przegląd mediów Biznes Alert

BGK podpisał umowę w ramach programu Inwestycje Polskie.

(www.bgk.pl)

Podczas IX. Ogólnopolskiej Konferencji BGK dla samorządów, BGK podpisał umowę w ramach programu Inwestycje Polskie. Przedmiotem umowy jest organizacja i gwarantowanie programu emisji obligacji w kwocie 170 mln zł na rzecz Pomorskiej Kolei Metropolitalnej SA. Środki przeznaczone będą na sfinansowanie budowy linii kolejowej łączącej Port Lotniczy im. Lecha Wałęsy z centrum Gdańska.

Rząd topi gaz łupkowy

(Rzeczpospolita)

O sprawie piszą w Rzeczpospolitej Jakub Kurasz i Tomasz Furman: “Priorytetowy dla Polski projekt tańszego gazu zagrożony. Kolejni inwestorzy mogą się wycofać.Zbliżamy się do przełomowego momentu w krótkiej historii polskiego mitu o niezależności energetycznej. Przez działania części naszej administracji łupkowe eldorado, jakim miało być rozpoczęcie przemysłowego wydobycia gazu niekonwencjonalnego, oddala się w coraz bardziej nieokreśloną przyszłość. Dzieje się tak, mimo że wbrew naszym obawom UE nie ingeruje w decyzje polskich władz. Dała temu wyraz wczoraj na szczycie energetycznym.” Według autorów tekstu prawo łupkowe powstaje zbyt wolno a rząd nie potrafi prowadzić wydajnej polityki komunikacyjnej.

Na długi weekend pociągami PKP Intercity

(www.pkp.pl)

Na długi weekend PKP Intercity uruchomi 26 dodatkowych połączeń i wzmocni pociągi kursujące na najpopularniejszych trasach. Tradycyjnie, na 19. dworcach w kraju pojawią się mobilni informatorzy. Osoby, które jeszcze nie kupiły biletów nadal mogą skorzystać z ok. 10 proc. rabatu w ramach oferty „Wcześniej”.

Szczyt UE: gaz łupkowy może być częścią koszyka energetycznego

(Rzeczpospolita)

Zdaniem przewodniczącego Rady Europejskiej Hermana van Rompuya Unia Europejska nie powinna uprzedzać się do gazu łupkowego, który powinien znaleźć się w miksie energetycznym kontynentu. Dodał, że decyzja w tej sprawie ostatecznie należy do krajów członkowskich.

Kara dla PKP PLK

(www.utk.gov.pl)

W wyniku przeprowadzonej kontroli prezes UTK nałożył na PKP PLK SA karę finansową. Stwierdzone nieprawidłowości polegały na niezamieszczeniu w dokumencie przewozowym wymaganej informacji o znajdowaniu się w składzie pociągu wagonów z towarem niebezpiecznym wysokiego ryzyka (TWR) oraz na dopuszczeniu do pozostawienia bez wymaganego nadzoru środków transportu przeznaczonych do przewozu towarów niebezpiecznych.

Obligo gazowe: Najpierw 30%, potem 70%

(PAP)

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki Marek Woszczyk ocenił podczas konferencji Europower, że PGNiG powinno udostępnić na giełdzie gazowej 30 procent surowca od 1.07.2013 i 70 procent rok później. Dzięki temu wymiana nabierze charakteru rynkowego. Inni uczestnicy spotkania wskazywali, że obligo powinno być wprowadzane ostrożnie ze względu na ryzyko manipulacji. Za takim rozwiązaniem obstaje m.in. prezes Towarowej Giełdy Energii Ireneusz Łazior.

Kara dla PKP Cargo

(www.utk.gov.pl)

W wyniku przeprowadzonej kontroli prezes UTK nałożył na PKP Cargo SA karę finansową. Naruszenie przepisów przez przewoźnika polegało na niewyposażeniu pojazdu trakcyjnego w pisemną instrukcję dla maszynisty, a w konsekwencji naruszenia postanowienia pkt 5.4.3.1 Regulaminu dla międzynarodowego przewozu kolejami towarów niebezpiecznych (RID) w związku z art. 4 ustawy o przewozie towarów niebezpiecznych.

EWEA chce uniezależnienia Unii od importu paliw

(rynek infrastruktury.pl)

Europejskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej przekonuje, że Europa powinna uniezależnić się od importu surowców kopalnych inwestując w OZE. Mimo to, uczestnicy spotkania RUE w Brukseli przeprowadzonego we wtorek przyjęli wyważoną deklarację nie faworyzującą żadnego określonego sektora energetyki.

Rusza kolejny etap budowy dworca Fabrycznego

(www.plk-sa.pl)

Na budowie dworca Łódź Fabryczna ruszają prace przy wylewaniu stropu nowej stacji. Jej sufit będzie miał powierzchnię boiska piłkarskiego. To początek nowej, poważnej operacji logistycznej przy tej ogromnej inwestycji. Sporo zmian również na sąsiedniej stacji – Łódź Widzew, gdzie w najbliższych tygodniach ruszy budowa nowych peronów. Te prace wykonywane są przy ciągłym prowadzeniu ruchu kolejowego

Czerwiński: Na Opolu nie postawiono krzyżyka

Zdaniem przewodniczącego parlamentarnego zespołu ds. energetyki rozbudowa Elektrowni Opole jest jeszcze możliwa pomimo decyzji Polskiej Grupy Energetycznej o zamknięciu „Projekt Opole II”. Zdaniem posła pomogłaby zmiana taryf przez URE lub stworzenie tzw. rynku mocy.

Boeing 787 LOTu poleci do Tbilisi

(www.aeronews.pl)

Polskie Linie Lotnicze LOT zrealizują kilka rejsów między Warszawą a Tbilisi Boeingiem 787 „Dreamliner” – udało się nam nieoficjalnie dowiedzieć. Chodzi o rejsy pod koniec czerwca. Nie do końca jasny jest cel niespodziewanych rejsów Dreamlinera na Bliski Wschód, ale może chodzić o promocję przewoźnika w regionie, na którym z biznesowego punktu widzenia zależy zarządowi linii.

Premier zły na Korolca

(RMF FM)

Po przyjęciu wspólnej deklaracji Rady Unii Europejskiej w sprawie miksu energetycznego dla Europy premier Donald Tusk skrytykował ministra środowiska Marcina Korolca. „Jeśli ktoś chce w Polsce inwestować miliardy w gaz łupkowy, musi mieć poczucie bezpieczeństwa biznesowego. Minister środowiska albo uzna mentalność nie tylko ekologa, ale też przedsiębiorcy, albo kto inny się tym zajmie”. Dodał, że „dzisiaj, między innymi dzięki polskim staraniom, te zapisy nakierowane są na gaz łupkowy jako szansę, którą trzeba wykorzystać i która domaga się pewnych regulacji”.

PKP Intercity przygotowuje się do sezonu letniego. Ma być więcej wagonów

(Newseria.pl)

PKP Intercity przygotowuje się do sezonu letniego. W czerwcu obniży ceny biletów na niektórych odcinkach i zwiększy liczbę wykorzystywanych wagonów do 1600. Przewoźnik rozwija sprzedaż biletów przez biletomaty i internet. Dzięki wcześniejszemu zakupowi pasażerowie mogą zaoszczędzić, a spółka ma szansę lepiej dostosowywać zestawienie pociągów do zapotrzebowania podróżnych.

Suplement: Czas na Europejską Wspólnotę Energetyczną

Z okazji wczorajszego „energetycznego” szczytu Rady Europejskiej prof. Jerzy Buzek wydał wspólnie z Jacquesem Delorsem, Samim Andourą i Antonio Vitorino deklarację podsumowującą główne wyzwania na drodze do Europejskiej Wspólnoty Energetycznej.

Rada Europejska będzie w dniu 22 maja 2013 r. dyskutować o europejskiej polityce energetycznej, a Prezydent Francji wezwał ponownie do utworzenia Europejskiej Wspólnoty Energetycznej. Należy jasno zidentyfikować główne wyzwania w tym kontekście.

1. Konstruktywny plan dla Europy

Unia Europejska to projekt polityczny, którego celem jest przedstawianie obywatelom konstruktywnych projektów. W czasach, gdy kryzys w strefie euro skupia na sobie całą uwagę, konieczne jest utworzenie konstruktywnego planu dla całej Unii Europejskiej, opartego na kilku konkretnych przedsięwzięciach i rozwiązaniach politycznych i uwzględniającego zewnętrzny, zmieniający się świat. Jedną z takich propozycji jest Europejska Wspólnota Energetyczna.
Europejski sektor energetyczny przechodzi transformację i ulega głębokim zmianom, dotyczącym nie tylko struktury rynku energii, jego konkurencyjności i zrównoważonego rozwoju. Dla przeprowadzenia tej transformacji musimy stworzyć projekt prawdziwie europejskiej polityki energetycznej.
W obliczu palących problemów społecznych, związanych z powszechnym dostępem do nieprzerwanych dostaw energii w przystępnych cenach, jedną z mocnych stron tego przedsięwzięcia będzie jego bezpośrednie znaczenie dla obywateli i konsumentów.
Przeprowadzenie tej transformacji wymaga jednocześnie głębokich przemian społecznych oraz zmiany sposobu wytwarzania, przesyłu i konsumpcji energii, jak również zakłada aktywny udział w tym przedsięwzięciu całego społeczeństwa obywatelskiego Europy.

2. Europejska polityka energetyczna – projekt wciąż niedokończony

Chociaż od 2007 r. uczyniliśmy znaczący postęp w rozwoju europejskiej polityki energetycznej, odbywało się to częstokroć kosztem rozbicia wspólnotowego podejścia i braku przejrzystości w niektórych inicjatywach europejskich.
Godzenie ze sobą trzech podstawowych celów polityki energetycznej: konkurencyjności, zrównoważonego rozwoju i bezpieczeństwa dostaw, a także poszukiwanie konsensusu co do niektórych podstawowych celów, to wyzwanie, któremu nadal często nie sprzyja forsowanie rozbieżnych lub wzajemnie sprzecznych podejść poszczególnych państw.
Musimy budować nasz projekt w oparciu o największe odniesione dotąd sukcesy i postępy. Zrównoważony rozwój musi zostać wsparty odważną i spójną transformacją energetyczną, zgodną z przyjętymi w pakiecie „3 x 20% do 2020 r.” założeniami (redukcja gazów cieplarnianych, zwiększanie udziału odnawialnych źródeł energii, zwiększenie efektywności energetycznej).
Istotnym sukcesem jest także sposób, w jaki Unia Europejska forsuje solidarność w obliczu powtarzających się kryzysów dostaw gazowych, poprzez ściślejszą współpracę pomiędzy objętymi kryzysem państwami, instytucjami europejskimi i podmiotami gospodarczymi. Wreszcie, UE skorygowała niedawno najważniejsze instrumenty rozwoju odnawialnych źródeł energii i zwiększania efektywności energetycznej oraz finansowania tych obszarów.
Pomimo tych osiągnięć nie wolno nam jednak zapomnieć o zagrożeniach, związanych z obecną niepokojącą tendencją stanowczego powrotu do „nacjonalizmów” w dziedzinie energii, czy to w kontekście zderzania się ze sobą krajowych procesów transformacji energetycznej, czy też w kontekście forsowania jednostronnych decyzji państw, związanych z rozwojem odnawialnych źródeł energii i bezpieczeństwem dostaw energii elektrycznej.
Jednostronne decyzje polityczne państw nie uwzględniają współzależności z państwami sąsiednimi, nie są poprzedzone konsultacjami z nimi, co prowadzi niekiedy do zbędnych i kosztownych dla Europejczyków inwestycji i może zdestabilizować cały europejski system energetyczny.

3. Fundamenty prawdziwej Europejskiej Wspólnoty Energetycznej

Z satysfakcją odnotowaliśmy, że propozycja utworzenia Europejskiej Wspólnoty Energetycznej wywołała ogólnoeuropejską debatę pomiędzy wszystkimi zainteresowanymi stronami, zarówno z sektora publicznego jak i prywatnego, oraz na wszystkich poziomach: związkowym, lokalnym, krajowym czy europejskim.
Należy przede wszystkim przypomnieć, że Wspólnota Energetyczna nie musi prowadzić do utworzenia żadnej ponadnarodowej władzy europejskiej, która podejmowałaby wszystkie decyzje, w szczególności te dotyczące europejskiego koszyka energetycznego i monopolistycznej centralizacji zakupów gazu – obydwie dziedziny wykluczają traktaty europejskie.
Europejska Wspólnota Energetyczna musi być oparta przede wszystkim na konkretnych propozycjach dotyczących trzech podstawowych kwestii, stanowiących podstawę dla jednolitego rynku: czynnika stymulującego konkurencję pomiędzy podmiotami przemysłowymi, czynnika zacieśniającego współpracę pomiędzy państwami oraz czynnika wzmacniającego poczucie solidarności pomiędzy członkami Unii.
Jeśli chodzi o „czynnik stymulujący konkurencję”, to poprzez wypełnianie założeń integracji wspólnego, konkurencyjnego i zintegrowanego wewnętrznego rynku energii o wymiarze europejskim przemysł energetyczny będzie w końcu mógł konkurować na poziomie europejskim i międzynarodowym, a zasoby energetyczne będą mogły być lepiej optymalizowane w ramach UE. Państwa członkowskie Unii Europejskiej powinny wziąć odpowiedzialność za ten proces i wdrażać go w dobrej wierze. Opracowując europejskie ramy energetyczne do 2030 r., UE powinna wyciągnąć wnioski z nowej dynamiki, jaką rynek europejski i światowy cechuje się od 2007 r. Sytuacja energetyczna w 2013 r. radykalnie się zmieniła.
Gdy natomiast chodzi o „czynnik wzmacniający solidarność”, bezpieczeństwo dostaw wymaga przede wszystkim wspólnego europejskiego podejścia do dywersyfikacji źródeł energii w duchu solidarności. Niektóre państwa członkowskie nie są w stanie samodzielnie zdywersyfikować swojego koszyka energetycznego, będąc nadmiernie uzależnionymi od zewnętrznego dostawcy. Wymaga to utworzenia systemu korzystania ze wspólnych zasobów energii w sytuacjach wyjątkowych, co powinien umożliwić połączony rynek, jak również negocjowania przez Unię z dostawcami i krajami tranzytowymi niezbędnych umów oraz mechanizmów. Powodzenie takiego przedsięwzięcia byłoby kolejnym dowodem na rozwój wspólnej polityki zagranicznej UE.
Wreszcie, gdy mowa o „czynniku ściślejszej współpracy „, powinniśmy opowiadać się za bardziej zróżnicowaną w skali regionalnej integracją Państw członkowskich w dziedzinie energii, uwzględniającą mocne i słabe strony każdego z nich i zobowiązującą je do rozwijania współpracy pomiędzy odpowiednimi podmiotami krajowymi. Mimo, że istnieje już wiele inicjatyw w tym zakresie, nie da się nie zauważyć, że często są one rozdrobnione, nie cieszą się poparciem politycznym i są nieefektywnie organizowane.
Kamieniem węgielnym leżącym u podstaw politycznej, gospodarczej i strukturalnej współpracy pomiędzy sąsiadującymi ze sobą krajami, nieobecnym dzisiaj, powinna być infrastruktura energetyczna. Nowe regulacje dotyczące infrastruktury energetycznej stwarzają interesujące ramy, do których wdrożenia wymagana jest przede wszystkim wola polityczna państw członkowskich. Powodzenie współpracy w tym zakresie zaowocuje sukcesami w kolejnych dziedzinach, takich jak wspólne finansowanie wspomnianej wyżej infrastruktury, ambitne wspólne programy badawczo-rozwojowe itd.

Wnioski

W 1951 r. sześć państw europejskich zdecydowało się połączyć swoje interesy w zasadniczych dziedzinach gospodarki, aby w ten sposób stworzyć wspólnotę, która konflikt zastąpi współpracą, a wrogość dobrobytem. Energia była jedną z tych dziedzin. Niemal 60 lat później energia oczywiście wciąż pozostaje politycznym i gospodarczym priorytetem, jednak zasady pozwalające nam osiągnąć współczesne cele muszą być wciąż aktualizowane. To właśnie na nas spoczywa zadanie wspólnego ustalenia tych zasad na nowo i dostosowania ich do wyzwań, przed którymi stoi współcześnie Europa. Niejasne frazy i jałowa mowa nie wystarczą, jeśli Europa faktycznie chce, aby obywatele dalej wierzyli w jej ideał.

Sami Andoura, Jerzy Buzek, Jacques Delors, Antonio Vitorino