Bogdanka przegrała w sądzie. Lubelski węgiel mogą wydobyć Australijczycy

18 marca 2016, 11:55 Energetyka
#ważne górnictwo

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (WSA) oddalił skargi LW Bogdanka na niekorzystne dla niej decyzje Ministra Środowiska dotyczące przyszłości złoża „Lublin”. WSA w sposób jednoznaczny potwierdził wyłączne prawo pierwszeństwa przysługujące PD Co, spółce zależnej Prairie Mining Limited, do zawarcia umowy użytkowania górniczego, a co za tym idzie – do uzyskania koncesji wydobywczej. Na drodze do uzyskania koncesji wydobywczej nie stoi już więcej żadna przeszkoda. Australijczycy planują uzyskać koncesje wydobywczą w pierwszej połowie 2017 roku.

W dwóch wyrokach wydanych 16 marca 2016 r., sąd administracyjny podkreślił, że Prairie jako jedyna Spółka dokonała rozległych analiz złoża, przeprowadziła odwierty rozpoznawcze i przygotowała dokumentację geologiczną. Oddalając skargi wniesione przez LW Bogdanka sąd potwierdził uprawnienia Spółki wynikające z wcześniejszych decyzji Ministra Środowiska. Zgodnie z planem Prairie zamierza złożyć wniosek o koncesję wydobywczą w I połowie 2017 r.

Warszawski WSA stwierdził, że skarga na decyzję Ministra Środowiska odmawiającą przyznania LW Bogdanka koncesji wydobywczej na złożu K-6-7 jest nieuprawniona i nie zasługuje na uwzględnienie. W uzasadnieniu ustnym sędziowie podkreślili, że przyznanie koncesji wydobywczej LW Bogdanka stanowiłoby naruszenie Prawa górniczego i geologicznego oraz byłoby niezgodne z konstytucyjną zasadą państwa prawa ze względu na już poniesione i nadal ponoszone przez Prairie nakłady na rozpoznanie złoża. Sąd potwierdził również, że niemożliwa jest sytuacja aby to samo złoże było jednocześnie przedmiotem rozpoznania i wydobycia prowadzonego przez dwa różne podmioty.

W swoim drugim wyroku WSA podzielił punkt widzenia Prairie i odrzucił skargę LW Bogdanka na decyzję Ministra Środowiska odrzucającą jej wniosek o uznanie za stronę postępowania w przedmiocie zatwierdzenia Dokumentacji geologicznej złoża „Lublin” sporządzonej przez spółkę zależną Prairie. Co najważniejsze, sąd uznał, że LW Bogdanka nie ma podstaw prawnych do ubiegania się o prawo pierwszeństwa w zakresie użytkowania górniczego, jak i koncesji wydobywczej. Sąd przychylił się w ten sposób do stanowiska australijskiej spółki, która od początku postępowania zapewniała, że skargi Bogdanki są nieuzasadnione.

Jak wynika z opublikowanego 8 marca Wstępnego Studium Wykonalności, kopalnia Jan Karski ma potencjał, aby dostarczać na rynek europejski 6,34 mln ton surowca rocznie, przez co najmniej 24 lata. Według najnowszych szacunków kopalnia będzie produkowała węgiel po najniższym koszcie operacyjnym w Europie wynoszącym niecałe 24,96 USD za tonę.

Zdaniem Prairie, powstanie nowej kopalni w regionie lubelskim jest niezwykle istotne dla lokalnej społeczności i cieszy się znaczącym poparciem zarówno mieszkańców, jak i władz lokalnych. Tysiące nowych miejsc pracy, które powstaną w efekcie inwestycji Prairie oraz wpływy do budżetów samorządowych będą istotnym impulsem rozwojowym dla całego regionu.

– Jesteśmy rozczarowani wyrokiem WSA w Warszawie, który w naszej opinii pozostaje w sprzeczności z właściwie pojmowanym interesem publicznym. Złoże „K-6, K-7” bezpośrednio sąsiaduje z eksploatowanymi przez nas polami wydobywczymi. Dlatego jesteśmy w stanie zagospodarować ten obszar w stosunkowo krótkim czasie i relatywnie niskim kosztem, wykorzystując istniejącą infrastrukturę – a zatem najbardziej racjonalnie i efektywnie. Niezwykle istotna jest też charakterystyka pokładów w „K-6, K-7”, zwłaszcza pokładu 391 – aby węgiel z tego złoża mógł być wykorzystany w sposób najbardziej efektywny, powinien być mieszany z węglem z pokładów z części północnej lub z naszego obecnego obszaru. Dzięki posiadanemu Zakładowi Przeróbki Mechanicznej Węgla Bogdanka może proces taki realizować – powiedział Zbigniew Stopa, Prezes Zarządu LW Bogdanka S.A.

– Skarga Spółki powinna zostać uwzględniona z uwagi na prawną wadliwość zaskarżonej decyzji organu koncesyjnego o odmowie udzielenia koncesji wydobywczej Spółce. Dlatego od wydanego wyroku WSA Spółka zamierza złożyć skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Jednocześnie prowadzimy prace związane z posiadaną koncesją na rozpoznanie złóż „Ostrów” i „Orzechów”. Planowane przekształcenie tej koncesji w koncesję wydobywczą na te bardzo zasobne złoża pozwoli nam na realizację strategii rozwoju LW Bogdanka SA w kierunku północnym. Nasze obecne zasoby operatywne zapewniają żywotność kopalni do około 2034 roku, jednak dzięki ekspansji na północ będziemy mogli je co najmniej podwoić przed 2020 rokiem – dodał Zbigniew Stopa.