Będą unijne derogacje na budowę gazociągów w Polsce

4 października 2019, 11:50 Alert
WhatsApp Image 2019-10-04 at 10.17.35

Polska wynegocjowała derogacje w zakresie budowy nowych gazociągów przesyłowych i dystrybucyjnych w ramach nowego budżetu UE. Zostanie to jeszcze potwierdzone w rozmowach w ramach unijnego trialogu. – UE chce ograniczyć inwestycje w paliwa, w tym gaz. Przekonaliśmy jednak, że w przypadku inwestycji przesyłowych, finansowanie powinno być kontynuowane, co oznacza, że Gaz-System będzie miał co robić – powiedział minister Inwestycji i Rozwoju Jerzy Kwieciński.

Jerzy Kwieciński, podczas uroczystości zakończenia budowy i uruchomienia gazociągu Lwówek–Odolanów, zaznaczył, że ten rurociąg jest istotnym elementem Korytarza Gazowego Północ-Południe, który docelowo połączy Terminal LNG w Świnoujściu oraz Gazociąg Baltic Pipe z terminalem gazowym na chorwackiej wyspie Krk. Inwestycje, przyczyniające się do transformacji polskiej energetyki na tak wielką skalę, realizujemy z unijnym dofinansowaniem – wskazał.

Miliardy na gazociągi

Zdradził, że w ramach obecnej perspektywy budżetowej UE w latach 2014-2020, Polska posiada 16,5 mld zł środków krajowych i zagranicznych na infrastrukturę gazową, ponad 5 mld to sama dotacja z UE w ramach perspektywy infrastruktura i środowisko. – 169 km to jedna z trzech ważnych inwestycji gazowych. Ta inwestycja włącza do gospodarki wiele nowych instytucji i buduje ważną infrastrukturę energetyczną w kraju.

Będą derogacje dla gazociągów

– Rozmowy na poziomie UE pozwoliły na wynegocjowanie derogacji, co mam nadzieję zostanie potwierdzone w rozmowach w ramach unijnego trialogu. UE chce ograniczyć inwestycje w paliwa, w tym gaz. Przekonaliśmy jednak, że w przypadku inwestycji przesyłowych, finansowanie powinno być kontynuowane, co oznacza, że Gaz-System będzie miał co robić – powiedział.

Podkreślił, że założenie nowej perspektywy budżetowej UE na lata 2021–2027 jest takie, aby inwestycji takich jak gazociągi i paliwa kopalne już nie finansować. Chodzi tu o politykę spójności.

– Rozumiemy, że walka na rzecz klimatu wymaga tzw. zielonego finansowania, ale kraje, takie jak Polska czy inne w naszym regionie, mają potrzeby związane z budową infrastruktury przesyłowej gazu. W okresie przejściowym ten surowiec przez kilkadziesiąt lat będzie stanowił ważne źródło energii. Wyraźnie poruszyliśmy tę kwestię w rozmowach z Komisją Europejską. Wspomnianą derogacje mamy wynegocjowaną. Wymaga ona jeszcze potwierdzenia w rozmowach w trójkącie z Komisją, Parlamentem i Radą Europejską, tak aby było to zapisane w regulacjach nowej perspektywy finansowej. Chcemy, aby finansowanie nowej infrastruktury gazowej było kontynuowane: zarówno gazociągi przesyłowe i dystrybucyjne. Chodzi o te gazociągi, które mamy realizujemy w obecnej perspektywie. Na razie nie mamy żadnych przeszkód, aby te projekty były zrealizowane. Jeśli chodzi o derogacje, mowa jest o nowych gazociągach, zależy nam także na budowie połączeń z naszymi sąsiadami – podkreślił w kuluarach konferencji.

Europejski Bank Inwestycyjny zielonym bankiem? „Nas to dziwi”

Warszawa dostrzega, że Europejski Bank Inwestycyjny również chciałby ograniczyć finansowanie tego typu inwestycji. – Taki bank powinien finansować różnie potrzeby inwestycyjne, dlatego też dla nas jest to trochę niezrozumiałe, że ten bank stara się ograniczyć zakres swojego działania. Oznaczałoby to, że bank stałby się zielonym bankiem. Jest to oczywiście potrzebne, taka instytucja, ale to powinna być raczej osobna instytucja. Nam się to niespecjalnie podobna, ponieważ potrzeby związanie z infrastrukturą w naszym regionie są nadal duże – powiedział.

Wielkość funduszy na energetykę? „Jest jeszcze za wcześnie”

Pytany o wielkość środków na nowe inwestycje w infrastrukturę gazową na lata 2021-2027 z budżetu UE, powiedział, że jest za wcześnie, aby o tym mówić. – Finansowanie tego typu przedsięwzięć nie pochodzi tylko z jednej puli środków wydatkowania. Gazociąg Lwówek – Odolanów był realizowany ze środków spójności. Instrumenty CEF na transport i energetykę są także obecne, ale powstają nowe fundusze Coal Regions Transitions dla regionów przejściowych, czy Just Transition Found dla transformacji energetycznej w wielu krajach, gdzie będzie to kosztowne. Chcemy zapewnić finansowanie naszych potrzeb w ramach kilku instrumentów. Na obecnym etapie trudno mówić o liczbach. Będą one wynikać z negocjacji i na tę chwilę nie są ustalone – zakończył.

Bartłomiej Sawicki