Czy Polska podpisze porozumienie klimatyczne?

8 grudnia 2015, 07:40 Energetyka
Paryż

Przyszłe porozumienie ONZ w sprawie klimatu będzie miało negatywny wpływ na branżę węglową, a także zwiększy wykorzystanie gazu ziemnego, uważa szef programu ,,Klimat i Energetyka” WWF Rosja Aleksiej Kokorin. Zastanawia się, czy porozumienie poprze Polska, która opiera swój miks energetyczny na węglu.

– W tekście paryskiego porozumienia nie znajduje się słowo ,,węgiel” tak i sam dokument póki co nie został przyjęty, ale jego negatywny wpływ na branżę węglową już można zaobserwować. Wręcz przeciwnie konferencja powinna zachęcać do korzystania z odnawialnych źródeł energii, oraz do pewnego stopnia, do szerszego wykorzystanie gazu ziemnego– powiedział Kokorin podczas konferencji w Paryżu.

Według niego w Paryżu wiele mówi się o zamrożeniu projektów węglowych gdyż węgiel jest najbardziej ,,brudnym paliwem” pod względem emisji gazów cieplarnianych. Wiele banków i instytucji finansowych, przy czym nie tylko europejskie, podjęły decyzje o zakazie inwestycji w projekty węglowe. Pojawił się postulat odejścia od węglowych aktywów lub rezygnacji z planów inwestycyjnych. Spodziewana wielkość inwestycji na rzecz zmniejszenia udziału węgla w wytwórstwie energii elektrycznej do 2020 roku osiągnie poziom 500 mld dolarów – uważa ekspert WWF.

W tym samym czasie poważne plany dotyczące budowy elektrowni węglowych pozostały u czterech państw: Wietnamie, Indiach, Indonezji oraz w Chinach. Pekin już ogłosił strategię o zmniejszeniu udziału węgla w energetyce państwa, a od 2025 nastąpi znacząca redukcja udziału tego paliwa w wartościach bezwzględnych. Trzy inne państwa są zależne od ,,klimatycznego finansowania” – pomocy ze strony państw rozwiniętych oraz międzynarodowych instytucji finansowych. Z kolei darczyńcy mają negatywny stosunek do planów rozwoju energetyki węglowej.

W tym kontekście pod znakiem zapytania – zdaniem eksperta –  stoi złożenie polskiego podpisu pod ostateczną wersją paryskiego porozumienia. W przededniu konferencji premier Beata Szydło podkreślała, że polityka klimatyczna musi być solidarna, ale nie mogą jej realizować wyłącznie państwa europejskie. „Z drugiej strony bardzo mocno podkreślam, że to nie może być polityka, która uderza w polską gospodarkę” – zastrzegła premier. „Zobaczmy, jaki będzie końcowy efekt” – dodała przyznając, że sama wolałaby, żeby  już w Paryżu udało się doprowadzić do porozumienia. Po rozpoczęciu konferencji wielokrotnie podkreślała, że „interesy polskiej gospodarki muszą być chronione”

Z kolei przez paryskim szczytem prezydent Andrzej Duda twierdził, że ,,Nie tylko z polskiego, ale także z europejskiego punktu widzenia, jednym z tych surowców, które są w stanie suwerenność przynajmniej wzmacniać, jest węgiel”.

Jak wówczas twierdził nowoczesne technologie wytwarzania energii nie zastąpią węgla, bo jak na razie nie ma sposobu na magazynowanie energii z takich źródeł w sposób zapewniający nieprzerwany dostęp. ,,Oczywiście jest energia atomowa, ale jak wiemy, cały czas jest dyskutowana i wzbudza ogromne niepokoje społeczne”