EurActiv.pl: Komisja Europejska pozwana za Hinkley Point

20 lipca 2015, 08:11 Alert
Hinkley Point
Wizualizacja Hinkley Point C

(EurActiv.pl/bb)

Austriackie i niemiecki konccerny z sektora energetyki odnawialnej złożyły pozew w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości przeciwko zgodzie Komisji Europejskiej na przyznanie pomocy publicznej planowanej elektrowni atomowej Hinkley Point C.

W październiku 2014 roku, Komisja Europejska zaakceptowała dopłaty brytyjskiego rządu na budowę nowych reaktorów atomowych w Hinkley Point. Przyzwoliła tym samym na udzielanie pomocy publicznej na rozwój elektrowni jądrowych, co nie podoba się ekologom.

Action Alliance

 „Ta decyzja nigdy nie powinna być podjęta” – powiedział Sönke Tangermann, członek Greenpeace Energy, hamburskiej firmy zajmującej się wytwarzaniem energii przyjaznej środowisku. Wraz z nią, pod pozwem podpisało się dziewięć innych podmiotów, zrzeszonych jako Action Alliance: austriacki Oekostrom AG, niemiecki Energieversorgung Filstal oraz przedsiębiorstwa energetyczne miast: Aalen, Bietigheim-Bissingen, Bochum, Moguncji, Mühlacker, Schwäbisch Hall oraz Tübingen.

W ciągu zaledwie tygodni, ponad 15 tys. osób odpowiedziało na wezwanie protestujących wysyłając e-maile i pocztówki, oraz podpisując petycje on-line w ramach wymuszenia na niemieckich politykach sprzeciwu wobec subwencji dla Hinkley Point.

„Ktokolwiek ot tak akceptuje powrót do energii nuklearnej – kosztownej, ryzykownej i zaburzającej konkurencję na rynku, opowiada się przeciwko przejściu na odnawialne źródła energii w swoim kraju.” – podkreślił Sönke Tangermann.

Action Alliance twierdzi, że „Europejski Trybunał Sprawiedliwości powinien unieważnić decyzję Komisji Europejskiej o zasadaności przyznania pomocy państwowej”. Podkreślają, że nadmierne dotowanie elektrowni nuklearnych prowadzi do nielegalnego wykorzystywania środków publicznych na finansowanie bieżących kosztów działalności.

Zakłócenie równowagi rynkowej

Niedawno oskarżyciele przedstawili szacunki, z których wynika, że Wielka Brytania przekaże w dopłatach dla Hinkley Point 108 mld euro. Ponadto, rząd zagwarantuje operatorwi minimalną cenę zakupu energii z nowych reaktorów, niezależną od wartości rynkowych. Będzie ona miała wysokość 0,12 euro za kWh – czyli będzie trzy razy wyższa nże obecna cena na rynku hurtowym. Pozostanie niezmieniona przez 35 lat.

Action Alliance zarzuca KE błędy prawne i proceduralne. Obawiają się, że ta pomoc, wraz z innymi dopłatami, doprowadzi do powstania nierówności na europejskim rynku energetycznym i sprawi, że energia nuklearna zyska znaczącą przewagę nad innymi źródłami energii. Służby samorządowe obawiają się także negatywnego wpływu dopłat na wydajność innych rodzajów elektrowni

„Jako niebezpieczny postrzegamy fakt, że europejski rynek energetyczny może zostać zalany subwencjonowaną energią nuklearną, przez którą wydajne i ekologiczne regionalne elektrownie będą zmuszone do wycofania się” — wyjaśnił Achim Kötzle, dyrektor ds. ekonomii energetyki w Stadtwerke Tübingen.

Inne oskarżenia

Rząd Austrii także złożył skargę przeciwko państwowej pomocy dla Hinkley Point, ale Niemcy jej nie poparły, mimo nacisków Greenpeace. Powołują się na powody polityczne.

Nieprzekraczalny termin dla przedsiębiorstw oraz krajów członkowskich Wspólnoty również chcących wnieść skargę przeciwko decyzji Komisji to 23 lipca.