EnergetykaEnergia elektrycznaOZEŚrodowisko

Fortum: Koszty redukcji emisji powinny być jak najniższe

Fortum: Koszty redukcji emisji powinny być jak najniższe

Rozpoczynający się szczyt klimatyczny COP21 w Paryżu daje nadzieję na osiągnięcie globalnego porozumienia w sprawie przeciwdziałania zmianom klimatu. W opinii wiceprezesa Fortum Esy Hyvärinena, aby było ono skuteczne, każdy kraj powinien dążyć do ograniczania emisji w sposób adekwatny do lokalnej specyfiki, a wspólnym mianownikiem tych działań powinny być jak najniższe koszty redukcji emisji. W przypadku polskiego sektora energetycznego, a szczególnie ciepłownictwa, zasadna jest między innymi budowa nowoczesnych elektrociepłowni, które gwarantują wysoką efektywność produkcji energii i umożliwiają dywersyfikację miksu paliwowego.

Wiceprezes ds. relacji korporacyjnych w Fortum stwierdził, że firma z nadzieją patrzy na paryski szczyt COP21 jako na ważny krok w procesie łagodzenia zmian klimatycznych. Jego zdaniem współpraca największych światowych emitentów powinna opierać się na dążeniu do budowy globalnej gospodarki niskoemisyjnej.

– Niezbędne jest stworzenie ram długoterminowej polityki klimatycznej, która zachęci do inwestycji w rozwój technologii niskoemisyjnych. Powinna ona zapewnić stabilność systemu handlu emisjami oraz przewidywalność cen uprawnień emisyjnych. Ujednolicenie tych rozwiązań w skali globalnej oraz powiązanie ze sobą istniejących i powstających systemów handlu emisjami CO2 mogłoby stanowić ważny krok w drodze do redukcji emisji – mówił Esa Hyvärinen, wiceprezes ds. relacji korporacyjnych w Fortum.

W opinii eksperta Fortum każdy kraj posiada specyficzne uwarunkowania, które muszą być uwzględnione w dążeniu do budowy gospodarki niskoemisyjnej. Jego zdaniem redukcja emisji w poszczególnych krajach powinna się odbywać po jak najniższych kosztach, tak aby nie odbijała się negatywnie na konkurencyjności gospodarek i cenach energii. Państwa o dużej liczbie dni słonecznych mogą skoncentrować się na rozwoju energetyki solarnej, podczas gdy w innych krajach bardziej skuteczne i opłacalne może okazać się postawienie na energetykę wiatrową czy wodną.

– Z perspektywy polskiej energetyki najistotniejsze wydaje się dążenie do zwiększania efektywności produkcji i wykorzystania paliw dostępnych lokalnie. Na przykład w sektorze ciepłowniczym dobrym rozwiązaniem jest budowa wysokosprawnych elektrociepłowni wyposażonych w kotły wielopaliwowe. Zapewniają one nie tylko wydajną produkcję energii, ale pozwalają również na dywersyfikację miksu paliwowego i szersze wykorzystanie odnawialnych źródeł energii, takich jak biomasa – dodał Esa Hyvärinen.

Źródło: Fortum


Powiązane artykuły

Zwrot w niemieckiej Energiewende? Rząd chce skasować przywileje OZE

Niemieckie ministerstwo gospodarki przygotowuje pakiet ustaw, który może oznaczać odejście od jednego z filarów transformacji energetycznej (Energiewende). Chodzi o rezygnacje...
Elektrownia z reaktorami BWRX-300. Wizualizacja: GE Hitachi.

Małe reaktory na zakręcie. Czy SMR przestaną być nadzieją atomu?

Financial Times wskazuje na zmianę podejścia do małych reaktorów modułowych, które jeszcze niedawno uchodziły za przełom w bezemisyjnej energetyce i...

Świat ogranicza zużycie węgla energetycznego 

W 2025 roku globalny handel węglem energetycznym spadł do poziomów najniższych od kilku lat. Najwięksi odbiorcy – Chiny, Indie i...

Udostępnij:

Facebook X Pinterest WhatsApp